Monday, March 31 2008

Umowa polsko-ukraińska bez renegocjacji

Posted by reporter on 2008-03-31 19:50:25 CEST

Polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym nie będzie renegocjowana. Zapewnili o tym w Kijowie wiceministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy: Andrzej Kremer i Kostiantyn Jelisiejew.

Wiceszef polskiego MSZ Andrzej Kremer zaznaczył, że Komisja Europejska dotąd nie przedstawiła na piśmie swoich uwag, co do zawartej umowy. Jeżeli to jednak nastąpi, Kijów i Warszawa przeprowadzą odpowiednie konsultacje. Wątpliwości mogą dotyczyć tylko miejscowości leżących około 50 kilometrów od granicy.

Także wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Kostiantyn Jelisiejew zapewnił, że nie ma zagrożenia, iż umowa nie wejdzie w życie. „Chodzi tylko o pewne techniczne szczegóły, które musimy omówić z Brukselą, aby wziąć pod uwagę jej techniczne uwagi" - zaznaczył. Umowa o małym ruchu przewiduje, że Ukraińcy mieszkający w 50-kilometrowej strefie przy granicy będą mogli jeździć do Polski bez wiz. Porozumienie zostało podpisane w piątek przez premierów Polski i Ukrainy. Od tego czasu, w ukraińskich mediach pojawiły się spekulacje na temat renegocjacji umowy.

tell a friend :: comments 0


Decyzja ws. Ukrainy w NATO opóźniona

Posted by reporter on 2008-03-31 19:48:59 CEST

Ostateczna decyzja w sprawie objęcia Ukrainy i Gruzji Planem Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) zapadnie dopiero na kolacji pierwszego dnia szczytu sojuszu w Bukareszcie, w środę - poinformowały źródła w kwaterze głównej NATO.


Ze względu na brak kompromisu, w NATO wstrzymano dyskusje na ten temat. Decyzję podejmą dopiero przywódcy państw natowskich na rozpoczynającej szczyt w środę kolacji w Bukareszcie - powiedziały anonimowe źródła, wskazując, iż jest to decyzja sekretarza generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera.

Podział między państwami Sojuszu jest w tej sprawie "fundamentalny" - twierdzą źródła. Około 11 państw członkowskich jest przeciw, głównie kraje Europy Zachodniej, w tym Niemcy i Francja, a 15 państw jest za - nowsi członkowie Sojuszu z Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polska oraz USA i Kanada. Decyzja musi zapaść jednomyślnie. Kluczowa środowa kolacja będzie się odbywać w formule 1+1, czyli każdy kraj będzie reprezentował szef państwa bądź rządu, w przypadku Polski będzie to prezydent Lech Kaczyński, i jedna towarzysząca mu osoba.

Źródła wyraziły przekonanie, że nikt w kwaterze głównej nie pracuje w tej chwili nad planem "B", w razie nie objęcia MAP-em dwóch byłych republik radzieckich. "Wszystko jest jeszcze możliwe, nie można wykluczyć opcji, że (prezydent USA) George Bush przekona pozostałych" - powiedziały. Zdaniem tych źródeł, w przypadku negatywnej dla Kijowa i Tbilisi decyzji, "z pewnością do sprawy powrócimy przy kolejnym szczycie NATO w przyszłym roku".

Kraje przeciwne przyjęciu MAP-u oficjalnie wskazują w przypadku Gruzji na uwikłanie w wewnętrzne konflikty w Osetii Południowej i Abchazji, zaś w przypadku Ukrainy na niewystarczające poparcie społeczeństwa dla członkostwa w NATO. W mniej oficjalnych wypowiedziach politycy wskazują na wpływy Rosji, która kategorycznie sprzeciwia się dalszemu rozszerzeniu sojuszu na wschód. Kraje zachodniej Europy nie chcą zaogniać i tak wystarczająco trudnych stosunków z Moskwą.

W przypadku Ukrainy, w Sojuszu Północnoatlantyckim krytykuje się też postawę premier Julii Tymoszenko, która nigdy w sposób jasny i publiczny nie wyraziła swojego poparcia dla wejścia Ukrainy do NATO, poza podpisaniem wspólnego listu do NATO w tej sprawie z prezydentem Wiktorem Juszczenką na początku roku.

tell a friend :: comments 0


Wizyta Busha wspiera prozachodni kurs Ukrainy

Posted by reporter on 2008-03-31 19:48:09 CEST

Wizyta prezydenta USA George'a W. Busha w Kijowie potwierdzi, że Waszyngton wspiera niepodległość Ukrainy i rozwój demokracji w tym kraju - ocenili obserwatorzy ukraińskiej sceny politycznej.


Oczywiście głównym celem wizyty Busha jest udzielenie poparcia staraniom władz Ukrainy na rzecz włączenia Kijowa do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO na szczycie w Bukareszcie (2-4 kwietnia). Należy jednak rozumieć, że zbliżenie z NATO nie jest dla ukraińskich elit celem samym w sobie. Jest to etap na drodze rozwoju silnej państwowości - powiedział dyrektor kijowskiej fundacji "Demokratyczni Inicjatywy" Ilko Kuczeriw.

Zdaniem eksperta wizyta Busha nie doszłaby do skutku, gdyby władze w Kijowie nie prezentowały wspólnej pozycji w sprawie włączenia Ukrainy do Planu Działań, nazywanego z angielska MAP, czyli Membership Action Plan. - W ostatnim czasie wokół MAP nastąpiła nieoczekiwana konsolidacja polityczna. Po raz pierwszy od bardzo długiego czasu ukraińskie władze przemówiły jednym głosem - podkreślił Kuczeriw.

Wskazał jednocześnie, że stanowisko USA wobec ukraińskich dążeń diametralnie różni się od pozycji, prezentowanej przez Rosję, która kategorycznie sprzeciwia się przystąpieniu Ukrainy do MAP.

- Rosja usilnie szuka wroga, a Ukraina jest na to najlepszym kandydatem. Jeśli takie państwa, jak Francja i Niemcy, ulegną naciskowi Rosjan i nie zgodzą się na przyjęcie nas do MAP, zarysuje się ostra linia podziału między członkami NATO, a Moskwa ogłosi swe huczne zwycięstwo nad światem zachodnim - powiedział Kuczeriw w rozmowie z PAP.

Zdaniem eksperta Akademii Dyplomatycznej Ukrainy Ołeksandra Palija, wizyta Busha w Kijowie jest oznaką wzrostu zainteresowania Ukrainą na Zachodzie.

- Mam nadzieję, że za tym zainteresowaniem pójdzie zaproszenie Ukrainy do MAP podczas szczytu NATO w Bukareszcie. Jeśli tak się nie stanie, Ukraińcy nadal będą iść w kierunku zbliżenia z Zachodem, jednak z nieco mniejszym entuzjazmem. Innej drogi nie ma - podkreślił ekspert.

Palij nie był również skłonny do dramatyzowania sytuacji wokół sprzeciwu Rosji wobec zbliżenia Ukrainy z NATO.

- Rosjanie protestowali zarówno wtedy, gdy do NATO wkraczała Polska, jak i kiedy przyjmowano tam kraje bałtyckie, aż w końcu się z tym pogodzili. Członkostwo Ukrainy w NATO uzdrowiłoby stosunki między Moskwą a Kijowem i zmniejszyłoby pole do ewentualnych konfliktów - powiedział.

Prezydent Bush przybywa do Kijowa w poniedziałek późnym wieczorem, dwa dni przed zaplanowanym na środę rozpoczęciem 59. szczytu NATO w Bukareszcie. Szczyt zajmie się m.in. sprawą włączenia Ukrainy do MAP, o co stara się prezydent Wiktor Juszczenko wraz z premier Julią Tymoszenko i przewodniczącym parlamentu Arsenijem Jaceniukiem.

Przeciwko ambicjom władz wystąpiły ukraińskie ugrupowania polityczne, popierające współpracę Kijowa z Moskwą. Ich zwolennicy zgromadzili się na znanym z czasów pomarańczowej rewolucji centralnym placu stolicy, Majdanie Niepodległości. Około 5 tysięcy ludzi, zwiezionych autokarami do Kijowa, przez kilka godzin skandowało hasła antynatowskie, po czym udało się pod ambasadę USA, by tam demonstrować swój sprzeciw wobec wizyty amerykańskiego prezydenta.

Wśród demonstrujących przeważali działacze partii komunistycznej i małych ugrupowań socjalistycznych. Nie było tam przedstawicieli opozycyjnej, prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy byłego premiera Wiktora Janukowycza, która na przełomie stycznia i lutego w odpowiedzi na starania władz o MAP prawie przez miesiąc blokowała posiedzenia parlamentu.

tell a friend :: comments 0


KE nie ma zastrzeżeń do polsko-ukraińskiej umowy

Posted by reporter on 2008-03-31 19:47:06 CEST

Wiceministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy Andrzej Kremer i Kostiantyn Jelisiejew zaprzeczyli w Kijowie spekulacjom medialnym, jakoby umowa o małym ruchu granicznym między obu krajami wywoływała zastrzeżenia Komisji Europejskiej.

Umowa została podpisana przez premierów obu państw (Donalda Tuska i Julię Tymoszenko) i będzie realizowana. Żadne nowe negocjacje na ten temat nie są przewidziane - powiedział Kremer w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

Obaj wiceministrowie przyznali natomiast, że ewentualne pretensje KE mogą dotyczyć wykazu miejscowości objętych umową, jednak - jak zaznaczył Jelisiejew - "są to małe kwestie techniczne", a oficjalne pisma w tej sprawie dotychczas nie nadchodziły. Kremer wyjaśnił, że granice niektórych ukraińskich miejscowości, wymienionych w umowie o 50-kilometrowej strefie przygranicznej wychodzą poza owe 50 kilometrów i właśnie to może budzić zastrzeżenia Komisji Europejskiej.

- Jeśli KE będzie miała jakiekolwiek wątpliwości, wyjaśnimy je drogą rozmów - zapewnił wiceminister.

Dzięki podpisanej w piątek umowie o małym ruchu granicznym, mieszkańcy strefy przygranicznej będą mogli łatwiej przekraczać granicę - na podstawie specjalnych zezwoleń, a nie wiz. Po stronie ukraińskiej umową ma zostać objętych ponad 1500 miejscowości z obwodów wołyńskiego, lwowskiego i zakarpackiego, w sumie ok. 1,5 mln mieszkańców, ale bez Lwowa. Po stronie polskiej umowa obejmuje ponad 1800 miejscowości z województw lubelskiego i podkarpackiego - ok. 800 tys. mieszkańców.

tell a friend :: comments 0


Polacy pomogą Ukrainie stworzyć urząd integracji europejskiej

Posted by reporter on 2008-03-31 19:46:08 CEST

Polska pomoże Ukrainie w tworzeniu własnego urzędu integracji europejskiej - poinformował w Kijowie szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE) Mikołaj Dowgielewicz.


Ukraińcy próbują stworzyć taką instytucję. UKIE będzie wspierać tworzenie modelu koordynacji działań w tej sprawie między Polską a Ukrainą. Na początek przetłumaczyliśmy na język ukraiński dokumenty z polskich negocjacji dotyczących wejścia do Unii Europejskiej - powiedział Dowgielewicz polskim dziennikarzom po spotkaniu z wicepremierem Hryhorijem Nemyrią, który odpowiada w rządzie Julii Tymoszenko za integrację europejską.

Szef UKIE zadeklarował, że zgodnie z ustaleniami zawartymi podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Kijowie Polska nadal będzie pełnić rolę pośrednika między Ukrainą a UE i adwokata europejskich dążeń Ukraińców. - Premier Tusk zaproponował, by przed ważnymi spotkaniami państw UE Ukraina konsultowała się z Polską w sprawie ważnych dla Kijowa kwestii, które Polacy jako członkowie Unii mogą podnosić na takich forach - podkreślił Dowgielewicz.

tell a friend :: comments 0


Bush jedzie pożegnać się z Europą

Posted by reporter on 2008-03-31 19:45:17 CEST

Amerykański prezydent George W. Bush wyleciał w pożegnalną podróż do Europy, w ramach której odwiedzi m.in. Kijów i Bukareszt, a także spotka się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem.


W stolicy Rumunii Bush weźmie udział w swoim szóstym i ostatnim szczycie NATO i spotkaniu Rady NATO-Rosja. Szczyt w Bukareszcie odbędzie się w dniach 2-4 kwietnia.

Prezydent USA w piątek uda się do Chorwacji, skąd w sobotę odleci do czarnomorskiego kurortu Soczi na spotkanie z Putinem.

Jak oceniają obserwatorzy, podczas swojej europejskiej wizyty Bush będzie naciskał na NATO w sprawie zwiększenia sił w Afganistanie, a także starał się utrzymać tempo wschodniej ekspansji sojuszu i załagodzić relacje z Rosją. W Kijowie, dokąd Bush dotrze już w poniedziałek wieczorem, będzie chciał utwierdzić rząd w sprawie jego natowskich aspiracji, ale nie złoży żadnych obietnic.

Przeciwko przyjęciu Ukrainy do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) występują państwa Zachodniej Europy, przede wszystkim Francja i Niemcy. Rosja uważa, że zbliżenie się NATO do jej granic stanowi zagrożenie.

W oczekiwaniu na wizytę prezydenta USA na centralnym placu stolicy Ukrainy, Majdanie Niepodległości, powstało miasteczko namiotowe przeciwników pogłębienia współpracy Ukrainy z NATO.

Zdaniem komentatorów, prezydent, który za granicą jest nawet bardziej niepopularny niż w kraju, nie będzie zbyt przekonujący dla światowych przywódców w Bukareszcie, którzy już czekają na jego następcę.

- Wielu z nich niecierpliwie czeka na następnego prezydenta w Waszyngtonie i już zastanawia się, co przyniesie szczyt w 2009 roku - wskazała Julianne Smith, analityk europejski w waszyngtońskim Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS).

tell a friend :: comments 0


Zniszczono krucyfiks przy Katedrze Ormiańskiej we Lwowie

Posted by reporter on 2008-03-31 19:43:01 CEST

W zeszły weekend, wandale zniszczyli drewniany krucyfiks przy wejściu do Katedry Ormiańskiej we Lwowie oraz pozostawili napisy na fasadzie świątyni. Poinformował o tym fakcie rzecznik prasowy Koordynacyjnej Rady Nadzorczej ds. Restauracji i Renowacji Ulicy Ormiańskiej we Lwowie OlhaIhnatowa.

Jak podkreślił deputowany Rady Miejskiej Lwowa Wardkes Arzumanian, to już nie pierwszy akt wandalizmu, uczyniony na terenie Katedry Ormiańskiej, i nie pierwsza skarga, napisana przez proboszcza o. Tadeosa do funkcjonariuszy policji. Według słów, Wardkesa Arzumaniana, nie jednokrotnie składano podania do policji z prośbą o umocnienie ochrony katedry od strony ul. Łesi Ukraiński do ul. Ormiańskiej. „W tym zaułku często zbiera się młodzież, której zachowanie jest nie do końca taktowne. Nie jesteśmy skłonni uważać, że te akty wandalizmu są skierowane wyłącznie przeciwko Katedrze Ormiańskiej. Gdyby w tym miejscu stała inna świątynia chrześcijańska, ona także byłaby niszczona. Mam nadzieję, że nowe kierownictwo lwowskiej policji zwróci uwagę na ochronę zabytków architektury. Zresztą, pracownicy MSWU mają specjalnie zarezerwowane miejsca, gdzie stoją samochody patrolujące. Takie miejsca można zrobić w pobliżu świątyń i w taki sposób ubezpieczyć je przed wandalami”, - podkreślił deputowany Rady Miejskiej Lwowa Wardkes Arzumanian.






Źródło

tell a friend :: comments 0


Lwowski Akademicki Teatr im. Łesia Kurbasa obchodzi 20-lecie założenia

Posted by reporter on 2008-03-31 19:38:54 CEST

Wczoraj, 30 marca, Lwowski Teatr Akademicki im. Łesia Kurbasa, założony przez wybitnego współczesnego reżysera Wołodymyra Kuczyns’kiego, obchodził 20-lecie założenia.

W programie jubileuszowego wieczoru znalazło się przedstawienie wystawione przez najmłodszą generację aktorów teatru oraz raut dla specjalnie zaproszonych gości, wśród których – znany ukraiński dramatopisarz Kłym (Wołodymyr Kłymenko), dyrektorzy lwowskich teatrów, a także mer Lwowa Andriy Sadowyj wraz z małżonką Kateryną Kit-Sadową.

Jak opowiedział w wywiadzie dla ZIK, kierownik teatru Wołodymyr Kuczyns’kyj, w goście do lwowian przyjechali również aktorzy kurdskiego teatru z Wiednia, którzy 4 kwietnia zaprezentują w teatrze im. Łesia Kurbasa przedstawienie oraz wspólnie z lwowskimi aktorami, przez dwa tygodnie, będą prowadzić warsztaty dla studentów i aktorów.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We Lwowie wystartowała akcja „Reklama": milicja szuka sutenerów i prostytutek

Posted by reporter on 2008-03-31 19:38:01 CEST

Od 26 marca we Lwowie została zapoczątkowana akcja specjalna milicji pod umowną nazwą „Reklama". Będzie ona trwać do 18 kwietnia 2008 roku i składać się z dwóch etapów: przygotowawczego i praktycznego. Celem akcji jest walka z miejscowym sutenerstwem i prostytucją.

„Ostatnimi czasy media w szczególnie aktywny sposób rozpowszechniają reklamę usług mających charakter seksualny. Może to spowodować, że społeczeństwo zacznie myśleć, że winni nie ponoszą odpowiedzialności za tego typu wykroczenia" – podkreślił I. Hrech.

Podczas akcji „Reklama" stróże prawa wykryją wypadki: powstania i utrzymywania miejsc rozpusty i sutenerstwa, zmuszania i wciągania w prostytucję, produkcji i dystrybucji materiałów pornograficznych, sutenerstwa, wykorzystywania nieletnich.

„Tego rodzaju ogłoszenia o treści seksualnej rozpoczęliśmy już szukać w gazetach oraz w Internecie" – podkreślił I. Hrech.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Najbardziej skorumpowany urząd w obwodzie lwowskim – podatkowy

Posted by reporter on 2008-03-31 19:37:07 CEST

Zdaniem przedsiębiorców obwodu lwowskiego, najbardziej skorumpowanym organem kontrolującym jest Inspekcja Podatkowa (44%), Urząd Kontrolno-Rewizyjny (18%) oraz administracja miejska (15,5%). Takie wyniki badań socjologicznych pt. „Biznes i władze” ogłosił dzisiaj, 31 marca, kierownik centrum badań opinii społecznej Socinform Ołeksij Antypowycz.

W rankingu korumpowanych organów władzy znalazła się również stacja sanitarno-epidemiologiczna (11%), kontrola przeciwpożarowa (9,5%), administracja obwodowa (5,5%), komitet antymonopolowy (2,5 %), kontrola ekologiczna (2,5) i in. Korupcja zajęła 6 miejsce wśród przeszkód prowadzenia biznesu w obwodzie lwowskim. Na pierwszych pozycjach listy – polityczna niestabilność, konkurencja, stawki opodatkowania oraz trudności w otrzymaniu licencji i pozwoleń. Najbardziej przyjazne do przedsiębiorców są państwowe fundusze (20%), administracja obwodowa (14,5%) oraz lwowskie biuro Państwowego Komitetu Przedsiębiorczości (13%).

W badaniach, które odbywały się w dniach 19-27 marca b.r. wzięło udział 100 przedsiębiorców ze Lwowa, oraz po 25 z Drohobycza, Czerwonograda, Stryja i Sambora.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Komuniści w Kijowie organizują 10-tysięczny mityng antyamerykański

Posted by reporter on 2008-03-31 19:35:53 CEST

Dzisiaj, 31 marca, o godz. 14.00, w Kijowie ukraińscy komuniści organizują wielką manifestację antyamerykańską z żądaniem nie ściągać na Ukrainę „wielkie nieszczęście, którym jest NATO”. O tym ZIK został poinformowany przez deputowanego Najwyższej Rady Ukrainy od Komunistycznej Partii Ukrainy Łeonida Gracza.

Według słów Łeonida Gracza, w akcji węzie udział około 10 tys. osób ze wszystkich regionów kraju. „Podobną wielką akcję organizowaliśmy w sobotę w Symferopolu – Ogólnokrymski Mityng Protestu. Postanowiliśmy powołać międzynarodowy trybunał, aby sądzić prezydenta Busha za wszystkie zbrodnie wobec ludzkości, szczególnie za wydarzenia na Balkanach”, - podkreślił komunista. Dodał również, że oczekują, iż podczas kijowskiej akcji protestu do komunistów dołączą się inne partie, w tym Partia Regionów, Partia Wołgi, Socjalistyczna Partia Ukrainy, Socjaldemokratyczną Partia Ukrainy i in.

Przypominamy, że dzisiaj, 31 marca, rozpoczyna się oficjalna wizyta Prezydenta Stanów Zjednoczonych Georgie Busha na Ukrainie.

Źródło

tell a friend :: comments 0


26% przedsiębiorców obwodu lwowskiego pozytywnie odbierają osobę Mykoły Kmitia na stanowisku gubernatora obwodu lwowskiego

Posted by reporter on 2008-03-31 19:34:32 CEST

Ponad ćwierć przepytanych przedsiębiorców Lwowa i obwodu lwowskiego pozytywnie odbierają osobę Mykoły Kmitia na stanowisku tymczasowo p.o. przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej i oczekują na polepszenie sytuacji w dziedzinie prowadzenia biznesu w obwodzie. O tym świadczą wyniki badań socjologicznych, które dziś, 31 marca, zostały ogłoszone przez kierownika ośrodka „Socioinform” Ołeksija Antypowycza.


Jak wynika z jego słów, tylko 3% respondentów ma negatywne oczekiwania, związane z mianowaniem Mykoły Kmitia na stanowisko gubernatora. Także prawie połowa przepytanych (46%) uważa, iż z przyjściem nowego gubernatora nic w rozwoju przedsiębiorczości obwodu lwowskiego się nie zmieni.

Źródło


tell a friend :: comments 0


We Lwowie osoby wysiedlone z akademika zablokowali ulicę i będą prosić o azyl w Rosji albo w Polsce

Posted by reporter on 2008-03-31 19:33:41 CEST

Dziś, 31 marca, ok. 60 mieszkańców akademika przy ul. Kotyka 4 we Lwowie zablokowało ruch transportu na ul. Łyczakowskiej (w pobliżu cerkwi św. Piotra i Pawła) na znak protestu przeciwko ich wysiedleniu.


Każdy z mieszkańców tego akademika, będącego wcześniej własnością bazy autobusowej nr 1, a teraz należącego przedsiębiorcy Ołehowi Kotykowi, otrzymał zawiadomienie o koniecznym wysiedleniu w dniu 11 kwietnia bez nadania żadnego miejsca zamieszkania w zamian. W akademiku, który tylko przez rok miał status rodzinnego, zameldowani są tylko mężczyźni - byli kierowcy bazy autobusowej, a wysiedleniu podlegają ich żony i dzieci. Natomiast mężczyźni mogą tam pozostać.

Protestujący grożą tym że zwrócą się do ambasady Polski i Rosji z prośbą o nadanie azylu, gdyż na Ukrainie, jak oni uważają, nie mają żadnych praw i nikomu nie są potrzebni.

Źródło



tell a friend :: comments 0


Wandale zniszczyli krzyż przed katedrą ormiańską we Lwowie

Posted by reporter on 2008-03-31 19:32:16 CEST

W ubiegły weekend wandale zniszczyli drewniany krzyż przed wejściem do katedry ormiańskiej we Lwowie i pozostawili napisy na fasadzie katedry.

Radny Lwowskiej Rady Miejskiej Wardkes Arzumanian zwrócił się do Departamentu Ochrony Środowiska Historycznego z prośbą o to, aby jego pracownicy zafiksowali fakt zniszczenia zabytku, a także zabrali krzyż z katedry. Według o. Tadeosa, do niego już przychodził ekspert ze wspomnianego Departamentu, który powiedział, że jest gotów zaproponować Ormianom osobę, która potrafi odrestaurować krzyż. Co prawda, na koszty Ormian.

To już nie pierwszy akt wandalizmu, uczyniony w katedrze ormiańskiej, i nie pierwsza skarga, napisana przez o. Tadeosa do pracowników policji. Jak wynika ze słów, Wardkesa Arzumaniana, podania do milicji z prośbą o usilenie ochrony od strony ul. Łesi Ukraiński do ul. Ormiańskiej nadchodziły już nie jednorazowo. „W tym zaułku często zbiera się młodzież, której zachowanie jest nie do końca taktowne. Nie jesteśmy skłonni uważać, że te akty wandalizmu są skierowane przeciwko katedrze ormiańskiej. Gdyby w tym miejscu stała inna świątynia chrześcijańska, ona także zostałaby zniszczona, - mówi Wardkes Arzumanian. - Mam nadzieję, że nowa czołówka policji zwróci uwagę na ochronę zabytków architektury. Zresztą, pracownicy MSW mają specjalnie zarezerwowane miejsca, gdzie stoją samochody patrolujące. Takie miejsca można zrobić w pobliżu cerkwi i w ten sposób ubezpieczyć je przez wandalami”.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Włochy nie zabiorą Ukrainie EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-31 19:31:16 CEST

Od ostatnich trzech miesięcy odnotowano „pewne postępy w organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie”. Takie informacje w sobotę, 29 marca, podało włoskie wydanie „La Gazzetta dello Sport”, odwołując się do piątkowego posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA w mieście Vaduz (Księstwo Liechtensteinu).

Największa włoska gazeta sportowa, pisząc o nowym raporcie, dotyczący stanu przygotowania mistrzostw w Polsce i na Ukrainie, dodaje, że „tylko Włochy nadal stoją w miejscu” i nie robią nic, aby liczyć na możliwe przyjęcie mistrzostw mimo niejednoznacznych oświadczeń w prasie”.

Jednocześnie w piątek, 28 marca, prezydent UEFA Michel Platini w wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Reppublica” zapewnił, że Włochy nie mogą zamienić Polskę i Ukrainę. „UEFA zrobi wszystko, aby EURO 2012 odbyło się tam, gdzie wcześniej zaplanowano”, - zawiadomił Michel Platini.

Jak informuje włoska gazeta „La Gazzetta dello Sport, następna inspekcja UEFA jest zaplanowana na 18 kwietnia, kiedy mija dokładnie rok po ogłoszeniu decyzji, dotyczącej organizatorów mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Przewodniczący Rady Narodowej Ukrainy poleca sprzedawać dolary

Posted by reporter on 2008-03-31 19:30:10 CEST

Gdybyście państwo mnie spytali, co należy robić z dolarami, czy trzymać je na kontach, czy wymieniać na inne waluty, uwzględniając potoczny stopień inflacji, który mamy w naszym kraju - mogę polecić tylko jedno: wydawać dolary”, - powiedział przewodniczący Rady Banku Narodowego Ukrainy w wywiadzie programu telewizyjnego 1+1 Petro Poroszenko. O tym informuje jego służba prasowa.


Zdaniem przewodniczącego Rady Banku Narodowego Ukrainy, sprzedaż dolarów - to najbardziej efektywny sposób na ich włożenie.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Niemiec oraz Włoch usiłowali wywieźć z Ukrainy trzy ikony

Posted by reporter on 2008-03-31 19:29:06 CEST

Na przejściu granicznym Krakowiec - Korczowa podczas odprawy celnej samochodu ciężarowego MAN celnicy ujawnili schowaną ikonę Zmartwychwstania Pańskiego. Kierowca ciężarówki, 50-letni obywatel Niemiec, usiłował nielegalnie wywieźć zabytek do Niemiec. On zawinął ikonę w płótno i przykleił do strony wewnętrznej szafki kuchennej w pomieszczeniu pasażerskim samochodu.

Na razie ikonę przekazano na ekspertyzę w celu zdefiniowania jej cenności kulturowej i historycznej. Ciężarówkę skonfiskowano. Szacowano, że jej wartość stanowi 500 tysięcy hrywien.

A na lwowskim lotnisku w walizie obywatela Włoch, który miał wylecieć do Neapolu, celnicy znaleźli dwie nie zadeklarowane ikony.

Sporządzono protokoły o łamaniu przepisów celnych. Ikony skonfiskowano i przekazano na ekspertyzę, która zdefiniuje ich cenność kulturową i historyczną.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Były szef Pentagonu za zaproszeniem Ukrainy i Gruzji do NATO

Posted by reporter on 2008-03-31 12:35:39 CEST

Były minister obrony USA Donald Rumsfeld wezwał do dalszego rozszerzenia NATO, w tym także o Gruzję i Ukrainę, bez oglądania się na protesty Rosji.

Sojusz transatlantycki jest zbyt ważny, aby dał się krępować przez zastraszanie ze strony Rosji" - napisał Rumsfeld w artykule w piątkowym numerze dziennika "Wall Street Journal".

Zdaniem byłego szefa Pentagonu, na szczycie NATO w Bukareszcie w przyszłym tygodniu Ukraina i Gruzja powinny zostać objęte Planem Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP), który przewiduje pomoc dla aspirujących do sojuszu krajów w przeprowadzeniu reform zmierzających do spełnienia kryteriów członkostwa.

Przeciwko przyjmowaniu obu tych państw do NATO stanowczo występuje Rosja. Zagroziła ona nawet, że wyceluje swoje rakiety atomowe w Ukrainę i będzie podsycać zamieszanie w Gruzji, jeżeli Kijów i Tbilisi nadal będą się starać o akcesję. Pod presją Moskwy, zachodnioeuropejscy członkowie sojuszu sprzeciwiali się objęciu Gruzji i Ukrainy planem MAP na szczycie w Bukareszcie.

Rumsfeld argumentuje, że dalsze uleganie naciskom Rosji będzie miało złe skutki dla NATO.

"Gruzja i Ukraina to kraje demokratyczne, politycznie dojrzałe, stosunkowo stabilne po "pomarańczowej rewolucji" i "rewolucji róż". Milczenie na ich temat w Bukareszcie, albo odroczenie objęcia ich planem MAP, jak sugerują niektóre rządy zachodnioeuropejskie, sprowadzałoby się do odrzucenia międzynarodowych aspiracji Gruzji i Ukrainy. Byłoby to rozczarowanie dla narodów tych krajów i posłużyłoby jako zielone światło dla kontynuowania przez Rosję jej zużytej, zimnowojennej retoryki" - czytamy w artykule.

Według Rumsfelda, na szczycie w Bukareszcie NATO powinno też formalnie zaprosić Chorwację, Macedonię i Albanię. Przeciąga się to m.in. z powodu obiekcji ze strony Grecji, która domaga się, aby Macedonia zmieniła nazwę np. na "Była Jugosłowiańska Republika Mecedonii" (skrót ang. FYROM), pod którą uznawana jest w ONZ.

tell a friend :: comments 0


Niepokalanki z Jazłowca wygrały rozprawę sądową w Tarnopolu

Posted by reporter on 2008-03-31 12:34:25 CEST

Sąd w Tarnopolu 28 marca odrzucił wniosek rady wiejskiej w Jazłowcu, o unieważnienie decyzji wojewody tarnopolskiego nakazującej zwrot majątku zgromadzeniu sióstr niepokalanek. Zakonnice starają się o odzyskanie pomieszczeń swojego dawnego domu macierzystego, założonego przez bł. Marcelinę Darowską.

W jazłowieckim klasztorze, założonym przez bł. Matkę Darowską przed wojną znajdowała się również prowadzona przez zakonnice szkoła dla dziewcząt. To duchowe centrum działało do 1946 r. Wtedy to władze sowieckie zmusiły wspólnotę zakonną do opuszczenia domu i wyjazdu do Polski. Klasztor przerobiono na sanatorium, a w kaplicy urządzono klub. Dopiero na początku lat 90-ch niepokalankom udało się przeprowadzić remont grobowca, w którym niegdyś pochowano zakonnice. Otwarto wówczas grób matki Marceliny, którą w 1996 r. Ojciec Święty Jan Paweł II zaliczył do grona błogosławionych.

Po decyzjach prezydentów Ukrainy o zwrocie majątków kościelnych byłym właścicielom, powrót niepokalanek do Jazłowca stał się możliwy. Przekazano im zrujnowaną część dawnego klasztoru. Po długotrwałych remontach, podczas których odnowiono kaplicę i większą część zwróconych siostrom pomieszczeń, wyczyszczono stary park. W odnowionych budynkach urządzono dom rekolekcyjny.

Na podstawie dekretu lwowskiego metropolity kard. Mariana Jaworskiego od 1 września 1999 r. działa tam sanktuarium bł. Marceliny Darowskiej. Z całej Ukrainy, także z Polski oraz innych krajó przybywają do Jazłowca tysiące pielgrzymów różnych wyznań i narodowości. Cały czas odbywają się tam rekolekcje dla katolików dwóch obrządków. Organizowane są oazy dla dzieci i młodzieży oraz festiwal pieśni religijnej. Siostry przyjmują niepełnosprawnych z rodzinami, a także ubogich.

Tymczasem w celu dyskredytacji działalności klasztoru niepokalanek gazeta władz powiatowych w Buczaczu ,,Nowyj znak" w 2007 r. wydrukowała szereg nacjonalistycznych i antypolskich artykułów, próbujących przekonać miejscową ludność, że zakonnice ,,polonizują" w klasztorze ukraińskie dzieci i młodzież, a Polska wbrew prawu dokłada wszystkich starań, ażeby odzyskać swoje przedwojenne dobra w Jazłowcu i już zabrała tam całe skrzydło pałacu wybudowanego na ,,krwi wieśniaków ukraińskich".

Dziennikarze gazet ,,Ternopil weczirnij" i ,,20 ,,chwyłyn" przypuszczają, że pewne osoby z Kijowa chętnie nabyłyby wyremontowane przez zakonnice zabytkowy pałac wraz z sąsiadującym zamkiem. Budynków tych nie ma w spisie obiektów zabytkowych obwodu tarnopolskiego. Budynki z tej listy nie podlegają bowiem prywatyzacji. W ostatnim czasie na terenach Ukrainy Zachodniej trwają próby sprzedawania osobom prywatnym dawnych zamków i pałaców.

Przełożona domu zakonnego, s. Julia powiedziała w rozmowie z KAI, że klasztor sióstr niepokalanek w Jazłowcu został wciągnięty w długotrwałe rozprawy sądowe. ,,Od listopada 2007 r. rozpoczęłyśmy rozprawę podając do sądu radę wiejską w Jazłowcu. Władze bezprawnie nie wykonywały rozporządzenia wojewody tarnopolskiego z 2002 r. o przekazaniu na własność dawnych pomieszczeń klasztoru w Jazłowcu siostrom niepokalankom" - tłumaczyła zakonnica.

,,Ponieważ kilkakrotnie odmawiano nam podpisania stosownych dokumentów podałyśmy władze Jazłowca do sądu. W styczniu, otrzymałyśmy pozytywną odpowiedź sędziego. Jego decyzją potwierdzono nasze prawo własności. Odpowiednie dokumenty przesłałyśmy już do biura inwentaryzacji do Buczacza. Sprawa została tam zarejestrowana. Jednak rada wiejska nie zaskarżyła wspomniane rozporządzenie wojewody z 2002 r., żądając unieważnienia. Sąd w Tarnopolu przeprowadził 4 posiedzenia w tej sprawie" stwierdziła s. Julia.

Sołtys Maria Futryna powiedziała KAI, że nie ma nic przeciwko działalności klasztoru sióstr niepokalanek, lecz mieszkańcy Jazłowca nie chcą, ażeby pałac został przekazany na własność zakonnicom z Polski. Sołtys zasugerowała, by siostry podpisały z władzami umowę na dzierżawę terenu na okres 20-30 lat. Podczas rozprawy sądowej wyjaśniono jednak, że budynek klasztoru nigdy nie był własnością komunalną władz samorządowych w Jazłowcu.

,,Dzisiejszy dzień zasądzono wyrok na naszą korzyść - powiedziała po zakończeniu rozprawy s. Julia - właściwie sędzia ogłosił bezpodstawność wniosku jazłowieckiej rady wiejskiej o unieważnienie dokumentu wojewody".

S. Julia zaznaczyła, że sprawa nie jest jeszcze skończona gdyż w ciągu 10 dni rada może jeszcze złożyć apelację. Obecny na rozprawie przedstawiciel jazłowieckiej rady wiejskiej, który dodał, że jego strona na pewno będzie teraz zwracać się w tej sprawie do sądu apelacyjnego we Lwowie.

,,Modlimy się, tak jak do tej pory i będziemy starać się bronić sprawę naszego klasztoru. Zbieramy jeszcze dokumenty archiwalne i w Tarnopolu, i we Lwowie. Wiemy, że tam znajdują się materiały, które świadczą o naszych prawach do tego budynku"- powiedziała KAI niepokalanka s. Julia.

Źródło KAI

tell a friend :: comments 0


Kaczyński pisze do przywódców krajów NATO

Posted by reporter on 2008-03-31 12:23:48 CEST

Warunkiem efektywnego działania NATO i UE jest polityka otwartych drzwi. Celem demokratycznych krajów Europy musi być poszerzanie obszaru wolności. Jest to szczególnie ważne dla NATO w kontekście krajów bałkańskich, a także Ukrainy i Gruzji - napisał na łamach "Financial Times" prezydent Lech Kaczyński.

Gdyby na odbywającym się w tym tygodniu (2-4 kwietnia) szczycie NATO w Bukareszcie nie przyjęto Ukrainy i Gruzji do natowskiego Membership Action Plan (Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO), byłoby to złą wiadomością nie tylko dla NATO, ale i UE oraz mogłoby zagrozić konstrukcji stabilnego europejskiego systemu bezpieczeństwa - zaznaczył na łamach "FT" polski prezydent.



Prezydent Kaczyński

Poinformował, że napisał do przywódców krajów członkowskich NATO, "zwracając uwagę, iż moralny obowiązek i historyczna powinność przywrócenia Europie krajów, które były odizolowane, nadal pozostają niewypełnione". - Szczyt jest najodpowiedniejszym momentem, żeby zdecydować o rozszerzeniu planu działań o Ukrainę i Gruzję. Nie możemy odmówić tym krajom prawa do euroatlantyckiej integracji. Nie możemy zostawić ich w samotności w obliczu ogromnych wewnętrznych i zewnętrznych napięć - wezwał Kaczyński.

- W 1999 roku trzy kraje Europy Środkowej, które przez pół wieku były za "żelazną kurtyną": Polska, Czechy i Węgry, zostały przyjęte do Paktu Północnoatlantyckiego. Decyzja ta pociągnęła za sobą początek końca zimnowojennego podziału w Europie - uważa prezydent RP.

Przypomniał, że to i następne rozszerzenia znacząco przyczyniły się do stworzenia w Europie strefy stabilności, pokoju i bezpieczeństwa: "Poszerzone po przyjęciu nowych państw członkowskich, przystosowane do wyzwań XXI wieku, NATO wzmacnia demokrację w Europie. Dla wielu nowych członków jest także mostem do Unii Europejskiej".

- Pokój i demokratyczna stabilizacja tych regionów (Bałkanów oraz Ukrainy i Gruzji) jest w interesie wszystkich krajów europejskich, nie tylko członków Sojuszu. Niezależnie od powodów strategicznych, NATO ma także moralny obowiązek eliminować relikty postjałtańskiego podziału Europy - napisał.

Zdaniem Kaczyńskiego, Ukraina i Gruzja podjęły ogromny wysiłek reform: "Oczywiście ich wdrażanie nie przebiega bez problemów. Kosztów transformacji systemowej nie da się uniknąć. Polacy dobrze to wiedzą - pamiętamy pełną poświęceń i trudów drogę, która doprowadziła nas do NATO i UE. Jesteśmy wdzięczni za poparcie, jakie otrzymaliśmy od naszych partnerów".

Jak zaznaczył, "takiego poparcia potrzebuje dzisiaj Gruzja i Ukraina". - Te kraje chcą stać się częścią natowskiego planu działań. Obowiązkiem krajów członkowskich NATO jest odpowiedzieć pozytywnie. Nie powinniśmy zwlekać - wskazał Kaczyński.

"Mylącym uproszczeniem" nazwał następnie prezydent RP obawy sceptyków, którzy twierdzą, że przystąpienie do MAP zobowiązuje do przyznania członkostwa. - Plan działań jest procesem w nieokreślonej perspektywie czasowej i nie zobowiązuje Sojuszu ani zainteresowanych krajów do zakończenia go członkostwem - wyjaśnił.

- Dzisiaj Ukraina i Gruzja w dalszym ciągu nie są wystarczająco gotowe, żeby przystąpić do grupy członków NATO, ale ściśle współpracują z Sojuszem, również na płaszczyźnie działań operacyjnych - przypomniał Kaczyński w artykule na łamach "Financial Times".

Artykuł w wersji anglojęzycznej dostępny jest tutaj

Nato has a duty to embrace Ukraine and Georgia

By Lech Kaczynski

Published: March 31 2008 03:00 | Last updated: March 31 2008 03:00

In 1999, three central European states that had been behind the "iron curtain" for half a century were accepted into the North Atlantic Treaty Organisation: Poland, the Czech Republic and Hungary. That decision implied the beginning of the end of the cold war division of Europe.

That enlargement and the next one in 2004 have significantly contributed to the creation of a zone of stability, peace and security in Europe. Enlarged by the inclusion of new member states, adapted to the challenges of the 21st century, Nato strengthens democracy in Europe. For many new members it is also a bridge to the European Union.
[...]


tell a friend :: comments 0


Antynatowskie protesty w Kijowie

Posted by reporter on 2008-03-31 12:17:01 CEST

W oczekiwaniu na zaplanowany wieczorem przylot prezydenta Stanów Zjednoczonych George'a W. Busha do Kijowa, na centralnym placu stolicy, Majdanie Niepodległości, pojawiło się miasteczko namiotowe przeciwników pogłębienia współpracy Ukrainy z NATO.

"NATO gorsze od gestapo", "Juszczenko, Tymoszenko - walizka, dworzec, Ameryka!", "NATO-off!" - to tylko niektóre napisy, widniejące na 30 namiotach, rozstawionych przez zwolenników partii komunistycznej i Progresywnej Socjalistycznej Partii Ukrainy.

W chwili obecnej w miasteczku namiotowym przebywa ok. 500 osób. Tuż obok stoi samochód z głośnikami, z którego płyną antynatowskie i antyamerykańskie hasła. Porządku na Majdanie strzegą wzmożone siły milicji.

Bush wyląduje w Kijowie o godz. 22.00 czasu polskiego. Oficjalne spotkanie z prezydentem Wiktorem Juszczenką zaplanowano na wtorek.

Głównym tematem rozmów Busha na Ukrainie będą dążenia miejscowych władz do włączenia Kijowa do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP). Ukraińcy mają nadzieję, że uzyskają zaproszenie do MAP podczas rozpoczynającego się w środę 59. szczytu Sojuszu w Bukareszcie. Amerykański prezydent popiera te ambicje.

Za przyjęciem Ukrainy do MAP wypowiadają się przede wszystkim tzw. nowi członkowie NATO, wśród których jednym z najbardziej aktywnych jest Polska.

Przeciwko występują państwa Zachodniej Europy, przede wszystkim Francja i Niemcy. Zdaniem mediów stanowisko to jest następstwem protestów Moskwy, która uważa, że zbliżenie się NATO do jej granic stanowi dla Rosji zagrożenie.

tell a friend :: comments 0


Gruzja i Ukraina "bezwstydnie wciagane do NATO"

Posted by reporter on 2008-03-31 12:15:33 CEST

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł, że ewentualne "wciągnięcie" Ukrainy i Gruzji do NATO będzie miało geopolityczne i ekonomiczne konsekwencje.



Siergiej Ławrow


Szef rosyjskiej dyplomacji powiedział to w wywiadzie dla dziennika "Izwiestija" opublikowanym w dzisiejszym wydaniu.

Ławrow oświadczył, że oba kraje są "bezwstydnie wciągane do NATO, choć zdecydowana większość mieszkańców Ukrainy jest temu przeciwna, a Abchazja i Osetia Południowa w ogóle nie chcą o tym słyszeć". - Uczciwie mówimy, że nie może to nie mieć następstw, przede wszystkim geopolitycznych i ekonomicznych - podkreślił szef rosyjskiego MSZ.

Ławrow wyjaśnił, że setki rosyjskich i ukraińskich przedsiębiorstw zbrojeniowych łączą więzi kooperacyjne, które w wypadku wejścia Ukrainy do NATO zostaną zrewidowane.

- Stanie się tak również dlatego, że NATO będzie się domagało przejścia na swoje standardy. Natomiast ze strony rosyjskiej pojawią się wątpliwości co do niezawodności tych partnerskich kontaktów z punktu widzenia jej bezpieczeństwa - oświadczył rosyjski minister.

Ławrow zauważył również, że "jeśli Ukraina i Gruzja zostaną wciągnięte do NATO, to doprowadzi to do znaczących, negatywnych zmian geopolitycznych".

- Widzimy, jak pracuje się z państwami Azji Środkowej i Azerbejdżanem, aby puścić ich nośniki energii z ominięciem Rosji. Przy czym - trasami, które także są kontrolowane przez reżimy bliskie USA - wskazał szef MSZ Rosji.

Ławrow zadeklarował, że Rosja gotowa jest współpracować z NATO, w tym w sprawie Afganistanu, jednak - jak zaznaczył - będzie występować przeciwko inicjatywom, które szkodzą jej interesom.

Wypowiadając się na temat planów rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej USA w Europie Środkowej, minister ocenił, że "obecna administracja amerykańska chce uczynić wszystko, by jej następcy otrzymali w spadku nieodwracalny proces".

Ukraina i Gruzja oczekują, że podczas zaplanowanego na 2-4 kwietnia 59. szczytu NATO w Bukareszcie otrzymają zaproszenie do Planu Działań na Rzecz Członkostwa (ang. MAP), co jest pierwszym krokiem na drodze do wejścia do Sojuszu. Rosja kategorycznie się temu sprzeciwia.

tell a friend :: comments 0


Na przejścia graniczne do EURO 2012 w obwodzie lwowskim wydadzą 264 mln UAH

Posted by reporter on 2008-03-31 12:11:42 CEST

Lwowski regionalny program przygotowań i organizacji do EURO 2012 przewiduje rekonstrukcję czterech istniejących przejść granicznych – Rawa Ruska, Krakowiec, Szeginie i Smolnica oraz wybudowanie sześciu nowych przejść na granicy polsko-ukraińskiej. Na przeprowadzenie tych prac przewidziano 264 mln UAH.

Według jego słów, prace budowlane będą prowadzone wyłącznie za pieniądze z budżetu państwa. Jak podkreślił Stepan Łukaszyk, jeden z punktów wspomnianego programu przewiduje zastosowanie procedury uproszczonego przekraczania granicy dla osób, które są powiązane z organizacją EURO 2012 oraz towarów niezbędnych dla organizacji piłkarskich Mistrzostw Europy.

Źródło


tell a friend :: comments 0


W Równym znaleziono 500-kilogramową bombę

Posted by reporter on 2008-03-31 12:10:28 CEST

W zeszły piątek, 28 marca, w Równym, znaleziono niemiecką bombę lotniczą z okresu II wojny światowej. Waga bomby wynosi ok. 500 kg. W akcji unieszkodliwienia niebezpiecznego ładunku uczestniczył przewodniczący Równieńskiej Obwodowej Administracji Państwowej Wiktor Matczuk oraz wicemer Równego Serhij Wasylczuk.




Zgodnie informacji specjalistów, to pierwszy w historii miasta wypadek znalezienia tak dużej bomby lotniczej. Bomba została przewieziona na Równieński Poligon Wojskowy, gdzie zostanie poddana utylizacji.




Źródło


tell a friend :: comments 0


Obwód lwowski będzie współpracować z regionem Brytania

Posted by reporter on 2008-03-31 12:06:01 CEST

Na początku kwietnia, delegacja obwodu lwowskiego, na czele z przewodniczącym Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Myroslawem Senykem odwiedzi Francję. Główny cel wizyty – nawiązanie współpracy z regionem Bretania. O tym dzisiaj, 31 marca, ZIK poinformował Dyrektor Wydziału ds. Kontaktów Zewnętrznych i Promocji Lwowskiej Rady Obwodowej Taras Wozniak.

W ramach wizyty zaplanowano rozmowy z dyrekcją muzeum Luwr w Paryżu na temat organizacji wystawy wybitnego XVIII-wiecznego rzeźbiarza Jana Jerzego Pinzla. Podczas wizyty przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej spotka się z Ambasadorem Ukrainy we Francji w celu omówienia planów współpracy obwodu lwowskiego i regionu Bretania.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Polska i Ukraina będą zmuszone do wprowadzenia zmian do umowy o małym ruchu granicznym?

Posted by reporter on 2008-03-31 12:05:11 CEST

Polska będzie zmuszona wnieść zmiany do umowy o małym ruchu granicznym z Ukrainą, jeżeli Komisja Europejska znajdzie w dokumencie naruszenia przepisów UE. O tym w komentarzu dla ukraińskiej edycji Deutsche Welle, opowiedział zastępca dyrektora biura Komisji Europejskiej na Ukrainie i Białorusi Dirk Schübel.

Projekt polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym Komisja Europejska otrzymała dopiero 25 marca, dlatego europejscy eksperci nie zdążyli zapoznać się z dokumentem przed jego podpisania. Według słów Dirka Schübela, obecnie specjaliści EU rzetelnie badają dokument i już mają kilka uwag do strony polskiej, między innymi odnośnie delimitacji terenów przygranicznych oraz ubezpieczenia zdrowotnego dla osób przekraczających granicę polsko-ukraińską.

Prawdopodobnie Polska i Ukraina będą zmuszeni do wprowadzenia niektórych zmian do umowy o małym ruchu granicznym, nawet mimo wspólnej organizacji EURO 2012. „Do piłkarskich Mistrzostw Europy jeszcze kilka lat i do tej kwestii jeszcze powrócimy, kiedy będziemy bliżej do tej daty”, - podkreślił Dirk Schübel.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We lwowskim skansenie zostanie otwarta wystawa “Skarbnica haftów”

Posted by reporter on 2008-03-31 12:02:16 CEST

3 kwietnia w Muzeum Architektury Ludowej i Bytu we Lwowie (skansen architektury ludowej) zostanie otwarta wystawa „Skarbnica haftów”. Autorem wyrobów haftowanych jest mistrzyni Olha Woznycia.

Od prawie trzech dziesięcioleci Olha Woznycia bierze udział w wystawach obwodowych i krajowych. Treść artystyczna wielu jej wyrobów jest związana z twórczością Tarasa Szewczenki.

Olha Woznycia jest znana jako utalentowana mistrzyni haftu, gerdanów, a także jako słynny pedagog, znawca ludowej sztuki dekoracyjnej narodu ukraińskiego. Na szczególną uwagę zasługują kompozycje strojów ludowych, w których wykorzystano wątki z poezji Tarasa Szewczenki. W 1988 roku Olha Woznycia została uhonorowana tytułem zasłużonego działacza twórczości ludowej.


Źródło



tell a friend :: comments 0


W Filharmonii Lwowskiej zakończyły się obchody 75 rocznicy urodzin Jurija Szuchewycza

Posted by reporter on 2008-03-31 12:01:14 CEST

Wczoraj, 30 marca, w Filharmonii Lwowskiej odbyła się uroczysta akademia z okazji 75 rocznicy urodzin Jurija Szuchewycza. Życzenia jubilatowi złożył zastępca przewodniczącego Lwowskiej Rady Miejskiej Łew Zacharczyszyn, wicemer Lwowa Wasyl Kosiw, a także przedstawiciele lwowskiej inteligencji.

Podczas składania życzeń historyk Jarosław Daszkewycz zaznaczył: "Osobiście ja poznałem Szuchewycza w Nalczyku, gdzie go zesłano. Niewiele osób, nawet na skalę całego świata, przeżywszy 40 lat więzienia i zesłania, wróciło do życia oraz prowadzi tak aktywne życie społeczne i polityczne".

Źródło


tell a friend :: comments 0


20 kwietnia Ołeh Skrypka przywiezie do Lwowa wieczornice folkowe

Posted by reporter on 2008-03-31 11:59:53 CEST

20 kwietnia Ołeh Skrypka przywiezie do Lwowa wieczornice folkowe. Główny kierownik artystyczny imprezy - sam solista zespołu. Pomagać mu będzie zespół "Mandry" oraz zespół ludowy "Czoboty z Buhaja".

"Czoboty z Buhaja" grają na instrumentach ludowych znane tańce ludowe, co prawda z elementami rytmów disco oraz techno. Zespół "Czoboty z Buhaja" zabezpieczą akompaniament warsztaty dawnego tańca ludowego pod kierownictwem choreografa Ołeksandra Bohorody. Te wieczornice folkowe we Lwowie będą pierwsze w tym roku. One zostaną zorganizowane w Pałacu Sportu "Ukraina". Początek - o godz. 19.00. Cena biletów - 50 hrywien.

Dress-code - w stroju ludowych albo przynajmniej z ich elementami.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Kijów kontra Moskwa: co z tranzytem gazu

Posted by reporter on 2008-03-31 10:05:00 CEST

PGNiG musi szukać nowych dróg importu gazu. Znika pośrednik na ukraińskim rynku, dla Polski to może w przyszłym roku oznaczać kłopoty – piszą dziennikarki „Rzeczpospolitej”


Szefowie największej polskiej firmy gazowej zapewniają, że w tym roku nie zabraknie w Polsce gazu, choć jeden z głównych importerów – spółka RosUkrEnergo traci znaczenie na Ukrainie, gdzie przez ostatnie lata pośredniczyła w handlu tym surowcem. Co będzie jednak za dwa lata, gdy umowa z RosUkrEnergo wygaśnie, a spółka ta przestanie istnieć – nie wiadomo.

RosUkrEnergo dostarcza Polsce ok. 2 mld m sześc. gazu rocznie, czyli pokrywa jedną siódmą wszystkich potrzeb. Powiązana jest z naszym głównym dostawcą, rosyjskim Gazpromem, do tego koncernu należy bowiem połowa akcji tej spółki.

Właścicielami pozostałego pakietu są ukraińscy biznesmeni. Ale tracą oni wpływy na Ukrainie, gdzie zdominowali handel gazem. Władze w Kijowie postanowiły się pozbyć kosztownego pośrednika i formalnie od początku tego roku, a praktycznie od kwietnia, spółkę RosUkrEnergo ma zastąpić inna firma – powołają ją rosyjski koncern i ukraiński państwowy NAK Naftogaz.

Dla Polski to istotna różnica, dlatego szefowie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oficjalnie wysłali pisemne zapytania do RosUkrEnergo i NAK Naftogazu o to, czy dostawy do naszego kraju będą kontynuowane.

Odpowiedź pisemna nie nadeszła, ale uczestniczący w delegacji polskiego premiera w Kijowie wiceprezes PGNiG Mirosław Dobrut zdołał się spotkać z przedstawicielami obu firm.

– Mamy potwierdzenie, że po 1 kwietnia nic się nie zmieni w dostawach gazu od RosUkrEnergo do Polski – powiedział w sobotę po powrocie do kraju wiceprezes Dobrut. – Przedstawiciele obu firm uspokajali, że nie będzie żadnych problemów, RosUkrEnergo będzie mógł korzystać z gazociągów tranzytowych Ukrainy. I taka sytuacja będzie obowiązywać przynajmniej do końca tego roku.

Opinię Mirosława Dobruta potwierdził rzecznik NAK Walentyn Zamilański. – Firmy RosUkrEnergo na ukraińskim rynku nie będzie, ale kwestie związane z tranzytem gazu za pośrednictwem tej spółki przez terytorium naszego kraju dla odbiorców europejskich nie ulegną zmianie – powiedział “Rz” rzecznik Naftogazu.


Czy znów będzie drożej?

Kontrakt PGNiG z RosUkrEnergo wygasa w 2010r., ale istnieje możliwość przedłużenia go o dwa lata. Wszystko wskazuje jednak na to, że do tego czasu spółkę ukraińską może zastąpić inny podmiot powołany przez Gazprom. Jesienią 2006r. Polska była zmuszona zawrzeć umowę z RosUkrEnergo, w przeciwnym razie zabrakłoby nam gazu.

Z tej okazji skorzystał rosyjski Gazprom, który wymusił na władzach PGNiG zmianę formuły cenowej w wieloletnim kontrakcie z tym koncernem. (W efekcie tej zmiany ceny dla Polski wzrosły od razu o 10 proc.). Być może gdy PGNiG przystąpi znów do rozmów o dodatkowych dostawach – w 2009 lub 2010 r. – sytuacja się powtórzy. Mirosław Dobrut liczy, że do tego nie dojdzie. Zatem PGNiG będzie musiał szybko znaleźć inne rozwiązanie, czyli nową drogę transportu gazu do Polski. Ale wydaje się to mało prawdopodobne, bo ani port gazowy w Świnoujściu, ani gazociąg z Danii do polskiego Wybrzeża w tak krótkim czasie nie powstanie. A innej drogi dostaw z Zachodu nie ma. Być może polska firma zdecyduje się na rozbudowę istniejącego małego rurociągu z Niemcami (istnieje w rejonie Zgorzelca i może dostarczać teraz 500 mln m sześc. rocznie). To jednak oznaczać będzie faktycznie import rosyjskiego gazu z Niemiec, tyle że droższy niż przez granicę z Ukrainą.


Pośrednik odchodzi

Zdaniem Walentyna Zemliańskiego na Ukrainie RosUkrEnergo będzie istnieć, dopóki nie wyczerpie zapasów swojego surowca w zbiornikach podziemnych. Według danych z początku tego roku chodzi o ponad 13 mld metrów sześc. W najbliższych dniach delegacje Gazpromu i Naftogazu planują kontynuację rozmów w sprawie dostaw gazu na Ukrainę.

Rosyjska “Niezawisimaja Gazieta” prognozuje, że w tej kwestii znów może dojść do sporu, bo Kijów wniósł kilka poprawek do ustaleń z 12 marca (podczas wizyty w Moskwie Julii Tymoszenko). Według gazety ukraiński rząd chciałby, aby wszystkie punkty porozumienia obowiązywały tylko do końca tego roku. “Gazprom, który otrzymał prawo do bezpośrednich dostaw 7,5 mld gazu dla ukraińskiego przemysłu (10 proc. rynku), może to robić dopóty, dopóki cena surowca nie przekroczy 179,5 dol. za tysiąc metrów sześc.” – czytamy w “NG”. Zatem w 2009 r. przy znacznych podwyżkach cen za surowiec z krajów Azji Środkowej Gazprom będzie musiał podpisywać nowe kontrakty z Naftogazem.

Kijów chciałby też wiedzieć, jaka spółka będzie sprzedawała paliwo firmie Naftogaz na granicy rosyjsko-ukraińskiej.

Nadal nie wiadomo, czy do 1 kwietnia powstanie wspólne przedsiębiorstwo Gazpromu i Naftogazu, które zastąpi pośredników w dostawach i sprzedaży surowca na Ukrainie. A takie właśnie były ustalenia prezydentów Władimira Putina i Wiktora Juszczenki 12 lutego.

Gazprom, licząc na wyegzekwowanie tej umowy tak na wszelki wypadek, ostatnio znów przypomniał władzom w Kijowie, że ukraińskie długi za importowany gaz w tym roku wynoszą już 2 mld dolarów.

Zatem Kijów nie będzie mieć wyjścia i zgodzi się na spółkę z Gazpromem, choć dzięki niej ten rosyjski potentat poprawi swoją pozycję i zwiększy bezpośrednie udziały w ukraińskim rynku.

Źródło : Rzeczpospolita

tell a friend :: comments 0


Wygląda na to, że Polska zgodziła się na tarczę

Posted by reporter on 2008-03-31 09:23:05 CEST

Do porozumienia w sprawie tarczy antyrakietowej może dojść jeszcze wiosną, twierdzi gazeta powołując się na amerykańskich analityków, z którymi ostatnio rozmawiał minister spraw zagranicznych, podała "Gazeta Wyborcza"

Według "GW" Radosław Sikorski odbył w czwartek telekonfernecję z 10-12 analitykami spraw międzynarodowych z Waszyngtonu. "GW" rozmawiała z trzema uczestnikami tej rozmowy. - Wyglądało to tak, jakby Polska podjęła już decyzję w sprawie tarczy. Sikorski chciał nas wysondować albo po prostu zawczasu o tym poinformować w imię dobrych stosunków z przyszłym rządem USA - powiedział "GW" ekspert bliski jednemu z kandydatów Demokratów.

Żaden z rozmówców nie chciał cytować słów Sikorskiego, ale wszyscy podkreślili, że jego przekaz był jasny: Polska jest za tarczą w zamian za pomoc wojskową USA. Według dziennika, Sikorski podczas telekonferencji mówił o tarczy na końcu i krótko. Eksperci pytali go m.in. czy Polska zgodzi się na późniejsze dostarczenie rakiet Patriot i czy jest gotowa na przynajmniej częściowe współfinansowanie przedsięwzięcia. Sikorski miał odpowiedzieć pozytywnie. W rozmowie poruszono nawet możliwość oparcia finansowania zakupu przez Polskę patriotów na modelu offsetu, tak jak to zrobiono w przypadku samolotów F-16.

tell a friend :: comments 0


MSZ da Biełsatowi 70 tys. zł, a odbierze 3 mln

Posted by reporter on 2008-03-31 09:15:58 CEST

Minister spraw zagranicznych obiecał kanałowi TV Biełsat zrefundowanie kosztów sprzętu utraconego w wyniku interwencji białoruskiej milicji. Ale jednocześnie o 3 mln zł zmniejszył finansowanie stacji.

TV Biełsat to dostępny przez satelitę kanał Telewizji Polskiej SA nadający na Białorusi. W ubiegłym tygodniu białoruska milicja zatrzymała dziennikarzy stacji, zarzucając im oczernianie prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Zabrano też sprzęt i nośniki danych. – Dziennikarzy wypuścili, ale sprzętu nie oddali – mówi p.o. rzecznik TV Biełsat Siarhiej Pelesa.

W piątek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zadeklarował, że zrefunduje TV Biełsat koszty zarekwirowanego sprzętu. O jego geście informowały media. – Wstępnie szacujemy, że pomoc wyniesie 50-70 tysięcy złotych – mówi rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Piotr Paszkowski. Jednak – jak się dowiedział "Presserwis" – tego samego dnia na biurko członka zarządu TVP Sławomira Siwka trafiło pismo z 17 marca, w którym MSZ informuje, że przeznaczy w tym roku na TV Biełsat o 3 mln zł mniej niż planowano: 18 zamiast 21 mln zł – i że jest to kwota ostateczna. W związku z tym ministerstwo prosi TVP o niezwłoczne przedstawienie nowego budżetu kanału na 18 mln zł lub dotychczasowego z zaznaczeniem, że kwota finansowania z MSZ jest mniejsza. Koszty działalności TV Biełsat w br. szacowano na ok. 27 mln zł – oprócz pieniędzy z MSZ dodatkowe 6 mln zł miało pochodzić od partnerów zagranicznych. Piotr Paszkowski pytany o powody zmniejszenia finansowania kanału przez MSZ odpowiada tylko: – Nie znam sprawy.

Żeby robić kanał dla Białorusi przy zmniejszonym budżecie, TVP będzie musiała nadawać krótszy program. – Jestem zaskoczony i zaniepokojony polityką MSZ wobec Białorusi – komentuje Sławomir Siwek.

tell a friend :: comments 0


Nie tylko w Polsce występował antysemityzm powiedział Tomasz Gross

Posted by reporter on 2008-03-31 08:56:45 CEST

W pierwszych latach po holokauście postawy antysemickie i ostracyzm wobec Żydów występowały nie tylko w Polsce, ale też w krajach zachodnich i USA - powiedział w niedzielę Jan Tomasz Gross na spotkaniu w Muzeum Shoah w Paryżu.

Dodał jednak, że właśnie w Polsce te postawy przerodziły się w akty antyżydowskiej przemocy.

W publicznej dyskusji nad najnowszą książką Grossa w audytorium paryskiego muzeum wzięło udział ponad sto osób. Jak poinformował autor, "Strach. Antysemityzm polski tuż po wojnie" ma się ukazać wkrótce po francusku nakładem wydawnictwa Calmann-Levy. Poproszony o wyjaśnienie źródeł powojennego polskiego antysemityzmu, Gross odparł, że nie różnią się one zasadniczo od innych antysemityzmów, np. francuskiego. Jedną z jego przyczyn, według historyka, była obawa przed zwróceniem ocalałym z holokaustu Żydom ich mienia zagarniętego w czasie wojny.

Na uwagę z sali, że w Polsce "antysemityzm był masowy, a we Francji nie", historyk odpowiedział: Bo w Polsce było z przyczyn historycznych dużo więcej Żydów.

Gross zauważył, że w pierwszych latach po II wojnie światowej ostracyzm społeczny wobec Żydów panował powszechnie nawet w USA. "Zaraz po wojnie na uniwersytecie w Princeton, którego jestem wykładowcą, Żydzi nie mieli prawa studiować. W tamtym czasie Hannah Arendt była zaszokowana społeczną przepaścią dzielącą amerykańskich Żydów od innych obywateli amerykańskich" - dodał Gross.

Autor "Strachu" odniosł się do dyskusji wywołanej publikacją jego książki w Polsce. Ocenił, że ogólnie jego książka została dobrze przyjęta, zwłaszcza przez młodych ludzi, o czym świadczą rozmowy z nimi po spotkaniach autorskich w Polsce. Gross dodał przy tym, że zdecydowanie potępiły jego książkę środowisko skrajnej prawicy, związane m.in. z Radiem Maryja.

Przyznał, że krytyka "Strachu" wyszła też od profesjonalnych polskich historyków - jak to ujął - "wysokiej klasy", którzy, choć na ogół nie kwestionowali faktów, zarzucali autorowi m.in. brak obiektywizmu i oskarżycielski ton wobec Polski.

- Odpowiadam na to, że sposób narracji historycznej w Polsce bardzo różni się od tego, jak pisze się we Francji czy w USA. W tekstach polskich historyków czasem nie widać autora - powiedział Gross, dodając, że sam jest zwolennikiem osobistego pisania o historii.

Pytany o dokładną liczbę żydowskich ofiar śmiertelnych "polskiego antysemityzmu" po wojnie, Gross odparł, że brak jest dokładnych źródeł do podawania takich danych. - To był okres wojny domowej w Polsce. Przemoc wobec Żydów nie była niczym wyjątkowym w kontekście ogólnej przemocy i wielu ofiar: 15 tysięcy poległych działaczy polskiego podziemia, a także wypędzanych Niemców, Ukraińców czy komunistów - wyjaśnił. Dodał jednak potem, że sam szacuje liczbę żydowskich ofiar w tym okresie na 1500-2000 osób.

"Strach. Antysemityzm polski tuż po wojnie" ukazał się w styczniu tego roku w Polsce. Gross opisuje w nim akty antysemityzmu w Polsce powojennej, tłumacząc je poczuciem winy Polaków z powodu biernej postawy w czasie wojny oraz chciwością, gdyż na zagładzie Żydów wielu z ich polskich sąsiadów skorzystało materialnie.

tell a friend :: comments 0


W Mohylewie odsłonięto tablicę ku czci zabitych za wiarę

Posted by reporter on 2008-03-31 08:54:34 CEST

W archikatedrze Wniebowzięcia NMP w Mohylewie zwierzchnik Kościoła katolickiego na Białorusi, arcybiskup mińsko-mohylewski Tadeusz Kondrusiewicz odsłonił w sobotę tablicę pamiątkową ku czci księży diecezji mohylewskiej, którzy oddali życie za wiarę w XX wieku.

Uroczystości, z udziałem przedstawicieli ambasady RP w Mińsku, odbyły się w ramach obchodów 90. rocznicy śmierci dziekana mohylewskiego Eugeniusza Światopełk-Mirskiego, który zginął w 1918 roku, skazany przez bolszewicki sąd wojenny - poinformowało Radio "Swoboda".

Na tablicy z napisem "Męczennikom za wiarę" obok jego nazwiska wymienieni zostali arcybiskupi Edward Ropp i Jan Cieplak, biskup Bolesław Sloskans oraz księża dziekani Piotr Zieliński, Witold Paszkiewicz, Józef Białogłowy, Piotr Awgło.

tell a friend :: comments 0


Bush poparł Ukrainę i chce, by inni zrobili to samo

Posted by reporter on 2008-03-31 08:52:23 CEST

W przededniu oficjalnej wizyty w Kijowie prezydent USA George W. Bush zapewnił o poparciu dążeń Ukrainy do członkostwa w NATO i oświadczył, że pracuje nad tym, by takiego poparcia udzieliły jej Niemcy i Francja.

Uważam, że pragnienia Ukrainy dotyczące członkostwa w NATO są dobre i dla Ukrainy, i dla NATO - powiedział w nadanym w niedzielę wywiadzie dla ukraińskiej telewizji "Inter".

Bush przyleci do Kijowa w poniedziałek wieczorem, przed zaplanowanym na 2-4 kwietnia 59. szczytem NATO w Bukareszcie. Ukraińskie władze oczekują, że zostaną tam zaproszone do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP), co jest pierwszym krokiem na drodze do członkostwa w Sojuszu. Odpowiadając na pytanie, czy uda mu się przekonać Niemcy i Francję do zgody na włączenie do MAP Ukrainy i Gruzji, amerykański prezydent podkreślił, że "pracuje nad tym", jednak wyniki tych wysiłków będą znane dopiero w Bukareszcie.

Bush odniósł się także do przeciwnej zbliżeniu Ukrainy z NATO Rosji i wypowiedzi prezydenta-elekta Dmitrija Miedwiediewa na ten temat. Miedwiediew powiedział w ub. tygodniu, że Rosja nie może odczuwać zadowolenia z tego, że w jej stronę zbliżają się przedstawiciele bloku militarnego, do którego kraj ten nie należy.

Miedwiediew "powinien postrzegać Ukrainę jako państwo demokratyczne i powinien mieć pewność, że Ukraina nie będzie miejscem stacjonowania wojsk NATO" - podkreślił prezydent USA.

Bush zaznaczył, że ostateczną decyzję w sprawie członkostwa w NATO podejmie naród ukraiński. - Ale myślę, że powinniśmy uważnie wysłuchać tego, co mówią wybrani przez naród urzędnicy państwowi - powiedział.

Poproszony o komentarz w sprawie perspektyw członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, Bush podkreślił, że UE powinna zająć w tej kwestii "poważne stanowisko".

- Stany Zjednoczone nie są oczywiście członkiem UE, ale chciałbym, by stosunek (UE) wobec Ukrainy był poważny - zaznaczył amerykański prezydent.

tell a friend :: comments 0


Lotnisko w Łucku –zastępcze na EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-31 08:48:28 CEST

Lotnisko w Łucku zostało wniesione na listę lotnisk zastępczych do EURO 2012. Takie postanowienie zostało uchwalone podczas spotkania w Kijowie Przewodniczącego Wołyńskiej Obwodowej Administracji Państwowej Mykoły Romaniuka, Przewodniczącego Wołyńskiej Rady Obwodowej Anatolia Hryciuka oraz zastępcy Ministra ds. Transportu i Komunikacji Ukrainy, Przewodniczącego Państwowej Administracji Lotniczej Ołeksandra Dawydowa.

Podczas spotkania strony uzgodniły, że jako zastępcze zostanie wpisane lotnisko Łuckie Przedsiębiorstwo Lotnicze S.A. W kwietniu wspomniane lotnisko odwiedzi grupa ekspertów UEFA, aby wskazać, co należy zrobić w pierwszej kolejności, aby należycie przygotować lotnisko do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Juszczenko uważa, iż za 100 dni Tymoszenko zdążyła tylko podzielić stanowiska ministerialne

Posted by reporter on 2008-03-31 08:46:16 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko uważa, iż na razie zbyt wcześnie jest oceniać działalność rządu Julii Tymoszenko. O tym głowa państwa powiedział dziś, podczas konferencji prasowej w Wasylkowie obwodu kijowskiego, odpowiadając na pytania dziennikarzy o jego ocenie 100 dni działalności rządu.

„100 dni - to raczej data psychologiczna. Proszę powiedzieć, co można zrobić za 100 dni, aby dziś można było dać prawdziwą ocenę? - powiedział W. Juszczenko. - W tym terminie, oczywiście, można podzielić stanowiska ministerialne, zorganizować połowę albo dwie trzecie kadry, sformułować jakieś zadania i przygotować się do normalnego programu działań”.

„Chcę powiedzieć, że na razie oceniać jest zbyt wcześnie, a także wcześnie wyciągać jakiekolwiek wnioski. To tylko początek pracy”, - zauważył Prezydent.

Jego przekonaniem, nie trzeba spieszyć się z pochopnymi ocenami. Głowa państwa podkreślił, iż życzy każdemu ukraińskiemu rządowi, w tym czynnemu, pracować z korzyścią dla narodu i być skutecznym - niezależnie od tego, pod jaką flagą on był sformowany.

Wiktor Juszczenko podkreślił, z dzisiejszym rządem związane są wielkie nadzieje i on rzeczywiście jest wizytówką ukraińskiej demokracji. „Chciałbym, aby ta demokracja nie dotykała problemów przeszłości, w tym politycznych, aby rząd uczciwie się zachowywał, aby nie było zdrad, które odrzucały ukraińskie siły demokratyczne do tyłu”, - powiedział Prezydent.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Blok Julii Tymoszenko nie poprze kandydatury Kłyczki na stanowisko mera Kijowa

Posted by reporter on 2008-03-31 08:41:42 CEST

„Blok Julii Tymoszenko ma największe poparcie spośród wszystkich partii politycznych w Kijowie. Wychodząc z tego, bierzemy na siebie całkowitą odpowiedzialność za każdy krok przyszłego mera”. O tym dziś, 28 marca, zawiadomiła premier Ukrainy Julia Tymoszenko podczas konferencji prasowej dla przedstawicieli mediów regionalnych i centralnych, poświęconej 100 dniom działalności rządu.

„Musimy być na 100% przekonani w uczciwości takiej osoby, dlatego ma to być człowiek, który nie pierwszy rok jest członkiem BJT”, - podsumowała szefowa rządu.

J. Tymoszenko dała do zrozumienia, że blok jej imienia nie poprze Kłyczki na stanowisko mera, a wysunie inną kandydaturę.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Pod koniec roku Ukraina rozpocznie rozmowy z Komisją Europejską na temat reżimu bezwizowego

Posted by reporter on 2008-03-31 08:40:46 CEST

Pod koniec 2008 roku Ukraina liczy na rozpoczęcie rozmów z Komisją Europejską na temat reżimu bezwizowego, - powiedział wicepremier Ukrainy ds. integracji europejskiej i międzynarodowej Hryhorij Nemyria podczas konferencji prasowej, poświęconej 100 dniom działalności rządu.

Przypominamy, że szefowie rządów Ukrainy i Polski podpisali Umowę o małym ruchu granicznym.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Juszczenko wytłumaczył inteligencji, co upokarza ukraiński naród

Posted by reporter on 2008-03-31 08:39:45 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, występując na Ogólnokrajowym Forum Inteligencji wezwał ukraińską inteligencję do wsparcia popularyzacji w społeczeństwie przystąpienia Ukrainy do Paktu Północnoatlantyckiego. Wiktor Juszczenko podkreślił, iż uważa za upokarzające branie pod uwagę zdania innych krajów w sprawie integracji Ukrainy w NATO. Prezydent polecił nie słuchać rekomendacji ze stolic innych krajów.

„Moim zdaniem, jest to wielkie upokorzenie dla narodu ukraińskiego. Sami możemy dać odpowiedź na tego rodzaju pytania”, - podkreślił on.

Prezydent po raz kolejny podkreślił: żadnego zagrożenia dla innych krajów przystąpienie do NATO nie stanowi. On potwierdził gotowość Ukrainy dać wszystkie gwarancje w tej sprawie. „Ktoś szerzy nieprawdziwe informacje o tym, że pojawi się baza wojskowa NATO w Sewastopolu - nie będzie tej bazy, nie będzie. Czytajmy uważnie Konstytucję, która precyzyjnie określa, że na terytorium Ukrainy bazy wojskowej żadnego obcego państwa lub bloku nie będzie”, - powiedział Wiktor Juszczenko.

Co się tyczy Rosji, W. Juszczenko poprosił zwrócić uwagę na to, kto dziś jest najlepszym przyjacielem Rosji w Europie. „Niemcy, Francuzi, Hiszpanie, Włosi. A przecież wszystkie te kraje wchodzą w skład NATO”, - powiedział Prezydent. On także przypomniał słowa Prezydenta Rosji Władimira Putina podczas jego wizyty do Bułgarii, gdzie ten powiedział, że Rosja szanuje suwerenne prawo narodu bułgarskiego przystąpić do NATO i UE”.

„Tak naprawdę, jeśli myślimy o własnych interesach narodowych, mamy przyjąć każde wyzwanie”, - powiedział W. Juszczenko.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Sunday, March 30 2008

Platini wątpi w Polskę i Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-30 19:22:56 CEST

Prezydent UEFA Michel Platini przyznał w wywiadzie, który ukazał się w piątkowym wydaniu dziennika "La Repubblica", że nie wie, czy Polska i Ukraina dadzą radę zorganizować Euro 2012.


Zapewnił jednocześnie, że UEFA uczyni wszystko, by mistrzostwa odbyły się tam, gdzie postanowiono, a także podkreślił, iż to nie Włochy zastąpią oba te kraje.

Mówiąc o Polsce i Ukranie Platini powiedział: "Próbowaliśmy je obudzić. Zobaczymy za kilka miesięcy, po czerwcu".

tell a friend :: comments 0


Rosja gra Ukrainą

Posted by reporter on 2008-03-30 14:52:51 CEST

Moskwa wyłożyła karty na stół: pomoże siłom NATO w Afganistanie, ale w zamian chce, by Sojusz Północnoatlantycki nie przyjmował Ukrainy i Gruzji.


Wiceszef rosyjskiego MSZ Aleksander Gruszko oświadczył wczoraj, że Rosja rozważa pomoc dla NATO walczącego z afgańskimi talibami, ale w zamian chce zamknięcia drzwi Sojuszu dla dawnych republik poradzieckich. To potwierdzenie informacji o poufnej propozycji złożonej przez Kreml krajom NATO, o której napisaliśmy w "Gazecie" dwa tygodnie temu.

Na kilka dni przed szczytem NATO w Bukareszcie, gdzie Ukraina i Gruzja miały zostać zaproszone do programu MAP przygotowującego do członkostwa w Sojuszu, Gruszko dyplomatycznie nazywa teraz rosyjską propozycję "wzajemnym poszanowaniem interesów bezpieczeństwa".

Według rosyjskiego dyplomaty, cytowanego przez agencję Interfax, Moskwa miałyby udostępnić Sojuszowi lądowe i powietrzne korytarze tranzytowe przez swoje terytorium oraz pomóc Amerykanom w uzyskaniu zgody na tranzyt do Afganistanu przez kraje poradzieckiej Azji środkowej. Dzięki poparciu Moskwy NATO mogłoby skorzystać m.in. z baz przeładunkowych w Uzbekistanie.

- Być może Kreml zaproponuje też jakieś szkolenia dla afgańskich pilotów lub policjantów - mówi rosyjski ekspert wojskowy Paweł Felgengauer.

W NATO w tych dniach decyduje się sprawa zaproszenia podczas szczytu w Bukareszcie Ukrainy i Gruzji do programu przygotowującego do wejścia do Sojuszu. Z powodu oporów Niemiec i Francji zaproszenia zapewne w końcu nie będzie. Amerykanie naciskają więc, by Sojusz przyjął chociaż deklarację polityczną, pozostawiającą obu krajom nadzieję na wejście do NATO w dalszej przyszłości.

Odrzucenie prośby Kijowa i Tbilisi o wciągnięcie ich do programu MAP byłoby jednak dla Kremla okazją do odtrąbienia pierwszego poważnego sukcesu polityki zagranicznej od upadku ZSRR. Po raz pierwszy od 1991 r. Kreml mógłby powiedzieć Rosjanom, że jego twarde "nie" zostało zaakceptowane przez Zachód.

Byłby to również koniec rozszerzania NATO. - Ostatnią szansą na przyjęcie Ukrainy będzie jubileuszowy szczyt NATO w przyszłym roku - mówi w wywiadzie dla "Gazety" szef polskiego MON Bogdan Klich.

- Propozycja Rosji jest podobna do tej sprzed roku: skończcie rozmawiać z Polakami o tarczy, a damy wam dostęp do naszej bazy w Azerbejdżanie - tłumaczy nam Wess Mitchell, dyrektor programowy Centrum Analiz Polityki Europejskiej w Waszyngtonie. - Te dwie sprawy łączy jedno: Rosja chce się dogadywać z USA ponad głowami swych dawnych satelitów w Europie Środkowej - uważa Mitchell.
[...]

Więcej w serwisie Gazeta Wyborcza

tell a friend :: comments 0


Saturday, March 29 2008

Premier Tusk powrócił do Polski

Posted by reporter on 2008-03-29 16:40:54 CET

Premier Donald Tusk powrócił w późnych godzinach nocnych do Warszawy po zakończeniu oficjalnej wizyty na Ukrainie.

tell a friend :: comments 0


"Wizyta Tuska nie wypadła najlepiej"

Posted by reporter on 2008-03-29 16:40:23 CET

Doktor Piotr Kuspys uważa, że wizyta Donalda Tuska w Kijowie nie wypadła najlepiej. Zdaniem eskperta, najpoważniejszym tego powodem jest tak późny przyjazd Donalda Tuska na Ukrainę i to, że nastąpił on po wizycie do Moskwy.


Szef Działu Ukraina magazynu "Stosunki Międzynarodowe" podkreślił, że Donald Tusk - udając się najpierw na Kreml, a nie do Kijowa - zasygnalizował, który parter jest dla Polski ważniejszy.

- Chociaż politycy twierdzą, że taka kolejność jest bez znaczenia, w dyplomacji jednak od lat najważniejszą kwestią jest zasada pierwszeństwa. Stąd też nie ma nic dziwnego w tym, że do Polski dotychczas nie wybrała się premier Julia Tymoszenko, która w międzyczasie odwiedziła Moskwę i dwukrotnie Brukselę - powiedział ekspert. Zdaniem piotra Kuspysa, Kancelaria Premiera wybrała nie najlepszy moment na tę wizytę. Przebiegła bowiem w cieniu przygotowań Ukrainy na przyjazd prezydenta Busha, który odwiedzi Kijów 1 kwietnia. Ponadto, Ukraina jest ciągle zaabsorbowana rozwiązaniem kryzysu energetycznego z Rosją. Kolejnym powodem jest wewnętrzna sytuacja polityczna. Upłynęło bowiem 100 dni rządów Julii Tymoszenko. Temat ten zdominował zarówno ukraińską scenę polityczną, jak i zainteresowania ukraińskiej prasy. O wizycie polskiego premiera mówi się zaś w kontekście NATO czy EURO 2012 - wyjaśnił szef Działu Ukraina magazynu "Stosunki Międzynarodowe".

Doktor Piotr Kuspys zaznaczył, że są jednak i dobre strony ukraińskiej wizyty polskiego premiera. Po kilku miesiącach negocjacji została podpisana umowa o małym ruchu przygranicznym. Uzgodniono także zasady współpracy w zakresie przygotowań do EURO 2012.

Ponadto - jak dodał doktor Piotr Kuspys - strona polska po raz kolejny potwierdziła swoje poparcie dla euroatlantyckich aspiracji Ukrainy, co z jednej strony jest ważne, z drugiej zaś, w kontekście nikłego poparcia tej idei wśród polityków i społeczeństwa ukraińskiego, nie ma większego znaczenia.

tell a friend :: comments 0


Milicja w siedzibie Związku Polaków w Grodnie

Posted by reporter on 2008-03-29 16:37:28 CET

Białoruska milicja weszła w sobotę, z zamiarem przeprowadzenia rewizji, do siedziby nieuznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi w Grodnie - powiedziała PAP wiceprezes Związku Andżelika Orechwo.

Według niej, funkcjonariusze weszli do sal wykładowych ZPB, ale nie mieli nakazu rewizji. - Powiedzieli, że interesuje ich nielegalna prasa, czyli "Magazyn Polski na uchodźstwie" i "Głos znad Niemna na uchodźstwie" - wyjaśniła

- Dyrektor wpuścił ich do sal wykładowych, ale ponieważ ani on, ani ja nie mamy klucza do schowka, więc nie weszli tam i nie zrobili rewizji - relacjonowała Orechwo. Dodała, że na pytanie o nakaz milicjanci odpowiedzieli, że go dowiozą.

Nakazu do tej pory nie przywieźli. Na zewnątrz zostały dwa milicyjne samochody, funkcjonariusze obserwują budynek - wyjaśniła.

Orechwo dodała, że we wtorek z tymi magazynami zatrzymany został szef grodzieńskiego oddziału ZPB Mieczysław Jaśkiewicz. Czasopisma zostały skonfiskowane.

W salkach wykładowych budynku znajdują się ludzie - młodzież i osoby starsze - którzy przyszli okazać swe wsparcie działaczom ZPB.

Major, który chciał prowadzić rewizję, powiedział, że milicjanci odjadą, jak z sal ZPB wyjdą ludzie. Orechwo nie zgodziła się na to.

Milicja zablokowała też samochód, którym do Baranowicz miała się udać szefowa ZPB Andżelika Borys. Prezes "musiała znaleźć inny transport"; jest już w Baranowiczach - wskazała Orechwo.

O sytuacji poinformowany został konsulat RP w Grodnie. Działaczom ZPB towarzyszą dwaj konsulowie.

tell a friend :: comments 0


Polacy mieszkający na Wschodzie mogą ubiegać się o Kartę Polaka

Posted by reporter on 2008-03-29 16:35:57 CET

Już można składać wnioski o przyznanie Karty Polaka. Dokument ten umożliwi między innymi edukację w polskich szkołach i uczelniach, wykonywanie pracy bez stosownego zezwolenia oraz prowadzenie działalności gospodarczej.

Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka wchodzi w życie 29 marca 2008 r. Zgodnie z ustawą, osoby, które udokumentują polskie pochodzenie przodków, zamieszkują w państwach b. ZSRR i spełniają określone warunki (kultywowanie polskich tradycji, podstawowa znajomość języka polskiego) będą mogły otrzymać dokument – Kartę Polaka. Dokument ten będzie wydawany przez właściwego konsula, a posiadacze Karty otrzymają następujące uprawnienia: zwolnienie z opłaty za wizę, prawo do edukacji na polskich uczelniach i w polskich szkołach, prawo do wykonywania pracy bez stosownego zezwolenia, prawo do prowadzenia działalności gospodarczej, ulgi w transporcie kolejowym (37% w pociągach osobowych, pospiesznych i ekspresowych), pomoc medyczną w stanach nagłych i darmowy wstęp do muzeów państwowych. Organem odwoławczym od decyzji konsula o odmowie przyznania Karty Polaka jest Rada ds. Polaków na Wschodzie, powoływana przez PRM i obsługiwana przez KPRM (Departament Skarg, Wniosków i obsługi Rady do Spraw Uchodźców).

Wzór dokumentu - Karty Polaka został przygotowany przez Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA (CPD) i jest to dokument zbliżony do dowodu osobistego.

Postępowanie w sprawie przyznania Karty Polaka rozpoczyna się od złożenia przez wnioskodawcę wypełnionego druku wniosku wraz z załącznikami (dokumenty potwierdzające polską narodowość lub obywatelstwo przodków wnioskodawcy). Jeżeli wnioskodawca nie ma ww. dokumentów, może w zastępstwie przedstawić zaświadczenie organizacji polskiej lub polonijnej, potwierdzające aktywne zaangażowanie w działalność na rzecz języka i kultury polskiej lub polskiej mniejszości narodowej przez okres co najmniej 3 lat. Organizacje uprawnione do wystawiania ww. zaświadczeń są wymienione w obwieszczeniu PRM (zostały one zaproponowane przez MSZ i wyraziły zgodę na prowadzenie działalności w tym zakresie). Następnie konsul odbywa z wnioskodawcą rozmowę, w trakcie której sprawdza podstawową znajomość języka polskiego oraz znajomość polskich tradycji i zwyczajów. Jeżeli konsul stwierdza, że wnioskodawca spełnia warunki określone w ustawie, podejmuje decyzję o przyznaniu Karty Polaka. Konsul rejestruje wniosek i informację o podjętej decyzji w rejestrze konsularnym (rejestr prowadzony jest w formie aplikacji komputerowej).

Informacja o podjętej decyzji jest odczytywana w Warszawie przez CPD i na tej podstawie przygotowywana jest Karta Polaka. Następnie Karta Polaka jest dystrybuowana do urzędów konsularnych za pośrednictwem MSZ. Po jej otrzymaniu konsul wręcza ją wnioskodawcy.

W przypadku wydania decyzji odmownej wnioskodawca może złożyć, za pośrednictwem konsula, odwołanie do Rady ds. Polaków na Wschodzie.

tell a friend :: comments 0


Premier: relacje polsko-ukraińskie są na najwyższym poziomie wzajemnego zaufania

Posted by reporter on 2008-03-29 16:35:11 CET

Przyszłość polsko-ukraińskich stosunków jest w sposób jasny i klarowny wytyczona – podkreślił premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenko.

Zdaniem szefa rządu relacje polsko-ukraińskie są, pod względem wzajemnego zaufania, na najwyższym możliwym poziomie. Napotkałem u prezydenta nadzwyczajne otwarcie, jeśli chodzi o nasze projekty dotyczące tak ambitnych rzeczy, jak przyszła współpraca nad energetyką jądrową, obronnością i wspólne prace naukowe upamiętniające tragedię w Bykowni – dodał premier.

Premier podkreślił, że wraz z prezydentem Wiktorem Juszczenko w ciągu dziesięciu dni podejmą praktyczne działania w sprawie Bykowni. - Chcemy, aby Polacy i Ukraińcy zaczęli szybciej razem pracować – powiedział Donald Tusk.

Premier Donald Tusk, podczas uroczystości otwarcia Centrum Studiów Polskich i Europejskich przy Akademii Kijowsko-Mohylańskiej, zachęcał ukraińskich studentów do konsekwencji w dążeniu do integracji z Unią Europejską. Szef rządu zwrócił uwagę, że przynależność do Unii oznacza nie tylko dobrobyt gospodarczy i wspólne granice, ale przede wszystkim takie wartości, jak standardy etyczne i poszanowanie praw człowieka. - Naszym zadaniem jest więc przypominanie o sytuacji w sąsiedniej Białorusi i w Tybecie - dodał.

tell a friend :: comments 0


Spotkanie premierów Polski i Ukrainy szansą na dalszy rozwój współpracy

Posted by reporter on 2008-03-29 16:34:15 CET

W drugim dniu wizyty na Ukrainie premier Donald Tusk spotkał się z premier Ukrainy Julią Tymoszenko.

Szef polskiego rządu pogratulował Julii Tymoszenko pierwszych stu dni pracy ukraińskiego rządu, jednocześnie przypominając, że w tym samym czasie objęli urząd premiera. Donald Tusk podkreślił, że ma nadzieję na jeszcze lepszą współpracę polsko -ukraińską. Rozmawiano również na temat zbliżenia Ukrainy i Unii Europejskiej. – Polska wspiera europejskie aspiracje Ukrainy - powiedział polski premier.

Premierzy podpisali „List intencyjny Premiera Rzeczypospolitej Polskiej oraz Premiera Ukrainy w sprawie współdziałania na rzecz budowania administracyjnych struktur integracji europejskiej na Ukrainie” oraz „Umowę między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Ukrainy o zasadach małego ruchu granicznego”. Podpisano także umowę o współpracy przy organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012 i deklarację o powołaniu Polsko-Ukraińskiego Uniwersytetu Europejskiego. Ponadto szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasz Arabski i szef Głównego Departamentu Służby Cywilnej Ukrainy Timofij Motrenko podpisali porozumienie w sprawie współpracy w dziedzinie rozwoju Służby Cywilnej i reformy administracji.

Fotogaleria dostępna jest tutaj

tell a friend :: comments 0


Friday, March 28 2008

Прем'єр-міністр України Юлія Тимошенко дякує Уряду Польщі за підтримку України в питанні приєднання нашої країни до ПДЧ

Posted by reporter on 2008-03-28 13:29:51 CET

Відповідаючи на запитання журналістів на спільній прес-конференції двох прем’єр-міністрів щодо перспектив приєднання України до ПДЧ Юлія Тимошенко відзначила, що позиція керівництва України з цього питання чітко визначена в листі до Генерального секретаря НАТО, а рішення щодо цього питання буде прийнято на квітневому саміті в Бухаресті.


Юлія Тимошенко висловила особисту подяку Голові Ради Міністрів Республіки Польща Дональду Туску за підтримку України в переговорному процесі з НАТО і за його зусилля, спрямовані на те, щоб рішення щодо України було позитивним.





В свою чергу Дональд Туск заявив, що “Польща досі, тепер і в майбутньому абсолютно підтримує надання Україні ПДЧ”.

Прем’єр-міністр Республіки Польща переконаний, що незважаючи на складність цього питання “Україна досягне у Бухаресті доброго фіналу”.



Premier Ukrainy Julia Tymoszenko dziękuje Rządowi Polski za poparcie Ukrainy w pytaniu przyłączenia naszego kraju MAP

Odpowiadając na pytanie dziennikarzy na wspólnej konferencji prasowej obydwoje premierzy wypowiedzieli się co do perspektyw przyłączenia Ukrainy do MAP. Julija Tymoszenko zauważyła, że propozycja kierownictwa Ukrainy wyraźnie jest określona w liście do Generalnego sekretarza NATO, a decyzję co do akcesu będzie podjęta na kwietniowym spotkaniu na szczycie w Bukareszcie.

Julia Tymoszenko wyraziła osobiste podziękowanie Premierowi Rady Ministrów Republiki Polskiej Donaldowi Tuskowi, za poparcie Ukrainy w negocjacyjnym procesie połaczenia z NATO i za jego wysiłki, skierowane na to, żeby decyzja co do przyjęcia Ukrainy była pozytywna.

Z kolei Donald Tusk oświadczył, że “Polska dotychczas, teraz i w przyszłości absolutnie podtrzymuje nadanie Ukrainie czlonkostwa Unii Europejskiej”.

tell a friend :: comments 0


Rosja zgodziła się na tarczę

Posted by reporter on 2008-03-28 13:11:30 CET

Zgoda George'a W. Busha na przyjazd do Soczi oznacza, że prezydenci USA i Rosji doszli do porozumienia w sprawie podpisania wspólnego dokumentu, w którym Moskwa zaakceptuje rozmieszczenie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej - pisze "Kommiersant".

Według rosyjskiego dziennika, Putin zaprosił swojego amerykańskiego partnera do Soczi pod koniec lutego.

- Strona amerykańska postulowała, aby dwaj odchodzący szefowie państw po raz ostatni spotkali się i podsumowali rezultaty swojej ośmioletniej wspólnej pracy - informuje "Kommiersant". - Zgodnie z planem administracji Busha, podczas tego spotkania dwaj prezydenci powinni podpisać oficjalny dokument, w którym wymienią wszystkie wspólne osiągnięcia Moskwy i Waszyngtonu w ostatnich latach - wyjaśnia gazeta.

Zdaniem "Kommiersanta", "podpisanie takiego dokumentu byłoby bezsensowne, jeśli strony nie porozumiałyby się w kwestii ulokowania elementów systemu obrony przeciwrakietowej USA w Europie Środkowej".

Dziennik podkreśla, że "administracja Busha jest bardzo zainteresowana tym, aby spisać na papierze jakiekolwiek uzgodnienia dotyczące instalacji tarczy, by następna administracja nie mogła odstąpić od tych planów".

- Chodzi o to, że spośród podstawowych kandydatów na prezydenta USA tylko John McCain jest zdeklarowanym zwolennikiem systemu obrony przeciwrakietowej, gdyż ewentualny atak na Iran jest popularnym pomysłem wśród jego doradców - wskazuje "Kommiersant".

Gazeta dodaje, że "Barack Obama i Hillary Clinton odnoszą się do tarczy bardzo sceptycznie i deklarują, że plany w sferze obrony przeciwrakietowej mogą zostać zrewidowane".

Bush przyleci do Soczi, nad Morzem Czarnym, 5 kwietnia. Do Waszyngtonu wróci następnego dnia. Wcześniej prezydenci USA i Rosji spotkają się w Bukareszcie na szczycie NATO.

tell a friend :: comments 0


Próba otrucia Juszczenki pozostanie na zawsze tajemnicą?

Posted by reporter on 2008-03-28 13:10:17 CET

Kilkanaście godzin po aresztowaniu zmarł w Kijowie Władimir Szułga - człowiek, który, być może, sporo wiedział o otruciu prezydenta Wiktora Juszczenki. Przypadek? - pyta na swoim blogu Andrzej Brzeziecki, dziennikarz Tygodnika Powszechnego.

Nie ma człowieka... nie ma problemu - tytułuje cytatem ze Stalina swój ostatni wpis Brzeziecki. - Jesienią 2004 r. kandydat na prezydenta pokazał światu swoją zeszpeconą twarz. Nie było wątpliwości, że został otruty - przypomina dziennikarz "TP". - Za walkę z kuczmizmem zapłacił ogromną cenę i płaci ją do dziś, bo mimo starań lekarzy, wciąż nie udało mu się przywrócić poprzedniego wyglądu.

Spotkanie, na którym prawdopodobnie otruto Juszczenkę organizował właśnie Szułga i to on zamawiał jedzenie. - Szułga został aresztowany 25 marca i kilkanaście godzin potem zmarł. Przypadek? - zastanawia się Brzeziecki. Nie ma człowieka... - przeczytaj cały wpis.


nie ma problemu - mawiał Stalin i wiedział, co mówi. W Kijowie przedwczoraj zmarł Władimir Szułga człowiek, który - być może - sporo wiedział o otruciu prezydenta Wiktora Juszczenki. Wszyscy pamiętamy, jak jesienią 2004 r. kandydat na prezydenta pokazał światu swoją zeszpeconą twarz. Nie było wątpliwości, że został otruty. Ledwo uszedł z życiem. Za walkę z kuczmizmem zapłacił ogromną cenę i płaci ją do dziś, bo mimo starań lekarzy, wciąż nie udało mu się przywrócić poprzedniego wyglądu.

Podejrzewa się, że Juszczenkę otruto w czasie kolacji 5 września 2004 r., gdy spotkał się przedstawicielami służb specjalnych kraju - byłym zastępcą szefa SBU, Władimirem Sacjukiem. Spotkanie to organizował właśnie Szułga i to on zamawiał jedzenie: suszi.

Szułga został aresztowany 25 marca i kilkanaście godzin potem zmarł. Przypadek?

tell a friend :: comments 0


Przyjaźń z Ukrainą to kręgosłup naszej polityki powiedział Donald Tusk

Posted by reporter on 2008-03-28 13:05:53 CET

Premierzy Polski i Ukrainy podpisali w Kijowie umowy o małym ruchu granicznym oraz o współpracy przy przygotowaniu i organizacji Euro 2012. Podpisany został także list intencyjny w sprawie współdziałania na rzecz budowania administracyjnych struktur integracji europejskiej na Ukrainie.

Porozumienie w sprawie współpracy służb cywilnych i reformie administracji podpisali szef kancelarii polskiego premiera oraz Głównym Departamentem Służby Cywilnej Ukrainy.





Przyjaźń Polski i Ukrainy jest rdzeniem i kręgosłupem naszej polityki regionalnej - powiedział Donald Tusk po spotkaniu z premier Ukrainy Julią Tymoszenko. Donald Tusk zaznaczył, że Polska na forum międzynarodowym, a szczególnie w Unii Europejskiej, nadal będzie promowała interesy Kijowa. - Traktujemy to jako nasz własny interes - powiedział premier. Donald Tusk pogratulował Julii Tymoszenko stu dni rządu. Powiedział, że pokazały one, że Ukraina może bardzo dynamicznie zbliżać się do "naszego wspólnego marzenia, jakim jest członkostwo Kijowa w Unii Europejskiej".

tell a friend :: comments 0


Lwowianka zwyciężyła w Scandinavian Ladies Open-2008

Posted by reporter on 2008-03-28 13:02:16 CET

Lwowska szachistka Anna Muzyczuk zwyciężyła w turnieju Scandinavian Ladies Open-2008, który odbywał się w miejscowości Tebi w pobliżu Sztokholmu w Szwecji. Ukraińska sportsmenka zdobyła 7 punktów z 9. Podobne wyniki osiągnęła również Gruzinka Sofiko Chuchaszwili oraz Odmianka Elina Danielan, ale Ukrainka zwyciężyła dzięki lepszym dodatkowym wskaźnikom.

Jak opowiedziała Anna Muzyczuk, mimo tego że turniej został zorganizowany po raz pierwszy, wzięło w nim udział 126 szachistek z ponad 30 krajów. Jak podkreśliła lwowianka, najtrudniejszym było spotkanie z Gruzinką Sofiko Chuchaszwili, chociaż nie zabrakło i innych „trudnych” przeciwniczek.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Konsul Francji otworzy wystawę Catherine van den Stin we Lwowie

Posted by reporter on 2008-03-28 13:01:03 CET

Dzisiaj, 28 marca, o godz. 16.00, w Muzeum Etnograficznym i Rzemiosła Artystycznego we Lwowie zostanie otwarta wystawa malarstwa pt. „W świetle świata” Catherine van den Stin. Wystawa jest pierwszą imprezą, która rozpoczyna „Francuską Wiosnę” we Lwowie.

W otwarciu wystawy weźmie udział przedstawiciel Ambasady Francji na Ukrainie.

47-letnia Catherine van den Stin jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoly Sztuk Plastycznych w Paryżu, uczestniczka wielu międzynarodowych biennale. Jej twórczość, określana przez krytyków, jako „figuratywny abstrakcjonizm”, ukazuje stosunek człowieka i środowiska – zarówno naturalnego, jak i stworzonego przez samego człowieka.

Źródło


tell a friend :: comments 0


W Kijowie Tusk i Tymoszenko podpisali umowę o małym ruchu granicznym

Posted by reporter on 2008-03-28 12:59:49 CET

Dzisiaj, 28 marca, premier Ukrainy Julia Tymoszenko i premier Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk podpisali w Kijowie cztery umowy, wśród których - „Umowa o małym ruchu granicznym między Polską i Ukrainą”. Poinformowało o tym kijowskie czasopismo Nowynar.

Po stronie ukraińskiej umową zostały objęte ponad 1500 miejscowości z obwodów: wołyńskiego, lwowskiego i zakarpackiego (ok. 1,5 mln mieszkańców, ale bez Lwowa), a po stronie polskiej ponad 1800 miejscowości (ok. 800 tys. mieszkańców) z województw lubelskiego i podkarpackiego.

Przypominamy, że do umowy zgłasza zastrzeżenia Komisja Europejska - chodzi o usługi zdrowotne dla osób przekraczających granicę oraz szerokość pasa przygranicznego, którego mieszkańcy będą mogli przekraczać granicę.

Dzisiaj w Kijowie strony podpisały również umowę o współpracy w zakresie organizacji Finału Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku, protokół o zamiarach współpracy skierowanej na ulepszenie instytucyjnego wspierania europejskiej integracji Ukrainy oraz deklarację o utworzeniu Polsko-Ukraińskiego Uniwersytetu Europejskiego.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Tercja Pikardyjska i Szokoład wezmą udział w festiwalu Jazz-fest 2008

Posted by reporter on 2008-03-28 12:58:10 CET

Zespół Tercja Pikardyjska ze Lwowa weźmie udział w Festiwalu Międzynarodowym Muzyki Jazzowej Jazz-fest 2008, który odbędzie się 29-30 marca w Sumach.

Oprócz Tercji Pikardyjskiej na festiwal ze Lwowa pojedzie także zespół Szokoład.

Ogółem w ramach festiwalu wystąpi ok. 50 zespołów z Ukrainy (Doniec, Kijów, Lwów, Sumy, Szostka, Czerkasy), Polski, Szwajcarii oraz Rosji.

Źródło





tell a friend :: comments 0


Polska i Ukraina podpisały Umowę o małym ruchu granicznym

Posted by reporter on 2008-03-28 12:57:19 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko podczas spotkania z premierem Rzeczypospolitej Polskiej Donaldem Tuskiem podpisała szereg umów, w tym umowę międzyrządową w sprawie przepisów lokalnego ruchu granicznego.

Szerokość strefy przygranicznej pomiędzy Ukrainą a Polską będzie stanowić 50 kilometrów, prawo na uproszczone przekroczenie granicy będą mieli mieszkańcy miejscowości, które w całości znajdują się w tej strefie. Drohobycz i Lwów w ten obszar nie wchodzą.

Także w Umowie zaznaczono, że koszt świadczenia usług medycznych mieszkańcom strefy przygranicznej będzie pokrywany drogą polis ubezpieczeniowych.

Źródło



tell a friend :: comments 0


Na ukraińsko-polskiej granicy zatrzymano ponad 17 ton zapałek

Posted by reporter on 2008-03-28 12:55:58 CET

Na przejściu granicznym Rawa Ruska - Hrebenne Zachodniego Regionalnego Urzędu Celnego kierowca ciężarówki Volvo, 42-letni obywatel Ukrainy przedstawił do kontroli celnej dokumenty na przewożone towary „Zapałki liczbą 2 100 000 paczek” o wadze 17 850 kg, kraj producenta - Chiny. Wartość tego towaru, zgodnie z dokumentami, stanowiła 10 500 dol.

Jednak po sprawdzeniu dokumentów ustanowiono, że krajem produkującym ten towar jest Białoruś. A zgodnie z odpowiednią decyzją Międzyresortowej Komisji Handlu Międzynarodowego, na import na Ukrainę zapałek, wyprodukowanych na Białorusi, wprowadzone zostało cło antydumpingowe. Otóż, wartość sięga 1,2 dolarów za 1 kg, a wartość ogólna 17 850 kg zapałek stanowi 21 420 dolarów.

Sporządzono protokół o naruszeniu przepisów celnych. Skonfiskowano zapałki o wartości ok. 110 tys. hrywien, a także samochód i pół przyczepę o wartości 140 tys. hrywien.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Fontannę przed Operą Lwowską uruchomią na początku maja

Posted by reporter on 2008-03-28 11:17:29 CET

Fontanna przed Operą Lwowska zostanie uruchomiona do Dnia Lwowa. Obecnie trwa oblicowanie powierzchni fontanny. O tym zawiadomiła służba prasowa Miejskiej Rady Lwowa, powołując się na wykonawcę prac budowlanych - dyrektora Renesans Sp. z o.o. Ołeksandra Kryskiwa.

Większość prac budowlanych przeprowadzono jeszcze w zeszłym roku. Bardzo ważnym etapem budowy było umocnienie czaszy fontanny, gdyż pod przyszłą fontanną, w podziemnym kanale płynie lwowska rzeka Pełtew.

Budowę fontanny wsparli finansowo przedstawiciele ukraińskiego biznesu. Między innymi, sieć telefonów komórkowych MTS, bank Rodowid oraz Lwowski Browar S.A.

Przypominamy, że Dzień Lwowa jest tradycyjnie obchodzony w maju, w najbliższy weekend do dnia św Jerzego (6 maja, według kalendarza juliańskiego), który jest uważany za patrona miasta.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Arsenał amunicji z okresu II wojny światowej odkryto w obwodzie tarnopolskim

Posted by reporter on 2008-03-28 11:16:25 CET

W ciągu tylko jednego dnia – 25 marca, na terenie obwodu tarnopolskiego zostało znaleziono 19 jednostek amunicji z okresu II wojny światowej.

W miejscowości Dibrowa (rejon krzemieniecki, obwód tarnoloski) została znaleziona mina moździerzowa (o kalibrze 82 mm), 8 pocisków artyleryjskich kalibru 76 mm, 1 pocisk artyleryjski kalibru 125 mm, 2 granaty ręczne F 1, pocisk rakietowy i in.

Od początku 2008 r. w obwodzie tarnopolskim odkryto już 93 niebezpieczne przedmioty z okresu II wojny światowej.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Tymoszenko będzie na czele listy wyborczej Bloku jej imienia na wyborach do Kijowskiej Rady Miejskiej

Posted by reporter on 2008-03-28 10:20:05 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko będzie na czele listy wyborczej Bloku jej imienia na wyborach do Kijowskiej Rady Miejskiej. O tym ona oświadczyła na kanale „1+1” podczas programu „Ja tak myślę”.

Julia Tymoszenko podkreśliła, że jej decyzja jest ostateczna. „Ja obowiązkowo będę na czele listy wyborczej do Kijowskiej Rady Miejskiej. Jest to demonstracja odpowiedzialności przed Kijowem za jakość listy, za każdego deputowanego, za podejmowane decyzje”. Jednocześnie przewodniczący rządu uważa, że koalicja ma zdecydować się, kto będzie jedynym wspólnym kandydatem na stanowisko mera Kijowa. Premier nie wyklucza, że nim może stać Ołeksandr Turczynow.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Na liście 100 najlepszych managerów Ukrainy lwowski gubernator na 99 miejscu

Posted by reporter on 2008-03-28 10:19:03 CET

Wydawnictwo „Ekonomia” opublikowało „TOP-100. Najlepsze top-managery Ukrainy”. Na pierwszym miejscu jest dyrektor korporacji „Donbaska Kompania Energetyczna” Maksym Tymczenko, na drugim - przewodniczący zarządu „Ukrsocbank” Borys Tymońkin. Trzecie miejsce dyrektor "Dragon Capital" Tomasz Fiała.

P.o. gubernatora obwodu lwowskiego Mykoła Kmit’ na 99 miejscu.

Źródło


tell a friend :: comments 0


We Lwowie odbyło się seminarium naukowe poświęcone Wielkiemu Głodowi

Posted by reporter on 2008-03-28 10:17:12 CET

Wczoraj, 27 marca, w Towarzystwie Naukowym im. T. Szewczenki we Lwowie odbyło się seminarium pt. „Wielki Głód na Ukrainie w latach 1932-1933: pamięć historyczna i program badawczy”. W ramach seminarium wystąpili Kim Naumenko, Jarosław Papuha, Ihor Solar. O tym poinformował zastępca dyrektora Instytutu Ukrainoznawstwa im. Krypjakewycza NANU Leonid Zaszkilniak w komentarzu dla prasy.

„Celem seminarium było omówić reakcję społeczeństwa Ukrainy Zachodniej na wydarzenia, które się odbywały wówczas na Ukrainie Centralnej i Wschodniej”, - podkreślił naukowiec.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Najwyższy człowiek świata dostał pierwszy samochód

Posted by reporter on 2008-03-28 09:57:44 CET

Najwyższy człowiek świata, mierzący 2,55 m Ukrainiec Leonid Stadnyk dostał swój pierwszy w 36-letnim życiu samochód.

Kluczyki do przystosowanego do wzrostu Stadnyka auta wręczył mu prezydent Wiktor Juszczenko - podały prezydenckie służby prasowe.

Zanim zwany ukraińskim Guliwerem Stadnyk otrzymał wymarzoneauto, jego producent musiał dokonać kilku przeróbek wnętrza izmniejszyć siedzenia pasażerów. Dopiero po nich minivan jednej zpopularnych na Ukrainie marek samochodowych był gotów naprzyjęcie nowego gospodarza.

W poniedziałek, po otrzymaniu kluczyków, Stadnyk nie chciał jednak zasiąść za kierownicą i prawo do pierwszej przejażdżki oddał Juszczence. Prezydent zaproponował, że na chwilę zostanie jego kierowcą.

Leonid Stadnik jest z wykształcenia weterynarzem. Mieszka na wsi w obwodzie żytomierskim.

Jego problemy ze wzrostem zaczęły się w wieku 14 lat po operacji mózgu, po której rozwinął się u niego guz przysadki wydzielający hormon wzrostu.

Jako najwyższy człowiek świata Stadnyk trafił do Księgi rekordów Guinnessa.


Президент передав найвищій людині світу Леоніду Стаднику автомобіль. 24 березня 2008 року











tell a friend :: comments 0


Інтерв'ю Юлії Тимошенко для газети “Жечпосполіта” (Республіка Польща) Bardzo dziś liczymy na Polskę

Posted by reporter on 2008-03-28 09:48:54 CET

27 березня 2008

Ви довго повинні були чекати на візит польського прем’єр-міністра. Чи означає це, що стосунки між Києвом і Варшавою погіршилися?

Зовсім навпаки! Ми маємо реальні перспективи для їх розвитку і покращення. Я переконана, що цьому сприятиме візит прем’єр-міністра і дві угоди, які ми плануємо підписати — у справі малого прикордонного руху і щодо Євро – 2012.


Чи Угода про малий прикордонний рух вирішить проблеми на кордоні України з Польщею?

Це важливий крок, але цього не достатньо. Коли ми готувалися до переговорів щодо нової угоди з Європейським Союзом, то одним із 23-х пунктів до обговорення включили питання безвізового руху. Добре, що Польща опинилася у зоні Шенген, але було би краще, щоби східний кордон цієї зони обійняв і нашу країну.


Це вимагає ущільнення українсько-російського кордону.

Проблем є багато. Однак, найважливішим є розпочати переговори з ЄС. Щоб ЄС представив нам свої умови, щоб ми могли почати їх виконувати. Ми повинні бачити мету.


Чому Україна повинна опинитися у НАТО?

Україна протягом багатьох років боролася за незалежність, а тепер бореться за її зміцнення. Ми робимо кроки, які повинні це забезпечити.


Однак більшість українців не хоче інтеграції з Альянсом. Що робить уряд, щоби переконати громадян?

На початках нашої незалежності, у 90-х роках, 70% громадян України не підтримувало вступу до Європейського Союзу. Тепер ця пропорція кардинально змінилася. З НАТО є набагато складніше, бо протягом багатьох років велася антинатівська комуністична агітація. Людям треба пояснити, допомогти зрозуміти, чому ми хочемо інтеграції з Альянсом. Перед вступом до НАТО повинен відбутися референдум. Це надзвичайно важливо.


Ви розраховуєте на допомогу Польщі?

Польща відіграє ключову роль. Завдяки полякам Україна не почувається самотньою у своїх прагненнях. Ми розраховуємо також на позитивне рішення і підтримку інших країн-членів Альянсу. Через кілька днів до Києва приїжджає Президент США Джордж Буш. Ми маємо надію, що це буде підтримка наших старань перед самітом НАТО в Бухаресті.


Чи маєте Ви намір у майбутньому зробити ставку на президентський пост?

Я хочу спокійно працювати, нехай президент також спокійно працює.


Як у Вас іде співпраця з Віктором Ющенком?

Буває непросто. Але я спокійна, бо моя команда готова до компромісу.


Як Ви оцінюєте сто днів свого правління?

Ми досягнули значних успіхів. У найважливіших галузях економіки нам вдалося подолати негативні тенденції. Ми маємо економічне зростання та успіхи у боротьбі з корупцією. Виводимо економіку з сірої зони, що дозволяє значно покращити стягання податків. Це не означає, що у нас немає проблем. Найбільшою з них є інфляція, яку залишив нам у спадок попередній уряд: 17% у 2007 році. Нам потрібно пів року, щоби це зупинити.


Незабаром у Росії зміниться президент. Яким чином буде налагоджуватися Ваша співпраця з майбутнім Прем’єр-міністром Росії Володимиром Путіним?

У мене вже була нагода зустрічатися з Путіним, і в цьому питанні я оптимістка. Думаю, що українсько-російські стосунки можна збудувати на новому фундаменті: Україна не лише буде робити заяви щодо своїх інтересів, але також поважно трактуватиме їх у двосторонніх переговорах. Найважливіше, щоби українські політики замість чужих інтересів, дбали про потреби своєї країни. Я вже запросила Володимира Путіна до України.


Як Україна хоче забезпечити свою енергетичну безпеку?

Це для нас пріоритет. Ми маємо багаторічну стратегію, яка дає надію на безпеку і енергетичну незалежність. Ми хочемо передовсім заощаджувати енергію. Україна є країною замало енергоощадною. Ми робимо ставку на природній газ і збільшення його видобутку в нашій країні. Ми запрошуємо польських інвесторів до співпраці. Маємо інвестиційні програми. От хоч би трубопровід Одеса – Броди – Ґданськ. Я вірю в цей проект і, якщо буде така політична воля, ми його реалізуємо, допомагаючи в диверсифікації постачання нафти до цілої Європи.


Чи Польща достатньою мірою підтримує ідею будівництва цього трубопроводу?

Тут не йдеться виключно про добудування польського відрізка. Ми повинні забезпечити збут нафти — хтось повинен її купувати і переробляти. Ми повинні також знайти постачальників. Наш уряд працює над цим.


Як Ви оцінюєте підготовку України до Євро–2012?

Коли я очолила уряд, підготовка вже тривала. Наш кабінет активно взявся до роботи. Я переконана, що ми досягнемо успіху. Ми створюємо позитивний клімат для інвесторів. Тендерні процедури повинні бути прозорими і доступними для всіх. Там, де інвестори не впевнені у прибутках — як при будівництві стадіонів і доріг — ми гарантуватимемо їм засоби з державного бюджету. Інвесторам допоможе також боротьба з корупцією.




Bardzo dziś liczymy na Polskę

Polska była nam zawsze potrzebna, a teraz potrzebujemy jej szczególnie – powiedziała premier Ukrainy grupie polskich dziennikarzy, wśród których był wysłannik „Rzeczpospolitej”, w przeddzień wizyty Donalda Tuska w Kijowie. Szefowa ukraińskiego rządu, Julia Tymoszenko przyznała, że dzięki Polakom jej kraj nie czuje się osamotniony w swoich staraniach o członkostwo w NATO

Rz: Długo musiała pani czekać na wizytę polskiego premiera. Czy to oznacza, że stosunki między Kijowem i Warszawą uległy pogorszeniu?

Julia Tymoszenko: Wprost przeciwnie! Mamy realne perspektywy ich rozwoju i poprawy. Jestem przekonana, że przyczyni się do tego wizyta premiera i dwie umowy, które planujemy podpisać – w sprawie małego ruchu granicznego i Euro 2012.

Czy umowa o małym ruchu granicznym rozwiąże problemy na granicy Ukrainy z Polską?

Jest ważnym krokiem, ale nie wystarczy. Gdy przygotowywaliśmy się do rozmów w sprawie nowej umowy z Unią Europejską, jako jeden z 23 punktów do negocjacji wpisaliśmy sprawę ruchu bezwizowego. Dobrze, że Polska znalazła się w strefie Schengen, ale byłoby lepiej, żeby wschodnia granica tej strefy objęła i nasz kraj.

To wymaga uszczelnienia granicy ukraińsko-rosyjskiej.

Problemów jest wiele. Najważniejsze jest jednak rozpoczęcie rozmów z UE. Żeby Unia przedstawiła nam swoje warunki, byśmy mogli zacząć je spełniać. Musimy widzieć cel.

Dlaczego Ukraina powinna znaleźć się w NATO?

Ukraina wiele lat walczyła o niepodległość, a teraz walczy o jej umocnienie. Podejmujemy działania, które powinny to zagwarantować.

Jednak większość Ukraińców nie chce integracji z sojuszem. Co robi rząd, by przekonać obywateli?

Na początku naszej niepodległości, w latach 90., 70 procent obywateli Ukrainy nie popierało wejścia do Unii Europejskiej. Teraz te proporcje się odwróciły. Z NATO jest o wiele trudniej, bo przez lata prowadzona była antynatowska komunistyczna agitacja. Ludziom trzeba wyjaśnić, pomóc zrozumieć, dlaczego chcemy integracji z sojuszem. Wstąpienie do NATO musi być poprzedzone referendum. To niezwykle ważne.

Liczycie na pomoc Polski?

Rola Polski jest kluczowa. Dzięki Polakom Ukraina nie czuje się w swych staraniach osamotniona. Liczymy także na pozytywną decyzję i poparcie innych państw członkowskich sojuszu. Za kilka dni przyjeżdża do Kijowa prezydent USA George W. Bush. Mamy nadzieję, że będzie to wsparcie dla naszych starań przed szczytem NATO w Bukareszcie.

Czy zamierza się pani ubiegać w przyszłości o urząd prezydenta?

Chcę spokojnie pracować w rządzie, niech prezydent też spokojnie pracuje.

Jak układa się pani współpraca z Wiktorem Juszczenką?

Bywa niełatwo. Ale jestem spokojna, bo moja ekipa jest gotowa do kompromisów.

Jak ocenia pani sto dni swoich rządów?

Odnieśliśmy wiele sukcesów. W najważniejszych dziedzinach gospodarki udało się odwrócić negatywne trendy. Mamy wzrost gospodarczy i sukcesy w walce z korupcją. Wyprowadzamy gospodarkę z szarej strefy, co pozwala na zdecydowaną poprawę ściągalności podatków. Nie oznacza to, że nie mamy problemów. Największym jest inflacja, którą pozostawił nam w spadku poprzedni rząd: 17 procent w 2007 roku. Potrzebujemy pół roku, by ją wyhamować.

W Rosji wkrótce zmieni się prezydent. Jak będzie się układać pani współpraca z przyszłym premierem Władimirem Putinem?

Miałam już okazję spotkać się z Putinem i jestem optymistką. Myślę, że stosunki ukraińsko-rosyjskie można zbudować na nowym fundamencie: Ukraina nie tylko będzie składać deklaracje odnośnie do swoich interesów, ale będzie je poważnie traktować w rozmowach dwustronnych. Najważniejsze, by ukraińscy politycy zamiast o obce interesy dbali o potrzeby swojego kraju. Już zaprosiłam Władimira Putina na Ukrainę.

Jak Ukraina chce zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne?

To dla nas priorytet. Mamy wieloletnią strategię dającą nadzieję na bezpieczeństwo i niezależność energetyczną. Chcemy przede wszystkim oszczędzać energię. Ukraina jest krajem za mało energooszczędnym. Stawiamy na gaz ziemny i zwiększenie jego wydobycia w naszym kraju. Zapraszamy do współpracy polskich inwestorów. Mamy programy inwestycyjne. Choćby rurociąg Odessa – Brody – Gdańsk. Wierzę w ten projekt i jeśli będzie taka polityczna wola, to go zrealizujemy, pomagając w dywersyfikacji dostaw ropy do całej Europy.

Czy Polska wystarczająco wspiera pomysł budowy tego rurociągu?

Nie chodzi wyłącznie o dobudowanie polskiego odcinka. Musimy zapewnić zbyt ropy – ktoś musi ją kupować i przerabiać. Musimy też znaleźć dostawców. Nasz rząd nad tym pracuje.

Jak pani ocenia przygotowania Ukrainy do Euro 2012?

Gdy objęłam urząd premiera, przygotowania już trwały. Nowy gabinet ostro wziął się do pracy. Jestem przekonana, że odniesiemy sukces. Tworzymy klimat przychylny dla inwestorów. Procedury przetargowe mają być przejrzyste i dostępne dla wszystkich. Tam, gdzie inwestorzy nie są pewni zysków – jak przy budowie stadionów i dróg – zagwarantujemy im środki z budżetu państwa. Inwestorom pomoże też walka z korupcją.

tell a friend :: comments 0


"Umowa o małym ruchu granicznym legalizuje przemyt"

Posted by reporter on 2008-03-28 09:15:22 CET

Umowa o małym ruchu granicznym między Polską a Ukrainą faktycznie legalizuje drobny przemyt na granicy dwóch państw - tak komentuje porozumienie, które ma być dziś podpisane w Kijowie, dyrektor Instytutu Integracji Europejskiej przy lwowskim uniwersytecie imienia Iwana Franka Bohdan Hud'.


W swoim artykule zamieszczonym w lwowskim portalu zaxid.net Bohdan Hud' pisze, że umowa nie ma na celu rozwoju turystyki, czy też kontaktów mieszkańców Zachodniej Ukrainy i Polski. Są nią zainteresowani przede wszystkim drobni handlarze - tak zwane mrówki. Autor boi się także masowych wyjazdów Ukraińców ze strefy przygranicznej do pracy do Polski. Zdaniem dyrektora Instytutu Integracji Europejskiej, lwowscy deputowani starają się w ten sposób rozwiązać problem braku miejsc pracy i niskich płac na zachodniej Ukrainie.

Umowa o małym ruchu przewiduje, że mieszkańcy 50-kilometrowej strefy przygranicznej będą mogli jeździć do swoich polskich sąsiadów bez wiz. Od połowy stycznia blokowali oni kilkukrotnie przejścia graniczne, domagając się jak najszybszego podpisania porozumienia. Większość uczestników protestów stanowili drobni handlarze.

tell a friend :: comments 0


Pierwszy dzień wizyty premiera Donalda Tuska na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-03-28 07:47:17 CET

Prezes Rady Ministrów Donald Tusk przebywa z oficjalną, dwudniową wizytą na Ukrainie. Premier udał się do Państwowego Historycznego Memoriału Pamięci Mogiły Bykowni, gdzie oddał hołd ofiarom masowych mordów z czasów stalinowskich, w tym Polaków. Premier złożył również kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym Wielki Głód na Ukrainie.
Program wizyty przewiduje również spotkania z czołowymi politykami ukraińskimi. Jutro premier będzie rozmawiał między innymi z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką oraz z premier Julią Tymoszenko.


Groby Bykowni

Z dokumentów sowieckich wynika, iż na mocy decyzji najwyższych władz sowieckich z 5 marca 1940 r. NKWD zamordowało 7305 obywateli RP – jeńców i więźniów z więzień NKWD na tzw. zachodniej Ukrainie i zachodniej Białorusi. Z więzień zachodniej Ukrainy 3435 obywateli RP wiosną 1940 roku trafiło do dyspozycji obwodowych NKWD w Kijowie, Charkowie i w Chersoniu. Największa grupa (szacuje się ok. 1.800 – 2000 osób) trafiło do dyspozycji NKWD w Kijowie. Wszyscy oni zostali zamordowani, a zwłoki ukryto w Bykowni w pobliżu Kijowa, na terenie leśnym należącym do NKWD. Prace terenowe potwierdzające, że Bykownia to wielkie cmentarzysko ofiar NKWD prowadzono tu w latach 1971, 1989, i z udziałem Polaków w 2001 i 2006-2007 r. Dziś nie ulega już żadnej wątpliwości, iż Bykownia to następne (czwarte) po Katyniu, Miednoje i Charkowie cmentarzysko ofiar Zbrodni Katyńskiej. Spoczywają tu Polacy zamordowani wiosną 1940 roku, ale także Polacy (mieszkający na terenie Związku Sowieckiego), którzy padli ofiarą NKWD w latach „wielkiej czystki” 1937-1938.

Wielki Głód na Ukrainie

Pomnik na Placu Michajłowskim w Kijowie poświęcony jest ofiarom wielkiego głodu na Ukrainie w latach 1932-33. W latach 30-tych dwudziestego wieku ludność Ukrainy sprzeciwiała się przeprowadzanej przez komunistyczne władze przymusowej kolektywizacji wsi. Kolektywizacja doprowadziła do dramatycznej klęski głodu na Ukrainie. Nie jest znana dokładna liczba ofiar głodu, podawane są różne liczby od czterech do dziesięciu milionów ludzi. Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu i Represji Politycznych obchodzony jest na Ukrainie w ostatnią sobotę listopada.

Fotogaleria z dnia 27 marca dzieki uprzejmosci Kancelari Prezesa Rady Ministrów -
Centrum Informacyjne Rządu dostepna jest tutaj

tell a friend :: comments 0


Gazowe rozmowy z Ukrainą

Posted by reporter on 2008-03-28 07:37:20 CET

Przedstawiciele PGNiG będę brali udział w wizycie premiera Donalda Tuska na Ukrainie. Mają rozmawiać na temat dostaw gazu do naszego kraju po 1 kwietnia – pisze Puls Biznesu.

Od przyszłego miesiąca RosUkrEnergo, od którego PGNiG kupuje około 2 mld m szesc. gazu rocznie straci prawo do tranzytu paliwa przez Ukrainę.

Wiceprezes PGNiG Mirosław Dobrut wyjaśnia w rozmowie z Pulsem, że choć spółka ma gwarancje kontrahentów, że po 1 kwietnia gaz będzie płynął do Polski, to chce dokładnie wyjaśnić, kto będzie odpowiadał za jego tranzyt do Europy.
Puls przypomina, że zgodnie z rosyjsko-ukraińskim porozumieniem przyszłości dostawami gazu z Azji Środkowej na Ukrainę i do krajów UE ma się zająć Gazprom Export, spółka córka Gazpromu.

PB pisze również, że tematem rozmów przedstawicieli PGNiG podczas tej wizyty będzie także przyszłości wydobywczej spółki Dewon, której założycielami są Naftogaz i PGNiG.
Wyjaśnienia wymaga kwestia praw Dewonu do złóż gazu, które eksploatuje.

Puls Biznesu

tell a friend :: comments 0


Nielegalna kopiarnia zlikwidowana

Posted by reporter on 2008-03-28 07:33:54 CET

Stołeczni policjanci z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą zlikwidowali w jednym z mieszkań w Wawrze nielegalną kopiarnię płyt z filmami, programami komputerowymi i muzyką. Zabezpieczono DVD i CD oraz sprzęt do kopiowania o wartości rynkowej około 190.000 złotych. Zatrzymano 28-letnią obywatelkę Ukrainy i 23-letniego Ormianina. Wszystko wskazuje na to, ż nielegalnym procederem trudnili się od kilku miesięcy.


Dziś wcześnie rano policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej weszli do jednego z mieszkań w Wawrze. Z ich informacji wynikało, ze od pewnego czasu trwa tam nielegalny proceder kopiowania płyt. Bez wymaganych uprawnień i zezwoleń kopiowano tam filmy, programy komputerowe, utwory muzyczne oraz gry Play Station 2.

Gdy funkcjonariusze wkroczyli do środka, zabezpieczyli wewnątrz sprzęt do kopiowania płyt: trzy komputery z nagrywarkami DVD, dwie drukarki, skaner oraz dysk twardy. Łącznie zabezpieczono: 791 filmów, 315 gier na PC, 33 płyt z muzyką, 367 gier Play Station 2, trzy systemy operacyjne, wszystko o łącznej wartości rynkowej około 190.000 złotych. W mieszkaniu znaleziono też poligrafię i torebki do pakowania „pirackich” płyt.






Zatrzymano 28-letnią obywatelkę Ukrainy i 23-letniego obywatela Armenii. W rozmowie z policjantami oboje przyznali, że nielegalnym procederem trudnili się co najmniej od kilku miesięcy. Było to dla nich stałe źródło dochodu. Policjanci szacują, że przez ten czas wprowadzili na rynek tysiące nielegalnych płyt.

Źródło KGP

tell a friend :: comments 0


Ukraińscy pacjenci doprowadzą do bankructwa polskie szpitale?

Posted by reporter on 2008-03-28 07:28:03 CET

Polskim szpitalom na wschodzie może grozić bankructwo po podpisaniu polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym. Nie ma gwarancji, że uda się ściągnąć pieniądze za leczenie Ukraińców.

A na podstawie umowy, którą jutro w Kijowie ma podpisać Donald Tusk, granicę bez wiz będzie mogło przekraczać nawet milion Ukraińców z 50-kilometrowego pasa przygranicznego.

Premier podpisze umowę o małym ruchu granicznym, licząc, że zareaguje Komisja Europejska i zanim polski Sejm ratyfikuje umowę, zażąda wykreślenia zapisów o leczeniu. Te bez zabezpieczeń, na które na razie nie godzi się strona ukraińska, mogą być ryzykowne dla naszych szpitali.

Strona polska obawia się turystyki medycznej do lepiej wyposażonych i oferujących wyższy standard medyczny polskich szpitali. Po drugie, boi się też zalewu fałszywych ukraińskich polis zdrowotnych i tego, że za leczenie Ukraińców nikt nie zapłaci.

Kijów odrzuca na razie propozycję, aby pominąć ubezpieczycieli i dokonywać rozliczeń za leczenie między rządami. Inna wersja to aneks, że Ukraińcy będą mogli liczyć na pomoc medyczną tylko w sytuacji zagrożenia życia, np. w wyniku wypadku drogowego, ale już nie za wyrwanie zęba.

Źródło RMF

tell a friend :: comments 0


Haydamaky - singiel "Prolog", a wkrótce nowa płyta

Posted by reporter on 2008-03-28 07:25:52 CET

Ukraińska grupa Haydamaky znana z występów w Polsce - oraz swojej wcześniejszej aktywności pod nazwą Aktus - przygotowuje nowy album, który tym razem pojawi się także w naszym kraju, a wydawcą będą firmy Antena Krzyku i Lou And Rocked Boys.


W chwili obecnej zespół przeszedł na stylistyczne pozycje osadzone głęboko w tradycji muzyki jamajskiej, a na przygotowywanym krążku zaskoczy fanów obecnością wielu gości będących cenionymi postaciami w światku muzyki reggae. Właśnie pojawiła się EP-ka zespołu Haydamaky - "Prolog", zapowiadająca płytę "Kobzar", której premiera już w kwietniu.

Zespół rozpoczął swoją karierę w 1991 roku, zaraz po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę. Pierwszy album - "Haydamaky" wywołał spore zamieszanie na rodzimym rynku muzycznym. Na płycie pojawiły się ludowe brzmienia z regionów Polesia, Bukowiny i Zakarpacia, zagrał również jeden z najbardziej znanych ukraińskich kobziarzy - Taras Kompanichenko. Płyta "Haydamaky" została okrzyknięta najciekawszym projektem muzycznym na Ukrainie 2001 roku.

Trzy lata później dyskografia zespołu wzbogaciła się o kolejny krążek - "Boguslav". Ten album również został ciepło przyjęty nie tylko na Ukrainie, ale i w Zachodniej Europie i USA, gdzie nazwisko bandurzysty Romana Hrynkiva, biorącego udział w nagraniach jednoznacznie kojarzyło się melomanom z jego wspólnymi projektami z Andreasem Vollenweiderem czy Al Di Meola. W 2005 roku na Ukrainie ukazała się płyta "Perverzija" - będąca swoistą muzyczną parafrazą twórczości znanego współczesnego ukraińskiego pisarza Jurija Andruchowycza.

Na początku 2006 roku Haydamaky podpisali kontrakt z wytwórnią fonograficzną EastBlok Music (Niemcy) i agencją koncertową Agents 4 Music (Niemcy), mocno wchodząc na rynek zachodnioeuropejski z albumem "Perverzija", zmienionym na "Ukraine Calling". Album ten zajął siódmą pozycję na World Musics Chart Europe, zaś utwór "Za nashov stodolov" znalazł się na playliście Charley Gilletta (BBC). W tym samym roku wydawnictwo EastBlok Music dostaje nagrodę na międzynarodowych targach muzycznych WOMEX w kategorii "Top Label Award Winners For 2006" właśnie za album "Ukraine Calling".

W 2007 roku zespół zmienia agencje koncertowe w Europie Zachodniej i od tej pory współpracuje z Lakandela Musikagentur (Niemcy, Szwajcaria i Austria), DB Artist (kraje Beneluksu) oraz Return of Music (Hiszpania, Portugalia i Włochy).

Pierwszym singlem do Czwartego albumu "Kobzar" będzie "Prolog" nagrany wspólnie z Krzysztofem Grabowskim "Grabażem" z Pidżamy Porno i z wokalistami Vavamuffin. Za mix i mastering odpowiadał Mariusz Dziurawiec "Mario Activator", współpracujący wcześniej z takimi gwiazdami jak Kayah, Darek Malejonek, Vavamuffin czy Kapela ze Wsi Warszawa. Album wspierać będą wideoklipy "4 dwory", "Message to people" oraz "Eter".

Źródło Rumor

tell a friend :: comments 0


Przygotowania do 1020 lecia chrztu Rusi Kijowskiej

Posted by reporter on 2008-03-28 07:23:39 CET

24 marca 2008 r. Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podpisał Dekret „O obchodach na Ukrainie 1020 – lecia chrztu Rusi Kijowskiej”. Na podstawie podpisanego dokumentu powstał komitet organizacyjny obchodów jubileuszowych - informuje serwis internetowy diecezji wrocławsko-gdańskiej Kościoła greckokatolickiego www.cerkiew.net.pl.

W skład komitetu weszli ministrowie ukraińskiego rządu, parlamentarzyści, urzędnicy państwowi oraz przedstawiciele ukraińskich Kościołów, które wywodzą swoją tradycję z Chrztu św. Włodzimierza Wielkiego.

Patriarchat Kijowski będą reprezentowali: abp Dymitrij – rektor Kijowskiej Prawosławnej Akademii Teologicznej i namiestnik Mychajliwskiego Złotokupolnego monasteru oraz archimandryta Jewstratij, sekretarz prasowy Patriarchatu Kijowskiego. Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego reprezentują: abp Mytrofan, biskup Antonij – rektor Kijowskiej Akademii Duchownej i Seminarium oraz biskup Ołeksandr, sekretarz metropolity Wołodymyra. Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny reprezentuje metropolita Mefodij, a Ukraiński Kościół Greckokatolicki – biskup Bohdan.

W dokumencie podano, iż główne uroczystości państwowe odbędą się w lipcu – sierpniu 2008 r. Przyglądając się składowi osobowemu komitetu można wyciągnąć wniosek, iż uroczystości jubileuszowe będą miały charakter międzykonfesyjny, co sprzyjać będzie porozumieniu i współpracy pomiędzy Kościołami ukraińskimi.

tell a friend :: comments 0


Ukraina Tymoszenko i Euro 2012

Posted by reporter on 2008-03-28 07:21:47 CET

Premier Julia Tymoszenko zapewniła, że ukraińskie władze gotowe są pomóc inwestorom zainteresowanym w Euro 2012.

Wspólna organizacja Mistrzostw będzie jednym z tematów rozpoczynającej się dziś po południu wizyty Donalda Tuska w Kijowie. Premier podkreśliła w rozmowie z polskimi dziennikarzami, że przygotowania opóźniły walki polityczne w Kijowie. Zapewniła jednak, że rząd wziął się teraz do roboty. Julia Tymoszenko nie ma wątpliwości, że Polska i Ukraina zdążą na czas z inwestycjami. "Nasze kraje zawsze poprzez wyjątkowe wysiłki osiągały sukces" - zaznaczyła. Premier dodała, że w związku z Euro 2012 rządowi zależy na przyciągnięciu inwestorów krajowych i zagranicznych. W najbliższym czasie powinna zostać przyjęta ustawa o koncesjach, która ułatwi współpracę państwa z inwestorami. Wszystkie projekty są już w Radzie Najwyższej. W poniedziałek premier ma zamiar spotkać się z przewodniczącym parlamentu i ustalić jak najszybsze przyjęcie ustaw dotyczących WTO oraz zapewniających przyciągnięcie inwestorów na Euro 2012. Prawdopodobnie, w czasie rozpoczynającej się dziś wizyty premiera Donalda Tuska w Kijowie zostanie podpisana umowa o współpracy w przygotowaniu Mistrzostw przez Polskę i Ukrainę.

tell a friend :: comments 0


Biznesmen Kołomojski chce kupić połowę RosUkrEnergo

Posted by reporter on 2008-03-28 07:20:32 CET

Jeden z najbogatszych ukraińskich biznesmenów Ihor Kołomojski przymierza się do kupna połowy udziałów w firmie RosUkrEnergo (RUE), która pośredniczy w dostawach gazu m.in. do Polski - podała gazeta internetowa "Ukraińska Prawda".

Kołomojski ocenił, że wartość udziałów RUE, które zamierza nabyć, wynosi obecnie ok. 2-3 mld dolarów. "Jutro jednak może się okazać, że nie pożałuję nawet 5 mld dolarów" - zaznaczył.

Na pytanie, dlaczego interesuje się kupnem RUE, biznesmen odpowiedział, że "ze względu na kontrakty gazowe".

Kołomojski oświadczył jednocześnie, że nie przeraża go fakt, iż pozostałe 50 proc. akcji RUE jest własnością rosyjskiego Gazpromu. "Mieć za partnera taką firmę jak Gazprom to zaszczyt" - powiedział.

Skrytykował przy tym działania rządu Julii Tymoszenko, dążącego do wyrugowania RUE z handlu gazem z Rosją.

"Najwyższym dobrem dla narodu jest cena gazu. Jeśli nie odpowiada ci nieprzejrzysty system (handlu gazem), jeśli nie podoba ci się pan Firtasz, to nie jest to powód do niszczenia tego systemu. Trzeba go uczynić przejrzystym" - oświadczył Kołomojski.

Ukraiński rząd potwierdził w ubiegłym tygodniu, że odsunął RUE od tranzytu gazu przez Ukrainę do państw Unii Europejskiej, w tym Polski. Odpowiednią decyzję opublikowano na stronie internetowej Rady Ministrów.

Rozporządzenie zobligowało ukraińskie służby celne do odprawiania do państwowej kompanii gazowej Naftohaz całości paliwa z Azji Środkowej tłoczonego na Ukrainę.

Jak napisał wcześniej rosyjski "Kommiersant", Ukraińcy nie wykluczają, że RUE będzie mogło kupować gaz od Naftohazu na granicy Ukrainy i Polski w celu dalszej sprzedaży do państw UE.

RosUkrEnergo, spółka Gazpromu i dwóch ukraińskich biznesmenów, jest w tej chwili wyłącznym dostawcą środkowoazjatyckiego surowca na Ukrainę.

RUE pośredniczy również w eksporcie gazu z Azji Środkowej i Rosji do państw Unii Europejskiej, w tym do Polski, na Węgry i do Rumunii. W 2007 roku spółka ta sprzedała tam 10,2 mld metrów sześciennych surowca.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) łączy z RosUkrEnergo umowa, na mocy której spółka ta do końca 2009 roku powinna dostarczać do Polski ponad 2 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Stanowi to 15 proc. rocznego zużycia paliwa w Polsce.

RUE - którą niektórzy eksperci wiążą również z aresztowanym w styczniu w Moskwie kontrowersyjnym biznesmenem Siemionem Mogilewiczem - nabywa gaz dla Ukrainy w Turkmenistanie, Uzbekistanie oraz Kazachstanie i tłoczy go do granicy rosyjsko- ukraińskiej.

Tam dotychczas sprzedawała paliwo spółce UkrGazEnergo. Ta z kolei dostarczała gaz odbiorcom przemysłowym i Naftohazowi. Ten zaopatrywał zakłady ciepłownicze oraz odbiorców komunalnych i indywidualnych.

tell a friend :: comments 0


Zgodnie z życzeniem białoruskich władz 17 amerykańskich dyplomatów wyjechało z Mińska

Posted by reporter on 2008-03-28 07:16:17 CET

Zgodnie z życzeniem białoruskich władz 17 amerykańskich dyplomatów wyjechało z Mińska - poinformowała ambasada USA. W amerykańskiej placówce pozostało 21 dyplomatów.


Mińsk ostatnio "zarekomendował" redukcję personelu amerykańskiej ambasady w Mińsku, grożąc, że jeśli Waszyngton tego nie zrobi, to wydali część amerykańskich dyplomatów z Mińska.

Mińsk podjął te działania po tym, gdy Waszyngton zagroził nowymi sankcjami wobec państwowej białoruskiej kompanii naftowej Biełnaftachim. USA wprowadziły już pewne sankcje wobec Mińska, m.in. zabraniając tej firmie działalności komercyjnej na terenie Stanów Zjednoczonych. USA ostro krytykują władze w Mińsku za łamanie praw człowieka. W listopadzie 2007 roku resort skarbu USA zamroził aktywa Biełnaftachimu, który - jak podkreślał - jest "kontrolowany przez autokratycznego prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę". W 2006 roku i na początku 2007 roku zamroził środki Łukaszenki i kilku innych wysokich przedstawicieli białoruskich.

tell a friend :: comments 0


Katastrofa ukraińskiego śmigłowca - nikt nie przeżył

Posted by reporter on 2008-03-28 07:15:06 CET

W katastrofie śmigłowca Mi-8 ukraińskiej straży granicznej, który runął do Morza Czarnego koło Wyspy Wężowej na wschód od ujścia Dunaju, zginęło 13 osób - poinformowały ukraińskie władze.


Według straży granicznej, w lecącej z Odessy na Wyspę Wężową maszynie było 14 osób - a nie 13, jak podawano wcześniej. Jeden z pasażerów ocalał, ale doznał ciężkich obrażeń. Wśród zabitych jest jeden cywil.

Przyczyna katastrofy, która nastąpiła tuż przed lądowaniem, nie jest na razie znana. Wrak śmigłowca spoczął na przybrzeżnej ławicy piasku, gdzie znaleziono rannego i zwłoki siedmiu osób. Ratownicy prowadzili w morzu poszukiwania ciał pozostałych ofiar. Wyspa Wężowa (po ukraińsku Zmijnij Ostrow) to zbudowana ze skał wapiennych 17-hektarowa platforma 35 kilometrów na wschód od miejsca, w którym uchodzi do morza Kilia - odnoga Dunaju, będąca granicą Rumunii i Ukrainy. W czasach radzieckich była zamkniętym terenem wojskowym, a po przejściu pod suwerenność Ukrainy została zdemilitaryzowana. Większość jej obecnej około stuosobowej ludności stanowią funkcjonariusze straży granicznej wraz z rodzinami.

tell a friend :: comments 0


Państwa trzecie, w tym Rosja, nie mają prawa weta w kwestiach związanych z rozszerzeniem NATO

Posted by reporter on 2008-03-28 07:13:51 CET

Państwa trzecie, w tym Rosja, nie mają prawa weta w kwestiach związanych z rozszerzeniem NATO, jednak decyzje sojuszu w tej sprawie nie powinny wywoływać "dodatkowych napięć" - ocenił szef komisji spraw zagranicznych w niemieckim Bundestagu Ruprecht Polenz.


Polityk CDU ocenił, że jest mało prawdopodobne, by na najbliższym szczycie NATO Ukraina i Gruzja zostały objęte Planem na rzecz Członkostwa (ang. MAP). Jednak - jak dodał - sojusz powinien znaleźć inną pozytywną odpowiedź na ich starania.

Polenz zaprzeczył komentarzom, jakoby sceptycyzm Niemiec wobec przyznania Ukrainie i Gruzji statusu kandydatów do sojuszu podyktowany był obawą przed rozdrażnieniem Moskwy. - Drzwi do NATO powinny pozostać otwarte dla każdego państwa, które chce przystąpić do sojuszu i może przyczynić się do zwiększenia wspólnego bezpieczeństwa. Żadne państwo trzecie nie ma prawa weta w tej sprawie - podkreślił.

Dodał jednak, że decyzje powinny zapadać w duchu otwartości i porozumienia. Według Polenza sprawa ewentualnego dalszego rozszerzenia NATO na wschód nie została dotychczas wyczerpująco omówiona z rosyjskim prezydentem-elektem Dmitrijem Miedwiediewem, który wkrótce obejmie władzę na Kremlu.

- Nie chodzi jednak o to, by pytać Rosję o zdanie albo prosić o pozwolenie, ale by obyło się bez dodatkowych napięć we wzajemnych stosunkach - ocenił niemiecki polityk.

Zdaniem Polenza związane z NATO aspiracje Ukrainy i Gruzji należy traktować odrębnie.

- W Gruzji większość społeczeństwa opowiada się za przystąpieniem do NATO, podczas gdy na Ukrainie większość jest przeciwko. W przypadku Gruzji nierozwiązane konflikty w Abchazji i Osetii Południowej byłyby problemem dla bezpieczeństwa wewnątrz sojuszu - powiedział Polenz.

Przypomniał też o ubiegłorocznych niepokojach politycznych w Gruzji, które, jego zdaniem, uwydatniły pewne deficyty tego państwa, szczególnie wymiaru sprawiedliwości.

Według Polenza, należy przyjrzeć się sytuacji w obu tych krajach i zastanowić się nad tym, jaka polityka byłaby najwłaściwsza wobec każdego nich.

W ocenie polityka CDU sojusz powinien dać Gruzji sygnał, że kraj ten jest bliżej NATO, ale musi przeprowadzić niezbędne reformy.

- Co do Ukrainy, to mamy list prezydenta tego państwa, pani premier i przewodniczącego parlamentu w sprawie przystąpienia do MAP. List musi spotkać się z pozytywną odpowiedzią. Na pewno można oczekiwać szerokiej dyskusji w NATO o tym, jaka powinna to być odpowiedź - ocenił Polenz.

tell a friend :: comments 0


Thursday, March 27 2008

Zatrzymano dziennikarza telewizji Biełsat

Posted by reporter on 2008-03-27 20:13:04 CET

Białoruscy milicjanci aresztowali co najmniej jednego dziennikarza z nadającej w Polsce satelitarnej telewizji Biełsat. Z czworgiem pozostałych nie ma kontaktu. Na Białorusi trwają zatrzymania niezależnych dziennikarzy.


Przedstawiciel biura prasowego Bielsatu oświadczył, że Polskim dziennikarzom mogą być postawiony zarzut naruszenia czci i godności prezydenta Białorusi.

Według informacji Bielsatu służby bezpieczeństwa aresztowały co najmniej 20 dziennikarzy, a sprzęt i wszelkie nośniki informacji zostały zatrzymane. Funkcjonariusze służby bezpieczeństwa przeprowadzili również rewizję w domu dziennikarza Biełsatu. Do aresztowań doszło dwa dni po rozpędzeniu w Mińsku przez służby bezpieczeństwa manifestacji zorganizowanej przez białoruską opozycję w 90-tą rocznicę proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej.

Wczesnym rankiem białoruska milicja zatrzymała niezależnych dziennikarzy w Witebsku, Gumelu i Berezie.

tell a friend :: comments 0


Tusk rozpoczął dwudniową wizytę na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-27 20:08:59 CET

Szczyt NATO w Bukareszcie, przygotowania do Euro 2012, polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym oraz współpraca gospodarcza - to najważniejsze tematy rozmów premiera Donalda Tuska, który rozpoczął dwudniową wizytę na Ukrainie.


Główne rozmowy polityczne szefa rządu z ukraińskimi politykami: premier Julią Tymoszenko, prezydentem Wiktorem Juszczenką i przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem zaplanowano na piątek. Premier będzie rozmawiał także z szefem prorosyjskiej Partii Regionów Wiktorem Janukowyczem.

W czwartek Tusk złoży kwiaty w Bykowni koło Kijowa, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły ofiar NKWD, oraz przed pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie na Placu Michajłowskim. W trakcie wizyty ma zostać podpisana polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym, dzięki której mieszkańcy strefy przygranicznej będą mogli łatwiej przekraczać granicę - na podstawie specjalnych zezwoleń, a nie wiz. Umowę tę parafowali na początku marca w Warszawie ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy.

Po stronie ukraińskiej umową ma zostać objętych ponad 1500 miejscowości z obwodów: wołyńskiego, lwowskiego i zakarpackiego (ok. 1,5 mln mieszkańców, ale bez Lwowa), a po stronie polskiej ponad 1800 miejscowości z województw lubelskiego i podkarpackiego (ok. 800 tys. mieszkańców).

Według MSZ, strona polska jest przygotowana na wydanie od 300 do 500 tysięcy zezwoleń na przekroczenie granicy w ramach tzw. małego ruchu, ale jeśli będzie potrzebnych więcej, to również będziemy je w stanie wydać. Umowy oczekują Ukraińcy, którzy po wejściu Polski do strefy Schengen stracili prawo do wielorazowych i bezpłatnych wiz. Obecnie płacą 35 euro za wizę uprawniającą do jednokrotnego przekroczenia granicy.

Jak dowiedziała się PAP, do umowy "drobne zastrzeżenia" zgłasza Komisja Europejska (chodzi o usługi zdrowotne dla osób przekraczających granicę, kwestię odpłatności za te usługi oraz szerokość pasa przygranicznego, którego mieszkańcy będą mogli przekraczać granicę). Zastrzeżenia KE nie są jednak na tyle duże, by domagała się ona odłożenia podpisania porozumienia.

Również według nieoficjalnych informacji ze strony polskiego rządu, umowa zostanie podpisana. Polska będzie jednak musiała wcześniej czy później uwzględnić zastrzeżenia KE; w przeciwnym wypadku Komisja nie zaakceptuje podpisanej umowy.

Kolejny temat rozmów to euroatlantyckie aspiracje Ukrainy - akcesja do NATO i UE. Ukraina, a także Gruzja liczą, że podczas 59. szczytu NATO w Bukareszcie (2-4 kwietnia) zostaną zaproszone do Planu Działań na Rzecz Członkostwa (ang. MAP) - co jest pierwszym krokiem na drodze do członkostwa w Sojuszu.

Polskie władze zapewniają, że podczas szczytu będą popierać zaproszenie Ukrainy do MAP. Również ambasador USA w Kijowie William Taylor zadeklarował, że w staraniach o włączenie do MAP Ukraina może liczyć na poparcie USA. Prezydent USA George W. Bush odwiedzi Ukrainę dzień przed szczytem NATO.

Tusk wielokrotnie zapewniał, że Polska "tradycyjnie i z przekonaniem" wspiera aspiracje euroatlantyckie Ukrainy. Przyznał, że w Europie są różne zdania na temat przystąpienia Ukrainy i Gruzji do MAP i "jest kilka państw członkowskich NATO, które są sceptyczne wobec tego projektu".

Wśród polityków ukraińskich też nie ma jednomyślności, jeśli chodzi o akcesję do NATO. Wejście Ukrainy do NATO jednoznacznie popiera prezydent Juszczenko, natomiast premier Tymoszenko wysyła w tej sprawie sprzeczne sygnały. Zdecydowanym przeciwnikiem akcesji jest przywódca prorosyjskiej Partii Regionów Wiktor Janukowycz.

Zdaniem Tuska to, czy w Bukareszcie Ukraina otrzyma przepustkę, nie będzie zależało od Polski; przypomina, że będzie wymagana zgoda wszystkich państw członkowskich NATO. - Gdybym jednak był na miejscu Ukrainy i Gruzji, szczególnie Ukrainy, liczyłbym na pozytywny finał w Bukareszcie - powiedział premier przed kilkoma dniami.

Również szef MSZ Radosław Sikorski zapewnił, że "Polska patrzy na Ukrainę nie tylko jako na sąsiada, ale także jako na przyszłego członka europejskiej i euroatlantyckiej rodziny".

Władze w Kijowie zapewniają, że zbliżenie do NATO nie będzie stanowiło zagrożenia dla Rosji. Tymczasem prezydent-elekt Rosji Dmitrij Miedwiediew ocenił w wywiadzie dla "Financial Times", że ewentualne wejście Ukrainy do NATO zagrozi bezpieczeństwu w Europie.

W trakcie wizyty polskiego premiera omówione zostaną również zagadnienia związane z ukraińską polityką zagraniczną, w tym stosunki Ukrainy z Unią Europejską oraz wschodni wymiar polityki UE.

Tusk z ukraińskimi politykami będzie rozmawiał też o wspólnej organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy - Euro 2012. Podczas wizyty ma być podpisana umowa dotycząca współpracy przy przygotowaniu i organizacji Euro 2012.

Umowa ma regulować najważniejsze kwestie przy organizacji Euro 2012 - bezpieczeństwo kibiców, pomoc medyczną, sprawy transportu i ochrony własności intelektualnej; ma doprowadzić do ściślejszej koordynacji działań Polski i Ukrainy.

Inne tematy rozmów Tuska w Kijowie to współpraca energetyczna - m.in. perspektywa wdrażania w życie projektu związanego ze spółką Nowa Sarmatia (która ma zajmować się przedłużeniem rurociągu Odessa-Brody do Gdańska).

Według Polski, jedną z najważniejszych spraw w ramach współpracy jest budowa rurociągu Odessa-Brody-Płock; obecnie trwa sprawdzanie opłacalności projektu na poziomie biznesowym.

W grudniu prezydenci Polski i Ukrainy podpisali deklarację, w której wsparli projekty budowy tego ropociągu oraz stworzenia wspólnej bałtycko-czarnomorsko-kaspijskiej przestrzeni tranzytowej dla surowców energetycznych. Do Kijowa, aby o tym rozmawiać, uda się wraz z premierem minister gospodarki Waldemar Pawlak.

W czwartek szef rządu złoży kwiaty w Bykowni koło Kijowa, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły ofiar NKWD. Od 2006 r. mogiły te badają eksperci polskiej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Wojny i Represji.

Efektem poszukiwań jest 210 zlokalizowanych grobów; w 43 z nich znajdują się szczątki Polaków. Wszyscy oni znaleźli się w aresztach i więzieniach NKWD, które powstały na terenach włączonych do ZSRR po napaści na Polskę 17 września 1939 roku.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział w połowie marca, po spotkaniu z Juszczenką w Warszawie, że przedstawi propozycje, które mogłyby umożliwić ekshumację ciał polskich żołnierzy pogrzebanych w Bykowni i stworzenie tam cmentarza wojskowego. Jak dodał, prezydent Ukrainy obiecał mu, że ta kwestia może być podjęta podczas wizyty Tuska.

Polski premier w czwartek złoży też kwiaty przed pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie na Placu Michajłowskim. W czasie klęski głodu w latach 1932-1933, podczas kolektywizacji w ZSRR, zmarło według różnych szacunków od 6 do 7 milionów ludzi (niektóre dane mówią nawet o 10-15 milionach).

W piątek premier złoży kwiaty pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza, weźmie udział w otwarciu Centrum Studiów Polskich i Europejskich przy Akademii Kijowsko-Mohylańskiej oraz spotka się z przedstawicielami organizacji polskich na Ukrainie.

Premier poleciał na Ukrainę wyczarterowanym samolotem, ponieważ oba rządowe Tu-154 są niesprawne.

tell a friend :: comments 0


Władze Białorusi reagują tak ostro ze strachu powiedział Premier Litwy Gediminas Kirkilas

Posted by reporter on 2008-03-27 20:07:09 CET

Premier Litwy Gediminas Kirkilas skrytykował władze Białorusi za zatrzymania dziennikarzy i uczestników opozycyjnej manifestacji w Mińsku, oceniając, że powodem tak ostrej reakcji jest strach - poinformował opozycyjny białoruski portal internetowy Karta'97.


Jak zaznaczył Kirkilas, zatrzymania dziennikarzy "są całkowicie sprzeczne z normami Unii Europejskiej i całej Europy". "Reżim (białoruski) postępuje tak agresywnie ze strachu - boi się opozycji, innego zdania" - oświadczył litewski premier.

Białoruskie władze zatrzymały we wtorek około 100 zwolenników opozycji demonstrujących w Mińsku z okazji 90. rocznicy powstania pierwszego białoruskiego państwa - Białoruskiej Republiki Ludowej. Natomiast w czwartek od rana białoruska milicja zatrzymuje niezależnych dziennikarzy, a KGB prowadzi przeszukania w siedzibach niezależnych mediów i w domach reporterów. Według ośrodka obrony praw człowieka "Wiasna", zatrzymań dokonywano w Mińsku, Witebsku, Brześciu, Grodnie, Homlu, Berezie, Bobrujsku i Mohylewie.

tell a friend :: comments 0


Tusk pod pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu

Posted by reporter on 2008-03-27 20:05:02 CET

Premier Donald Tusk złożył kwiaty w Bykowni koło Kijowa, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły ofiar NKWD, m.in. Polaków, oraz przed pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu na Placu Michajłowskim.


Szef polskiego rządu przebywa na Ukrainie z dwudniową wizytą. Główne rozmowy polityczne szefa rządu z ukraińskimi politykami: premier Julią Tymoszenko, prezydentem Wiktorem Juszczenką i przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem zaplanowano na piątek.

W latach 30. XX wieku działania władz komunistycznych doprowadziły do wywołania największej w historii klęski głodu na Ukrainie. Do dzisiaj nie jest znana dokładna liczba ofiar; źródła mówią o liczbach od czterech do dziesięciu milionów ludzi. W 2006 roku polski Sejm przyjął przez aklamację uchwałę, w której uczcił ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie i potępił "totalitarny reżim odpowiedzialny za to ludobójstwo". "Sejm, łącząc się w bólu z bliskimi ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie, który w latach 1932- 33 kosztował życie miliony mieszkańców ukraińskich wsi, potępia totalitarny reżim odpowiedzialny za to ludobójstwo" - głosi uchwała.

Ukraiński parlament uznał wywołany przez komunistów Wielki Głód za ludobójstwo.

Informacje o masowych grobach w Bykowni ujrzały światło dzienne pod koniec lat 80. XX w. Badania przeprowadzone tam w latach 2001- 2004 wykazały, że jest to największy na Ukrainie cmentarz ofiar komunizmu. Liczba pochowanych może sięgać kilkudziesięciu tysięcy.

Mogiły w Bykowni od 2006 r. badają eksperci polskiej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Wojny i Represji. Efektem poszukiwań jest 210 zlokalizowanych grobów; w 43 z nich znajdują się szczątki Polaków. Wszyscy oni znaleźli się w aresztach i więzieniach NKWD, które powstały na terenach włączonych do ZSRR po napaści na Polskę 17 września 1939 roku.

Na tzw. ukraińskiej i białoruskiej liście katyńskiej figuruje ogółem 7,3 tys. Polaków. W Bykowni znajdują się szczątki części z grupy 3435 Polaków - m.in. oficerów, policjantów i urzędników - z listy ukraińskiej.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział w połowie marca, po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką w Warszawie, że przedstawi propozycje, które mogłyby umożliwić ekshumację ciał polskich żołnierzy pochowanych w Bykowni i stworzenie tam cmentarza wojskowego. Jak dodał, prezydent Ukrainy obiecał mu, że ta kwestia może być podjęta podczas wizyty Tuska.

tell a friend :: comments 0


Ukrainę odwiedzili biznesmeni z 8 krajów, zainteresowani projektami do EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-27 19:58:13 CET

W kilka ostatnich tygodni, Ukrainę odwiedzili biznesmeni z Belgii, Włoch, Argentyny, USA, Chin, Niemiec, Francji, Portugalii oraz innych krajów, którzy mają doświadczenie w zakresie organizacji wielkich imprez sportowych, a także są zainteresowani udziałem w projektach powiązanych z organizacją EURO 2012. O tym dzisiaj, 27 marca, ZIK został poinformowany przez organizatorów projektu Informacyjne wsparcie organizacji EURO 2012, którzy powołują się na Kierownika ds. Rozwoju Inwestycyjno-Innowacyjnego i Wsparcia Organizacyjnego Projektów Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Jarosława Demczenkowa.

15 kwietnia w Domu Futbolu Piłkarskiej Federacji Ukrainy odbędzie się szereg spotkań ukraińskich i hiszpańskich biznesmenów, zorganizowanych przez Ambasadę Hiszpanii na Ukrainie. W ramach spotkania odbędą się seminaria na temat infrastruktury, budownictwa oraz turystyki, zaplanowano również omówienie realizacji wspólnych projektów do EURO 2012. W spotkaniu wezmą udział 30 przedsiębiorców z Hiszpanii.

„Obecnie są prowadzone rozmowy na temat organizacji podobnych spotkań z biznesmenami z innych krajów. Na początku kwietnia zastanowić się nad udziałem w projektach do EURO 2012 będą mogli austriaccy przedsiębiorcy. 3 kwietnia w Wiedniu odbędzie się seminarium „Inwestycyjne projekty EURO 2012 w zakresie budownictwa i infrastruktury na Ukrainie oraz w Polsce”, - podkreślił Jarosław Demczenkow.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W miejscu lwowskiego aresztu i dwóch kolonii karnych - hotele

Posted by reporter on 2008-03-27 19:56:55 CET

Kierownik wydziału Państwowego Departamentu ds. Wykonania Kar w obwodzie lwowskim, generał Wasyl Ilnyckyj podkreśla, że w miejscu Lwowskiego Aresztu Śledczego (przy ul. Horodockiej, o powierzchni ponad 1,5 ha ziemi), kolonii karnej nr 30 (przy ul. Szewczenki, powyżej 10 ha) oraz kolonii karnej nr 48 (przy ul. Chutoriwka, powyżej 10 ha) powinny powstać nowe centra biznesowe i hotele. O tym dzisiaj, 27 marca, powiedział generał Wasyl Ilnyckyj.

Według słów generała, przenieść areszt i kolonię karne zaproponowała premier Ukrainy Julia Tymoszenko, podczas spotkania z Kierownikiem wydziału Państwowego Departamentu ds. Wykonania Kar oraz Ministrem Sprawiedliwości Ukrainy. Inicjatorem przeniesienia jest mer Lwowa oraz przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.

Przewiduje się, że areszt i kolonię karne zostaną przeniesione poza obręb miasta. Jak podkreślił Wasyl Ilnyckyj, otrzymał już kilka propozycji od inwestorów, którzy proponują wybudować współczesne zakłady karne poza Lwowem, a w zamian proszą działki na których obecnie stoi areszt i kolonie karne, aby wybudować w tym miejscu biurowce i hotele.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Pamięć o Lwowie

Posted by reporter on 2008-03-27 19:48:59 CET

Jestem lwowianką. Nie dosłownie bo urodziłam się o cztery lata za późno, czyli już nie we Lwowie. Zostałam wychowana w micie Lwowa jako miasta, do którego nie ma powrotu. Moi rodzice wyjechali ze Lwowa w roku 1945 i nigdy więcej tego miasta nie zobaczyli.






1. Krótki ale istotny wstęp autobiograficzny

Jestem lwowianką. Nie dosłownie bo urodziłam się o cztery lata za późno, czyli już nie we Lwowie. Jestem lwowianką trzeciej albo jeszcze dalszej generacji ponieważ we Lwowie urodził się mój ojciec, moi dziadkowie i pradziadkowie, ponieważ kilkanaście grobów na cmentarzu Łyczakowskim należy do mojej rodziny, a w oknie wystawowym apteki przy ulicy Kopernika wisi portret mojego prapradziadka, Piotra Mikolascha - założyciela tej apteki. Nie mam też żadnych wątpliwości, że miastem, z którym czuję się najbardziej emocjonalnie związana, jest Lwów.

Zostałam wychowana w micie Lwowa jako miasta, do którego nie ma powrotu. Moi rodzice wyjechali ze Lwowa w roku 1945 i nigdy więcej tego miasta nie zobaczyli. Pozostawili za sobą cały swój dobytek, groby swoich najbliższych na Łyczakowie i anonimowy grób mojego stryja, rozstrzelanego w czasie wojny przez NKWD - prawdopodobnie w zamarstynowskim więzieniu. Podobnie jak wielu innych polskich lwowiaków zamknęli drzwi za swoją lwowską młodością i rozpoczęli życie od początku w zupełnie innej urbanistycznej rzeczywistości. Podobnie też jak większość polskich lwowiaków zaszczepili swoim dzieciom niezwykły sentyment do tego miasta. Sentyment ale i przekonanie, że „tam już nic nie ma" - tak jakby miasto ich przodków zostało podmuchem historii zmiecione na zawsze, zapadło się pod ziemię.

Jest wielkim paradoksem historii, że wtedy gdy tworzyliśmy wspólną „socjalistyczną rodzinę" warszawskiego paktu, kontakty między obywatelami „bratnich krajów" były nadzwyczaj mizerne. Częściej bywaliśmy na zachodzie Europy niż w Związku Radzieckim i choć wakacje spędzaliśmy w Bułgarii czy nad Balatonem, były to wyjazdy, które z prawdziwymi przyjaźniami i z jakąkolwiek nieformalną współpracą miały bardzo niewiele wspólnego. Prawdziwy przełom przyniosły dopiero lata 90.

Przyjechałam do Lwowa pod koniec lat 90. na zaproszenie Uniwersytetu Lwowskiego. Kiedy wioząca mnie z lotniska taksówka wjeżdżała do starego Lwowa z trudem hamowałam łzy. Nie wiem ile razy od tego dnia odwiedziłam Lwów. Wiem natomiast jak zmieniał się mój stosunek do Lwowa. Kiedy zidentyfikowałam już wszystkie rodzinne ślady, obfotografowałam wszystkie miejsca naznaczone historią mojej rodziny, znalazłam wszystkie rodzinne groby na Łyczakowie, zaczęłam patrzeć na Lwów jako na miejsce, które istnieje niezależnie od historii mojej rodziny, niezależnie od historii wszystkich innych polskich rodzin, niezależnie od polskiej historii, czy historii jakiegokolwiek innego narodu - zaczęłam patrzeć na Lwów jako na miasto „samo w sobie", miasto niezwykłe bo posiadające niezwykły genius loci, miasto, które zachowuje swoją tożsamość niezależnie od swojego składu narodowego. Orest Drul napisał na łamach ZAXID.NET, że to miasto ma swoją niezmienną strukturę, na wzór niezmiennego układu czcionek w maszynie do pisania. Jeden z polskich architektów na określenie owego „urbanistycznego niezmiennika" użył pojęcia „struktury miejskiego DNA" - układu genów, który gwarantuje, że organizm miasta odrodzi się pomimo tego, że wszystkie komórki w nim uległy wymianie. W niektórych miastach historia przerwała łańcuch DNA, straciły one swoją historyczną tożsamość. Takim miastem jest Warszawa. DNA Lwowa jest wyjątkowo mocne.

Wraz z kolejnymi pobytami we Lwowie bladły - choć nigdy do końca - rodzinne sentymenty, a coraz ważniejsza stawała się teraźniejszość miasta. Coraz silniejsze przyjaźnie na Uniwersytecie Lwowskim i coraz ściślejsza koleżeńska współpraca zaowocowały wspólnymi konferencjami, organizacją dwóch szkół letnich dla studentów polskich i ukraińskich, wreszcie wspólnymi badaniami tego, co nas najbardziej łączy: Lwowa.

Przedmiotem mojego zainteresowania stali się ludzie - współcześni mieszkańcy Lwowa. Kim są, jak odnoszą się do swojego miasta, jak silnie czują się z nim związani, jak konstruują jego przeszłość, czy i jakie miejsce zajmuje w tych konstrukcjach „polski Lwów"? Jaką rolę odgrywa w ich ustosunkowaniach do miasta architektura Lwowa, fakt mieszkania w dzielnicach naznaczonych wielonarodową historią miasta? Wreszcie, czy i jaka jest specyfika Lwowa gdy porównamy wyniki badań tu prowadzonych z wynikami badań w innych miastach Środkowo-Wschodniej Europy, na przykład tych, które - podobnie jak Lwów - zmieniały w historii swoją przynależność państwową i skład narodowy: Wrocławia, Gdańska, Szczecina, Olsztyna, Wilna? Tak się rozpoczęła moja naukowa przygoda ze Lwowem. A oto w dużym skrócie wybrane wyniki badań prowadzonych od roku 2001 z udziałem mieszkańców Lwowa i kilku miast polskich.

2. Nie ma jak Lwów czyli o niezwykle silnym przywiązaniu mieszkańców Lwowa do swojego miasta

Słowny opis rezultatów badań najlepiej zastąpić kilkoma rysunkami. Na pierwszym z nich przedstawiam wyniki porównujące siłę emocjonalnego przywiązania do miasta (mierzonego specjalnym kwestionariuszem przywiązania do miejsca), deklarowanego przez kilkuset mieszkańców pięciu polskich miast: Wrocławia, Gdańska, Poznania, Warszawy i Łodzi, oraz Lwowa (rysunek 1).



Jak widać, zdecydowany prym wiedzie Lwów i jest to wynik, który powtarza się również w innych naszych badaniach. Choć zatem we wszystkich miastach związek emocjonalny z miastem zamieszkania jest silny (przekracza 3.0, czyli wartość średnią dla skali), to stosunek mieszkańców Lwowa jest najbardziej pozytywny.

Z kolei rysunek 2 przedstawia oceny kilku miast, dokonywane przez ich mieszkańców w czterech różnych kategoriach: pod względem tego, na ile widzą swoje miasto jako przyjemnie pobudzające (ekscytujące, interesujące, tętniące życiem), nieprzyjemnie pobudzające (chaotyczne, hałaśliwe, niepokojące), przyjemnie niepobudzające (relaksujące, uspokajające), wreszcie nieprzyjemnie niepobudzające (nudne, senne, deprymujące). Jak widać, obok rzeczywiście tętniącego życiem Wrocławia, najbardziej pozytywnie przez swoich mieszkańców oceniony został Lwów. Uderzająca jest różnica z ocenami warszawiaków i łodzian.





Wśród różnych technik badawczych, jakie stosujemy, są techniki z pogranicza geografii i psychologii. Prosimy uczestników naszych badań o zaznaczenie na mapie miasta obszarów wyróżnionych pod względem określonych kryteriów: na przykład obszarów lubianych i nielubianych. Oceny badanych następnie zestawiamy tworząc mapy zbiorcze, przypominające nieco mapy izoterm. Podobnym kolorem zaznaczane są te miejsca, które mają taką samą „temperaturę emocjonalną", to znaczy otrzymały taką samą liczbę wyborów. Rysunek 3 przedstawia psychologiczną mapę Lwowa uzyskaną z odpowiedzi około 230 osób - mieszkańców centralnych części miasta, dzielnicy Sychów, oraz kilku innych dzielnic Lwowa. Im cieplejszy kolor na mapie (od żółtego do fioletowego) tym więcej osób zaznaczyło ten obszar jako lubiany, im zimniejszy kolor (od jasnoniebieskiego do granatowego) tym częściej dany obszar zaznaczany był jako nielubiany. Jak widać, powszechnie pozytywnie oceniane zostało historyczne centrum miasta: lubiany jest Rynek i jego najbliższe okolic (górna fioletowo-brązowa plama), a także rozciągająca się na prawo od niego dzielnica Łyczaków i Park Stryjski (dolna fioletowa plama), jednoznacznie negatywnie natomiast ocenione zostały nowe dzielnice wypełnione komunistycznymi blokami (Sychów, ulica Szewczenka, Chmielnickiego, Lewandiwska). Czy płyną z tego jakieś wytyczne dla ojców miasta? Chyba tak: dbałość o zachowanie historycznego centrum miasta, jego rewitalizacja, wydają się być warunkiem sine qua non utrzymania pozytywnej oceny miasta przez mieszkańców Lwowa. Najgorsze, co mogłoby spotkać Lwów to „zapadnięcie się" historycznego centrum.





3. Historia miasta okiem jego mieszkańców

Do polskiego obecnie Wrocławia, Szczecina, czy Gdańska, do ukraińskiego Lwowa czy litewskiego Wilna przyjeżdżają niemieccy lub polscy obywatele, którzy tu się urodzili, przyjeżdżają ich dzieci lub wnuki. Prawdopodobnie większość z nich zadaje sobie pytanie o to, jak obecni mieszkańcy odnoszą się do przeszłości swojego miasta i co na jej temat wiedzą. Czy podzielają te same treści pamięci, jakie towarzyszą nam, potomkom dawnych lwowiaków, wrocławian lub wilnian? Jako rasowy badacz, postanowiłam to, wraz z grupą studentów1, zbadać.

Do badania wybraliśmy kilka miast, które po wojnie poddane zostały swoistej „narodowej transfuzji krwi". Były to polskie miasta Wrocław i Gdańsk oraz ukraiński Lwów (zbadaliśmy tu 200 osób - mieszkańców trzech rejonów Lwowa: centrum, rejonu Szewczenkowskiego oraz Łyczakowa). Objęliśmy też kilkoma badaniami mieszkańców Warszawy - miasta wyjątkowo doświadczonego przez II wojnę światową. Wszystkim osobom zadaliśmy kilka otwartych pytań między innymi o to, jakie potrafią wymienić najważniejsze osoby w historii miasta, jakie wydarzenia uważają za najważniejsze dla miasta, a także jak oceniają procentowy skład narodowy miasta przed wojną. Pytanie o oszacowanie składu narodowego miasta przed kilkudziesięciu laty jest pytaniem w dużym stopniu projekcyjnym: w większym stopniu bada wyobrażenie ludzi o tym jaki w sensie etnicznym był przedwojenny Lwów (Wrocław lub Gdańsk), jakimi językami mówiło się w tym mieście, w jakich językach były napisy i szyldy sklepowe itd.) niż znajomość konkretnych statystyk, i to właśnie nas interesowało. Odpowiedzi na dwa pierwsze pytania pogrupowaliśmy w kategorie: osoby - według ich narodowości, zawodu i okresu, w którym żyły; wydarzenia - według okresu historycznego. Odpowiedzi dotyczące składu narodowego miasta przed II wojną światową porównaliśmy z danymi rzeczywistymi. A oto kilka wyników.

Na rycinie 4 przedstawiam wyniki dotyczące szacowanego składu narodowego Lwowa przed drugą wojną światową i zaraz obok dane faktyczne. Widać wyraźnie, że przedwojenny Lwów konstruowany jest jako miasto bardziej ukraińskie niż polskie lub żydowskie - liczba ukraińskich mieszkańców miasta przeceniana jest o prawie 30% w stosunku do stanu faktycznego, wyraźnie niedoceniana jest liczba Polaków - narodowości stanowiącej przed wojną ponad 50% populacji Lwowa i decydującej o charakterze miasta, oraz liczba Żydów - drugiej pod względem wielkości populacji Lwowa (ponad 30%). Mieszkańcy Wrocławia i Gdańska też przeceniali udział swojej narodowości w przedwojennych realiach miasta, a nie doceniali procentowego udziału narodowości dominującej (Niemców). Dodatkowe analizy wykazały jednak, że tylko we Lwowie ta tendencja była związana z narodową tożsamością: była silniejsza u osób, które identyfikowały się z ukraińskością.





Interesującym zjawiskiem (nieobecnym w badanych polskich miastach) okazała się tendencja do przeceniania wielonarodowego charakteru Lwowa: jeżeli zliczyć podawane oszacowania dla Niemców, Austriaków, Rosjan, Węgrów, Czechów i „innych" to suma tych oszacowań wyniosła niemal 40%, podczas gdy naprawdę w przedwojennym Lwowie inne narodowości stanowiły niecałe dwa procent ludności miasta.

Nawet jednak jeżeli w przekonaniu lwowian miasto zamieszkiwały osoby bardzo różnej narodowości, to wśród sławnych postaci Lwowa wymieniani byli niemal wyłącznie Ukraińcy: stanowią oni ponad 80% wszystkich wzmianek, sześć procent to Polacy, a dziewięć - „inni" (Żydzi, Austriacy, Włosi itd.). Wśród wymienionych osób prym wiodą pisarze oraz muzycy i kompozytorzy (razem ponad 55% wszystkich wzmianek), na trzecim miejscu ulokowali się politycy (11%). Zdecydowana większość to postaci historyczne, żyjące przed II wojną światową (63,5%). Wśród wymienianych nazwisk rekord popularności odnieśli Iwan Franko (65% wzmianek) i Salomea Kruszelnicka (51%), następnie Wiaczesław Czornowił, Mychajło Hruszewski, Filaret i Mykoła Kołessowie (wszyscy ponad 25% wzmianek), następnie Andrij Szeptycki, Markijan Szaszkewycz, Igor Biłozir, Bogdan Stupka, Stanisław Ludkewycz, Aleksander Nowakiwskij, Maria Zankowecka, Roman Iwanyczuk, Iwan Trusz, oraz Sławko Wakarczuk (trzy ostatnie osoby po 10% wzmianek). Najczęściej wymienianym nie-Ukraińcem był autor „Wenus w futrze", Austriak Leopold von Sacher-Masoch, a spośród Polaków Stefan Banach, Stanisław Lem oraz Aleksander Fredro. Były to jednak niezbyt częste wzmianki, nieprzekraczające 10 procent.

Gdyby, dla porównania, przyjrzeć się odpowiedziom na analogiczne pytanie mieszkańców Wrocławia to zobaczymy podobny wzorzec odpowiedzi jeśli idzie o narodowość wymienianych osób (80% to Polacy), inny był jednak ich profil zawodowy: przeważali naukowcy oraz lokalni politycy. Były to też w zdecydowanej większości postaci współczesne. Wyraźnie odmienny stosunek mieli wrocławianie i lwowianie do swoich lokalnych polityków: we Wrocławiu prezydent miasta i lokalni działacze zajęli niekwestionowane pierwsze miejsca, we Lwowie prawie nikt o nich nie pamiętał. Znacznie mniejsza jest też ranga naukowców we Lwowie niż we Wrocławiu. We Lwowie natomiast prym wiodą osoby zasłużone dla kultury - przede wszystkim dla kultury ukraińskiej.

Ostatnie pytanie, którego wyniki tu omówię, dotyczyło najważniejszych wydarzeń w historii miasta. Przyporządkowanie wymienionych wydarzeń do różnych okresów historycznych było badane w czterech miastach (Wrocławiu, Gdańsku, Warszawie i Lwowie). II wojna światowa zostawiła znacznie wyraźniejszy ślad w pamięci mieszkańców polskich miast aniżeli Lwowa. We Lwowie liczba wzmianek dotyczących tego okresu historycznego jest nawet mniejsza niż liczba wzmianek dotyczących założenia miasta. Co więcej, część sformułowań odnoszących się do wojennego okresu w historii Lwowa ma wyraźnie pozytywny charakter („pozbycie się Polaków", „zjednoczenie ziem ukraińskich"), choć zdarzają się też komentarze negatywne („wyniszczenie najlepszych synów Galicji", „bardak"). Mała liczba wzmianek o II wojnie światowej we Lwowie częściowo przynajmniej wynika z tego, że wojna w dużym stopniu oszczędziła Lwów, czego nie można powiedzieć o badanych przez nas miastach polskich. Szczególne miejsce zajmuje wojna we wspomnieniach warszawiaków - właściwie jest to jedyny znaczący okres w historii miasta. Z kolei dla wrocławian wojna i późniejsze przyłączenie miasta do Polski jest początkiem „prawdziwej historii miasta" - od tego momentu rozwijającego się nieprzerwanie. Wojna jest też ważna dla gdańszczan, przy czym Gdańsk swój okres świetności wydaje się mieć za sobą, przynajmniej jeśli idzie o wydarzenia warte uwagi mieszkańców - większość przypada na lata przed 1989 rokiem (wypadki grudniowe 1970 i przede wszystkim powstanie Solidarności w roku 1980).

Lwów jest miastem „najmłodszym" - tutaj zdecydowana większość wydarzeń to wydarzenia współczesne, datujące się na okres po uzyskaniu niepodległości państwowej. Zwróćmy też uwagę na dwa „puste" okresy historyczne w pamięci lwowian: jeden to międzywojenny okres polskiej obecności we Lwowie, drugi - to powojenny okres obecności sowieckiej. Prawdopodobnie oba zostały uznane za niewart wzmianek czas obcej okupacji miasta. Stosunkowo nieźle we wspomnieniach lwowian zaakcentowany jest rok 1918, przy czym nie dotyczy to polsko-ukraińskich walk o Lwów lecz powstania ZUNR. Wiek XIX i poprzednie to wydarzenia niemal wyłącznie związane z historią narodu ukraińskiego: działalność Ruskiej Trójcy, Proswity, ścięcie Iwana Podkowy itd. Habsburgów i Polaków w tych wspomnieniach w zasadzie nie ma, na przykład ani razu nie pojawiło się tak ważne wydarzenie dla historii Lwowa jak uzyskanie przez Galicję autonomii w obrębie monarchii i uczynienie Lwowa stolicą autonomicznej Galicji.

4. Podsumowanie

Nie tylko Polacy mają wyjątkowy stosunek do Lwowa - jest to miasto mityczne również dla obecnych mieszkańców. Pozytywnie oceniany jest przy tym stary, historyczny Lwów, nie sowieckie betonowe osiedla na jego obrzeżach. Wygląda na to, że Lwów jest miastem, który każda z mieszkających tu narodowości chciałaby mieć dla siebie. We wspomnieniach Polaków Lwów jest niemal wyłącznie polski. Nasze wyniki pokazują, że zbiorowa pamięć obecnych mieszkańców konstruuje go jako miasto niemal wyłącznie ukraińskie. W pamięci obu tych narodów nie znalazło się miejsce na Lwów żydowski, który jest wszak znaczącym rozdziałem historii miasta. Marzę o tym, aby być świadkiem harmonijnej integracji tych różnych pamięci. Wiem, jak wiele dla tej sprawy robi wydawnictwo Centr Europy - po każdym moim pobycie we Lwowie przybywa mi kilkanaście centymetrów nowych książek. Ale jednak to nie wszystko, o czym świadczą chociażby przedstawione wyniki. Kiedy odwiedzam cmentarz Łyczakowski widzę często wycieczki: polskie i ukraińskie. Polskie wycieczki udają się do grobów Konopnickiej, Grottgera, Goszczyńskiego, Banacha, powstańców styczniowych i orląt lwowskich. Ukraińskie wycieczki przystają wyłącznie przy grobach Franka, Kruszelnickiej, Szaszkewycza, Iwasiuka ... A przecież trudno sobie wyobrazić lepszą lekcję wspólnej historii jak na tym właśnie cmentarzu. Integrująca się Europa wymaga integracji pamięci, nie tylko instytucji.

Informacje ZAXID.NET

Maria Lewicka - profesor psychologii Uniwersytetu Warszawskiego

Maria Lewicka для ZAXID.NET

Źródło


tell a friend :: comments 0


Konwencji Karpackiej proponują biuro w nowym centrum biznesowym we Lwowie

Posted by reporter on 2008-03-27 19:35:36 CET

Czy będzie Lwów rezydencją Sekretariatu Międzynarodowej Organizacji Ekologicznej Konwencja Karpacka, będzie wiadomo 17-19 czerwca podczas spotkania uczestników Konwencji w Bukareszcie. O tym wczoraj, 26 marca, zawiadomił podczas posiedzenia Rady Społecznej przy Urzędzie Państwowym Ochrony Środowiska Przyrodniczego, przewodniczący Rady Petro Hrycyszyn.


Jak wynika z podanych informacji, spotkanie przeniesiono na czerwiec dlatego, że dziś zgłosił się tylko Lwów i Czerniowce, ale okazało się, że nie wszystkie dokumenty są złożone. „Ze względu na to, podjęto decyzję o przedłużeniu przyjmowania dokumentów do 30 marca”, - zawiadomił on.

P. Hrycyszyn poinformował, że Lwowska Rada Miejska zaproponowała dla rozmieszczenia Sekretariatu pomieszczenie w nowym centrum biznesowym przy ul. Naukowej, a także ulgowe warunki jego dzierżawy.

Ukraina wywalczyła prawo od maja 2008 roku być rezydencją Międzynarodowej Organizacji Ekologicznej Konwencja Karpacka. Ta organizacja została stworzona w 2003 roku w celu współpracy międzynarodowej w dziedzinie ochrony środowiska przyrodniczego masywów górskich Karpat. Do Konwencji Karpackiej wchodzą kraje regionu karpackiego - Ukraina, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Węgry oraz Czechy.


Źródło



tell a friend :: comments 0


Wejście do NATO pozwoli Ukrainie zabezpieczyć się przed Rosją

Posted by reporter on 2008-03-27 19:34:04 CET

„Udział Ukrainy w MAP wskazuje na zbliżenie do standardów europejskich raczej w sferze socjalnej, niżeli w wojskowo-obronnej. Przewidziano, ze podczas realizacji Planu działań na rzecz członkostwa w NATO wysuwane są pewne wymagania wobec każdego państwa, które muszą być spełnione. Te wymagania dotyczą generalnie sfery społeczno-gospodarczej oraz walki z korupcją”, - oświadczył poseł parlamentu ukraińskiego, przedstawiciel frakcji Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona, członek Komitetu parlamentarnego ds. polityki zagranicznej Andrij Parubij.

„Przed każdym państwem, które wyraża chęć przystąpienia do MAP, te wymagania stawiane są indywidualnie, w zależności od realiów, istniejących w określonym czasie w tym lub innym kraju”, - zauważył on.

Parubij wyraził przekonanie, że przystąpienie do MAP pomoże Ukrainie szybciej i bardziej efektywnie osiągnąć ten poziom cywilizacji, który teraz istnieje w Europie”.

„Po to, aby żyć jak Europejczycy, należy zrealizować szereg przedsięwzięć, - zauważył poseł. - Taka instytucja, jak NATO, i taka forma, jak MAP, pozwalają zrealizować te akty ustawodawcze, które pozwolą to osiągnąć. Taki krok jest potrzebny nie tyko dla sfery obronnej, ale również dla każdego Ukraińca”.

Parubij podkreślił, że „przystąpienie do MAP pozwoli Ukrainie szybciej oznaczyć granice z Rosja, rozwiązać problem przebywania Floty Czarnomorskiej na Krymie i, co najważniejsze, - zapewni większe gwarancje uniknięcia jakichkolwiek zarzutów, które czas od czasu można usłyszeć ze strony Federacji Rosyjskiej.

Źródło


tell a friend :: comments 0


W Stryju ukaże się zestaw pocztówek jubileuszowych

Posted by reporter on 2008-03-27 19:33:02 CET

Po raz pierwszy z okazji obchodów Dnia Miasta w Stryju szykuje się projekt „Stryj oczami malarzy”. Ukaże się drukiem zestaw 12 pocztówek jubileuszowych - reprodukcji obrazów znanych miejscowych malarzy, na których przedstawione są zabytki miasta.

Prezentacja projektu odbędzie się w maju br. Pierwszy nakład będzie stanowić 2 tys. zestawów, to znaczy, 24 tys. pocztówek. Ich wartość kosztorysowa - 6 tysięcy hrywien.
Dzień miasta mieszkańcy Stryja obchodzą w pierwszą niedzielę czerwca.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Organizacje społeczne złożyły na konkurs w Lwowskiej Radzie Miejskiej 204 projekty

Posted by reporter on 2008-03-27 19:31:20 CET

Na konkurs projektów społeczno-kulturowych w Lwowskiej Radzie Miejskiej złożono 204 projekty organizacji społecznych miasta. Najwięcej z nich -w dziedzinie kultury i opieki społecznej. Obecnie są one rozpatrywane przez komisję kursową.

Przypominamy, że 19 lutego w Lwowskiej Radzie Miejskiej ogłoszono konkurs projektów społeczno-kulturowych. Termin zgłoszenia upłynął 21 marca.

W tym roku maksymalna wysokość dofinansowania projektów społeczno-kulturowych z budżetu miejskiego znacznie wzrosła. Podczas gdy w ubiegłym roku maksymalna kwota finansowania projektu stanowiła 19,5 tys. hrywien, w tym roku maksymalna wysokość wsparcia finansowego na realizację projektu społeczno-kulturowego stanowi do 50 tys. hrywien.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Śmigłowiec rozbił się na Morzu Czarnym

Posted by reporter on 2008-03-27 14:54:20 CET

Na pokładzie śmigłowca ukraińskiej straży granicznej, który spadł do Morza Czarnego, było 13 osób. Los 12 z nich jest nieznany - podało ukraińskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Śmigłowcem Mi-8 leciało trzech członków załogi i 10 pasażerów. Jeden z nich przeżył - podało ministerstwo.

tell a friend :: comments 0


Na Białorusi milicja zamyka niezależnych dziennikarzy

Posted by reporter on 2008-03-27 14:53:20 CET

Białoruska milicja od rana dokonuje zatrzymań niezależnych dziennikarzy, a KGB prowadzi przeszukania w siedzibach niezależnych mediów na Białorusi i w domach reporterów - poinformowało centrum obrony praw człowieka "Wiasna".

Według "Wiasny" władze zatrzymały wszystkich reporterów finansowanej przez polski rząd telewizji Biełsat - jedynego niezależnego satelitarnego kanału TV, nadającego po białorusku. Trwa także rewizja mińskiej redakcji nadającego z Białegostoku Radia Racja, również finansowanego przez władze Polski.

Funkcjonariusze milicji zablokowali również miński oddział Europejskiego Radia dla Białorusi (ERB), sponsorowanego przez Komisję Europejską. Nie ładuje się strona internetowa rozgłośni. Wśród zatrzymanych są pracownicy Radia "Swoboda" i agencji informacyjnej BiełaPAN. Zatrzymań dokonywano w Mińsku, Witebsku, Brześciu, Grodnie i Berezie. Konfiskowano sprzęt reporterski i komputery, dziennikarzom wyłączano telefony. Milicja zabrała m.in. reportera BiełaPAN-u, który miał relacjonować sytuację pod mińską redakcją ERB.

KGB podczas przeszukań przedstawiało nakaz rewizji wydany w ramach sprawy kryminalnej o obrazę prezydenta.

tell a friend :: comments 0


Takiego Łukaszenki jeszcze nie widzieliście

Posted by reporter on 2008-03-27 14:50:02 CET

Увидеть Президента Беларуси в домашней обстановке - большая редкость. Докопаться до его прошлого - большая удача.

Zobaczyć Prezydenta Białorusi w domowej roli - duża rzadkość. Dokapywać się do jego przeszłości - duży sukces.












Źródło From-UA

tell a friend :: comments 0


Wsparcie wstąpienia Ukrainy do NATO – główne podsumowanie „100 dni” rządu Julii Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-03-27 14:41:44 CET

„Za 100 dni rząd Tymoszenko wybrał wewnętrzno polityczny i geopolityczny kierunek rozwoju państwa. Podpis Tymoszenko pod listem do NATO odnośnie przyłączenia się Ukrainy do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO – to bohaterski uczynek. O tym dzisiaj, 27 marca, oceniając „100 dni” rządu Tymoszenko, powiedział Dyrektor Instytutu Transformacji Społeczeństwa, kierownik Katedry Gospodarki Międzynarodowej i Przedsiębiorczości Narodowej Akademii Zarządzania, prof. Ołeh Soskin.

Według jego słów, mimo niektórych mankamentów, wypłatę odszkodowań za oszczędności z czasów ZSRR, należy oceniać jako pozytywny krok rządu Julii Tymoszenko. Do pozytywów można odnieść również usunięcie z rynku gazu różnych „pośredników”, chociaż zdaniem politologa, Tymoszenko nie wykorzystała do końca sytuacji i nie podniosła ceny dla Rosji za tranzyt gazu prze Ukrainę. Wśród „minusów” „100 dni” rządu Tymoszenko, Ołeh Soskin odznaczył działalność ministra gospodarki z tego rządu, który „dusi mały biznes”.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Za 100 dni nawet najbardziej genialny rząd nic nie potrafi zrobić, - poseł Jarosław Kędzior

Posted by reporter on 2008-03-27 14:39:38 CET

Za 100 dni nawet najbardziej genialny rząd nic nie potrafi zrobić, -powiedział poseł parlamentu ukraińskiego Jarosław Kędzior. - Sceptycznie odbieram podobne „jubileusze”. Moim przekonaniem, za trzy miesiące nic nie może się jeszcze udać. Bo za 100 dni nawet najbardziej genialny rząd nic nie potrafi zrobić”, - powiedział poseł parlamentu ukraińskiego, przedstawiciel Naszej Ukrainy - Ludowej Samoobrony Jarosław Kędzior, oceniając 100 dni działalności rządu Tymoszenko.

Według niego, o osiągnięciach rządu Tymoszenko można będzie mówić dopiero po roku jego pracy. „Na razie mamy tylko szkice głównych kierunków tej pracy”, - dodał poseł.

„Przez te 100 dni zauważyliśmy szczere pragnienie rządu Tymoszenko dokonać wielu zmian, które byłyby widoczne dla każdego obywatela Ukrainy”, - podsumował Jarosław Kędzior.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Z lwowskiego sklepu skradziono 11 futer z norki

Posted by admin on 2008-03-27 13:34:03 CET

Wczoraj, 26 marca, do funkcjonariuszy policji zwrócił się dyrektor firmy Basik i zawiadomił, że 25 marca, około godz. 4.00, nieznane osoby włamały się do sklepu, przy ul. Bogdana Łepkiego 3, we Lwowie, który należy do firmy Basik.

Według słów dyrektora firmy, ze sklepu skradziono 11 futer z norki. Sklep znajdował się pod ochroną firmy ochroniarskiej Autpost, pracownicy, którzy całą winę składają na to, że nie zadziałał jeden z elementów alarmu - czujnik ruchu i dlatego przybyli na miejsce wydarzeń z opóźnieniem.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Dzisiaj w Kijowie odbędzie się Ogólnoukraińskiego Forum Inteligencji

Posted by admin on 2008-03-27 13:32:04 CET

27 marca, w Narodowej Operze w Kijowie, Prezydent Ukrainy weźmie udział w ceremonii otwarcia Ogólnoukraińskiego Forum Inteligencji. Dla udziału w spotkaniu, do Kijowa wyjechała również delegacja obwodu lwowskiego.

W skład lwowskiej delegacji weszli: Przewodnicząca Komisji Stałej ds. Kultury, Turystyki i Mediów Lwowskiej Rady Obwodowej Marija Chrystynycz, zastępca przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Taras Batenko, Rektor Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych Andrij Bokotej, Kierownik Wydziału ds. Edukacji i Nauki Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Pawło Chobzej i inni.

Według informacji Przewodniczącej Komisji Stałej ds. Kultury, Turystyki i Mediów Lwowskiej Rady Obwodowej Marii Chrystynycz, główny cel zebrania inteligencji w stolicy – omówienie projektu Koncepcji Społecznego Rozwoju Ukrainy.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Ukraińcy odwiedzą siedziby różnych instytucji UE

Posted by admin on 2008-03-27 13:31:06 CET

Ukraińskie Stowarzyszenie Badań Wspólnoty Europejskiej (UECSA) wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Badań Wspólnoty Europejskiej (PECSA) rozpoczynają realizację programu Eurorejs 2008 dla obywateli Ukrainy. Dzięki programowi Ukraińcy będą mogli odwiedzić siedziby różnych instytucji UE oraz bliżej zapoznać się z ich pracą.

Eurorejs, to program w ramach, którego, jego uczestnicy mają możliwość odwiedzić 6 państw Unii Europejskiej (Polskę, Holandię, Belgię, Luksemburg, Francję i Niemcy), wysłuchać wykłady o UE oraz złożyć wizytę w Parlamencie Europejskim, siedzibie NATO i innych instytucjach UE. W ramach programu Ukraińcy będą mogli zwiedzić wiele zabytków kultury i historii EU- miasteczko Schengen, Brukselę, Maastricht, Waterloo, Gniezno, Poznań i in.

Źródło





tell a friend :: comments 0


Prezydent zainteresował się lwowskimi lwami

Posted by admin on 2008-03-27 13:29:46 CET

26 marca, w Kijowie zostały otwarte XIV międzynarodowe targi „Ukraina. Podróże i Turystyka 2008”, które odwiedził Prezydent Ukrainy. Wiktor Juszczenko zwiedzając ekspozycje, zainteresował się między innymi stoiskiem obwodu lwowskiego, które prezentował zastępca przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Wałerij Pjatak.

Według słów Andrija Kliszcza, prezydent szczególnie zainteresował się tematem lwowskich lwów, między innymi projektem sporządzenia katalogu lwów oraz stworzenia ich brązowych kopii. Lwowskie stoisko sprezentowało dla Wiktora Juszczenki ekskluzywny upominek od lwowskich hutników szkła – szklaną piłkę z napisem „EURO 2012”.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We Lwowie odbędzie się wiec poświęcony kwestii NATO

Posted by admin on 2008-03-27 13:27:47 CET

Lwowski regionalny ośrodek Ukraińskiej Republikańskiej Partii, organizuje we Lwowie, w niedzielę, 30 marca, przy pomniku Tarasa Szewczenki wiec poświecony kwestii NATO.

Wiec odbędzie się pod hasłem „NATO – gwarancja bezpieczeństwa Ukrainy”. Jak zapowiadają organizatorzy, w wiecu weźmie udział kilka tysięcy mieszkańców Lwowa.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W tym roku obwód lwowski wyda 1 milion hrywien na zapewnienie opieki medycznej na EURO 2012

Posted by admin on 2008-03-27 13:24:57 CET

W budżecie obwodu lwowskiego na przedsięwzięcia Urzędu Głównego ds. Ochrony Zdrowia Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej przewidziano 12 milionów 152,2 tys. hrywien. W tym 120 tys. hrywien będzie wydano na zapewnienie profilaktyki zachorowań mieszkańców obwodu lwowskiego na tarczycę. Taki był temat posiedzenia stałej komisji Lwowskiej Rady Obwodowej ds. Ochrony Zdrowia, Macierzyństwa i Opieki Społecznej.

Na przedsięwzięcia, przewidziane w programie „Cukrzyca oraz leczenie moczówki prostej” wydzielono 1 milion 700 tys. hrywien. Na profilaktykę HIV, pomoc i leczenie osób zakażonych HIV oraz AIDS - 851,8 tys. hrywien. Na leczenie osób, cierpiących na choroby oczu, zaplanowano wydać 2 miliony 430,4 tys. hrywien.

Jeden milion hrywien w budżecie obwodu przewidziano na akcje przygotowawcze, związane z zapewnieniem opieki medycznej podczas przeprowadzenia finałów mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012. Pięć milionów hrywien przewidziano na przedsięwzięcia, dotyczące realizacji programu ogólnopaństwowego walki z gruźlicą. Na program oszczędności energii elektrycznej w zakładach medycznych w obwodzie lwowskim wydano 1 milion 50 tys. hrywien.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Juszczenko poparł pomysł pozostawienia 50% dochodu w miastach, gdzie odbędą się mecze EURO 2012

Posted by admin on 2008-03-27 13:23:50 CET

Poparcie Prezydenta otrzymała propozycja obwodu lwowskiego, dotycząca pozostawienia 50% podatku dochodowego przedsiębiorstw, funkcjonujących we Lwowie - w budżecie miasta, oraz 50% podatku dochodowego przedsiębiorstw, funkcjonujących na terytorium obwodu - w budżecie obwodu w celu przygotowania terytoriów do przeprowadzenia EURO 2012. O tym zawiadomił przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej Myrosław Senyk po zakończeniu posiedzenia Rady Narodowej ds. współpracy organów władzy państwowej z organami samorządu lokalnego, która odbywała się pod przewodnictwem Wiktora Juszczenki.

Także podczas przemówienia na posiedzeniu Myrosław Senyk zatrzymał się na kwestiach zmian do Ustawy o samorządzie lokalnym, zmian budżetowych, w tym na decentralizacji przy formowaniu budżetu.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Na dzień Lwowa przed Operą Lwowską zostanie uruchomiona fontanna

Posted by admin on 2008-03-27 13:22:37 CET

Na dzień Lwowa, który będzie obchodzony w maju, zostanie uruchomiona fontanna przez Operą Lwowską. O tym zawiadomił dyrektor Renesans Sp. z o.o. Ołeksandr Kryskiw.

Obecnie trwa oblicowanie powierzchni fontanny. Jednocześnie przedsiębiorstwo energetyczne ponownie rozpatruje drogi podłączenia prądu do fontanny.

W ubiegłym roku zdemontowano bloki granitowe, wzmocniono dno nad rzeką Pełtwią, izolowano powierzchnie betonowe od wody, zainstalowano pompy.

Jak zawiadomiła służba prasowa Lwowskiej Rady Miejskiej, finansowanie budowy fontanny wsparli przedstawiciele ukraińskiego biznesu. Między innymi, sieć telefonów komórkowych MTS, bank Rodowid oraz Lwowskie Browary.

Źródło

tell a friend :: comments 0


“To były 100 dni sukcesu”, - poseł Andrij Szkil o 100 dniach rządu Tymoszenko

Posted by admin on 2008-03-27 13:21:17 CET

„Przez 100 dni rządu Tymoszenko nie udało się pokonać konsekwencji kryzysu, powstałego z powodu błędów poprzedniego rządu. Stąd inflacja, wzrost cen. Jednak dzisiejszy rząd już robi i nadal będzie robił wszystko po to, aby te problemy zlikwidować”, - powiedział poseł parlamentu ukraińskiego Andrij Szkil, oceniając 100 dni rządu Julii Tymoszenko.

Według niego, „rząd Tymoszenko - to pierwszy ukraiński rząd, który w krótkim terminie dotrzymał swoje obietnice, przynajmniej większość z nich”.

„Można powiedzieć, że były to 100 dni sukcesu”, - podsumował Andrij Szkil.

18 grudnia 2007 roku Rada Najwyższa Ukrainy wybrała Julię Tymoszenko na premiera Ukrainy.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Na EURO 2012 w Kijowie zostanie otwarte przedstawicielstwo Lwowa

Posted by admin on 2008-03-27 13:19:09 CET

Za kilka dni w Kijowie odbędzie się oficjalne otwarcie przedstawicielstwa Lwowa. Jego kierownikiem będzie wicemer Lwowa ds. EURO 2012 Ołeksandr Żarikow.

„Do piątku powinniśmy otrzymać specjalnie wykonane dla nas atrybuty Lwowa, po czym odbędzie się oficjalne otwarcie biura. Ono już funkcjonuje, prawie każdego dnia odbywają się narady, konferencje i wystawy, i nasi pracownicy uczestniczą w nich, aby za każdym razem mieć okazję zaprezentować Lwów przed urzędnikami z ministerstw oraz inwestorami. Obecnie razem ze mną w biurze pracuje 3 osoby”, - powiedział Ołeksandr Żarikow.

Wśród zadań przedstawicielstwa jest codzienna współpraca z odpowiednimi ministerstwami - gospodarki, młodzieży i sportu, finansów, a także z Federacją Piłki Nożnej Ukrainy oraz z Agencją ds. Przygotowania i Przeprowadzenia Finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.

27 grudnia 2007 roku Ołeksandra Żarikowa mianowano na stanowisko wicemera Lwowa ds. EURO 2012. Do jego kompetencji należy przedstawienie i obrona interesów miasta w organach władzy państwowej. Ołeksandr Żarikow będzie rozwiązywać problemy, dotyczące Lwowa, przeprowadzenia EURO 2012 we Lwowie, w biurach centralnych Kijowa.

Źródło

tell a friend :: comments 0


100 dni Tymoszenko - to klęska populistycznych haseł, - poseł Ołeksandr Hołub

Posted by admin on 2008-03-27 13:17:02 CET

„Największym osiągnięciem Julii Tymoszenko jest to, że jej udało się zostać premierem i utrzymać się na tym stanowisku 100 dni, mimo widocznej niechęci Prezydenta i jego otoczenia. Te 100 dni można nazwać okresem rozczarowań. A jeśli to rozczarowanie potrwa dalej, w ciągu kolejnych 100 dni Prezydent za pośrednictwem podporządkowanych mu posłów może zainicjować rozwiązanie rządu Tymoszenko”, - powiedział poseł parlamentu ukraińskiego, przedstawiciel Komunistycznej Partii Ukrainy Ołeksandr Hołub, oceniając 100 dni rządu Tymoszenko

Według posła, „rezultatem działalności rządu Tymoszenko przez 100 dni jest klęska populistycznych obiecanek”.

„Chodzi o obiecankę zlikwidować obowiązkową służbę wojskową, a także o wypłatę odszkodowań za oszczędności z czasów ZSRR, gdyż było to prawdziwe znęcanie się nad ludźmi. Oprócz tego, te oszczędności nie uznano za dług państwowy, a także nie przeprowadzono ich indeksacji. Rząd Tymoszenko także nie potrafił powstrzymać wzrost cen i powstrzymać inflację oraz, co jest bardzo ważne, ten rząd poniósł fiasko w negocjacjach gazowych z Rosją pod względem ceny rosyjskiego gazu”, - podkreślił Ołeksandr Hołub.

„Ogólnie rzecz biorąc, te 100 dni można nazwać okresem rozczarowania”, - podsumował poseł.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym zostanie podpisana jutro

Posted by admin on 2008-03-27 13:15:18 CET

28 marca odbędzie się spotkanie dwustronne Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki oraz premiera Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska, w wyniku czego zaplanowano podpisać międzyrządową umowę o przepisach, dotyczących małego ruchu granicznego.

Zaplanowano, że strony także omówią kwestie współpracy dwustronnej, w tym kwestie gospodarcze oraz te, które dotyczą organizacji EURO 2012.

Jednocześnie UE żąda zwężenia strefy przygranicznej z 50 do 30 km.

Źródło

tell a friend :: comments 0


"Ukraina w NATO to kwestia naszej niepodległości"

Posted by reporter on 2008-03-27 10:52:43 CET

Dyskusja o członkostwie Ukrainy w NATO to w istocie debata nad rolą tego państwa we współczesnym świecie i nad jego niepodległością - uważa prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.


Rozmowa toczy się wokół tego, czy Ukraina nadal powinna pozostać na peryferiach i być państwem bez jasno sformułowanej politycznej suwerenności, narodem bez współczesnej polityki obronnej - powiedział Juszczenko w wywiadzie dla zachodnich gazet, którego fragmenty opublikowano na prezydenckiej stronie internetowej.

Była to odpowiedź Juszczenki na prośbę dziennikarzy o skomentowanie słów rosyjskiego prezydenta-elekta Dmitrija Miedwiediewa, który w niedawnym wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" skrytykował ewentualne wejście Ukrainy i Gruzji do NATO, oceniając, że zagrozi to bezpieczeństwu w Europie. - Nie jesteśmy zadowoleni z sytuacji wokół Gruzji i Ukrainy. Uważamy ją za wyjątkowo nieprzyjemną dla obecnej konstrukcji europejskiego bezpieczeństwa - oświadczył Miedwiediew.

Juszczenko powiedział, że nie zważając na sprzeciw niektórych państw wobec objęcia Kijowa Planem Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP), Ukraina ma nadzieję, że kwietniowy szczyt Sojuszu w Bukareszcie da w tej sprawie "pozytywny sygnał".

- Przyjęcie Ukrainy do MAP nie zagraża żadnemu z naszych sąsiadów, w tym również i Rosji - podkreślił prezydent.

Juszczenko dodał, że kwestia przyszłego członkostwa Ukrainy w NATO to w istocie dyskusja nad "być albo nie być ukraińskiej niepodległości".

tell a friend :: comments 0


Niemcy i kilka innych państw zachodniej Europy zamierzają zablokować objęcie Ukrainy i Gruzji Planem Działań na rzecz Członkostwa w NATO

Posted by reporter on 2008-03-27 10:46:22 CET

Niemcy i kilka innych państw zachodniej Europy zamierzają zablokować objęcie Ukrainy i Gruzji Planem Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) podczas kwietniowego szczytu sojuszu w Bukareszcie - twierdzi czwartkowy "Financial Times Deutschland".


Gazeta, powołując się na nieoficjalne informacje z kręgów dyplomatycznych, potwierdza przypuszczenia, iż Niemcy nie zmienią sceptycznego stanowiska w sprawie związanych z NATO aspiracji Kijowa i Tbilisi.

"Marsz NATO kończy się na Polsce" - tytułuje dziennik swój artykuł. Według "FTD" prezydent USA George W. Bush miał osobiście zabiegać o poparcie dla Ukrainy. Telefonował w tej sprawie do kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Jednak, jak twierdzi anonimowy informator gazety, na drodze do realizacji tych planów na szczycie w Bukareszcie w przyszłym tygodniu stanęła cała "falanga" zachodnioeuropejskich krajów: oprócz przewodzących grupie Niemiec, także Francja, Hiszpania, Włochy, Holandia, Belgia, Portugalia i Luksemburg.

Część tych państw nie chce nawet poruszać tematu Ukrainy i Gruzji podczas kolacji szefów państw i rządów na szczycie w Bukareszcie. Trwa dyskusja o tym, jak zakomunikować Kijowowi i Tbilisi, że zasadniczo nawet bez MAP drzwi do NATO pozostają dla nich otwarte.

Według "FTD" za blokadą bryje się obawa przed irytowaniem Rosji, której przywódcy grożą wycelowaniem rakiet w Ukrainę, jeśli kraj ten przystąpi do NATO.

- Oficjalnie Berlin tłumaczy swoje stanowisko problemami w obu państwach aspirujących do NATO. Przemoc wobec opozycji i stan wyjątkowy w Gruzji pod koniec zeszłego roku ma budzić "bardzo poważne wątpliwości" co do dojrzałości politycznej kraju. W przypadku Ukrainy przedstawiciele rządu wskazują na to, że większość obywateli jest przeciw wejściu do NATO - pisze "Financial Times Deutschland".

Niemcy nie chcą także, by sprawa rozszerzenia NATO zagroziła rozmowom pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem w sprawie planów rozmieszczenia amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach.

- Moskwa jest już pewna, że będzie największym wygranym szczytu w Bukareszcie - pisze "FTD".

tell a friend :: comments 0


Dmitrij Miedwiediew ostrzega przed tarczą i rozszerzeniem NATO

Posted by reporter on 2008-03-27 10:42:05 CET

Prezydent elekt Dmitrij Miedwiediew udzielił dziennikowi "Financial Times" pierwszego wywiadu po wygranych wyborach


Powtórzył w nim znane argumenty przeciw tarczy antyrakietowej oraz włączeniu Ukrainy i Gruzji do NATO. "Uważamy, że takie decyzje burzą kruchą równowagę sił i środków w Europie, a nawet nie tylko w Europie" - powiedział. Przyszły prezydent wyraził też przekonanie, że jego współpraca z Putinem jako premierem nie doprowadzi do dwuwładzy: "Kompetencje prezydenta i rządu określa system prawny Federacji Rosyjskiej. To prezydent wytycza główne kierunki polityki wewnętrznej i zagranicznej, jest naczelnym dowódcą sił i podejmuje kluczowe decyzje przy kształtowaniu władzy wykonawczej".


Źródło: Gazeta Wyborcza

tell a friend :: comments 0


KGB zamyka TV Białoruś

Posted by reporter on 2008-03-27 10:37:47 CET

Między 7 a 8 rano na terenie Białorusi KGB weszła do mieszkań wszystkich dziennikarzy pracujących dla Biełsatu - kanału TVP w Polsce znanego jako TV Białoruś. Większość z nich została aresztowanych. - Stawiane im są zarzuty znieważenia prezydenta Łukaszenki - mówi nam Aleksiej Dzikawicki, szef redakcji newsowej Biełsatu.


Cytując informacje portalu Kresy24.pl: "W Mińsku KGB urządziło zasadzkę w podwórku domu, w którym mieści się redakcja Radia Racyja. Zatrzymywano wszystkie wchodzące osoby. Zatrzymano też prawdopodobnie dwóch dziennikarzy Europejskiego Radia dla Białorusi. Nie wiadomo co się dzieje w ich biurze - żaluzje w oknach są opuszczone, obaj nie odpowiadają na telefony."

Aresztowania dokonują się też Witebsku, Brześciu, Grodnie i Bobrujsku. Na terenie całego kraju jest już co najmniej 20 osób zatrzymanych. KGB rekwiruje sprzęt redakcyjny - nagrania, taśmy, kamery i twarde dyski z komputerów.

Zatrzymywani są pracownicy wszystkich opozycyjnych mediów - rosyjskiego radia Swoboda, agencji Bielapan, Biełsatu. Według Kresów24.pl, portalu z którym skontaktował się anonimowo dziennikarz, który uciekł przed KGB, trwa przeszukanie też biura Radia Racja w Mińsku - stacji białoruskiej, która nadaje z Białegostoku. Według dziennikarza, aresztowany został między innymi Borys Harecki - rzecznik opozycyjnej organizacji "Młody Front" i dziennikarz.

KGB weszło też do biura radia Swoboda w Homlu.

tell a friend :: comments 0


Rząd oczekuje w tym roku rekordowego urodzaju zbóż

Posted by reporter on 2008-03-27 09:55:30 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła, że w tym roku rząd oczekuje rekordowego urodzaju zbóż.

„Oczekujemy urodzaju, o którym wcześniej nie mogliśmy nawet marzyć”, - zaznaczyła premier Ukrainy. Przy tym ona dodała, że, według najskromniejszych szacunków, chodzi o 40 milionów ton zbóż, a według „tajemnej optymistycznej oceny” Ministerstwa Polityki Rolnej - do 50 milionów ton.

Oprócz tego, szefowa rządu poinformowała, że przygotowanie do wiosennych prac polowych zostało przeprowadzone na należytym poziomie.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Juszczenko uhonoruje Wajdę

Posted by reporter on 2008-03-27 09:33:53 CET

Podczas przeglądu prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko uhonoruje Andrzeja Wajdę Orderem Jarosława Mądrego, jednym z najwyższych odznaczeń Ukrainy - poinformował w środę Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF).


Polskie filmy będą prezentowane we Lwowie, Odessie, Charkowie i Kijowie. Pokaz "Katynia" w Kijowie zaplanowano na 17 kwietnia. Wajda będzie gościem specjalnym Dni Filmu Polskiego na Ukrainie.

Oprócz "Katynia", w programie przeglądu znajdą się m.in.: "Sztuczki" Andrzeja Jakimowskiego, "U Pana Boga w ogródku" Jacka Bromskiego, "Jasminum" Jana Jakuba Kolskiego i "Korowód" Jerzego Stuhra.

Organizatorami Dni Filmu Polskiego na Ukrainie są: PISF, Instytut Polski w Kijowie i Ukraińska Fundacja Filmowa, przy wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie.

tell a friend :: comments 0


KE ma zastrzeżenia do polsko-ukraińskiej umowy o ruchu granicznym

Posted by reporter on 2008-03-27 09:30:58 CET

Komisja Europejska ma "drobne zastrzeżenia" dotyczące polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym, którą w piątek podpiszą w Kijowie premierzy obu państw.


Zastrzeżenia dotyczą szerokości pasa przygranicznego, którego mieszkańcy będą mogli przekraczać granicę na podstawie jedynie zezwoleń, a nie wiz. Unijne rozporządzenie przewiduje, że ten pas może mieć maksymalnie 30 km lub w wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach 50 km.

O jak najszerszą strefę, która obejmowałaby jak najwięcej obywateli Ukrainy, zabiegały podczas negocjacji z Polską władze w Kijowie.

Zastrzeżenia KE nie są na tyle duże, by domagała się ona odłożenia zaplanowanego na piątek uroczystego podpisania porozumienia przez premierów obu państw: Julię Tymoszenko i Donalda Tuska.

Niemniej Polska będzie musiała je wcześniej, czy później poprawić. W przeciwnym wypadku KE nie zaakceptuje podpisanej umowy i jeśli Polska nie usunie usterek, może rozpocząć procedurę karną za niezgodność umowy z unijnym prawem.

Oficjalnie KE jest wstrzemięźliwa w ocenach. Uważnie analizujemy polsko-ukraińską umowę - powiedział rzecznik ds. wewnętrznych Friso Roscam Abbing. Wkrótce poinformujemy stronę polską o wynikach tej analizy - dodał Abbing.

Opracowana na podstawie unijnego rozporządzenia polsko-ukraińska umowa przewiduje, że przekraczanie granicy między państwami będzie odbywało się na podstawie zezwoleń, a nie wymagających skomplikowanych procedur i kosztownych wiz Schengen.

Ubiegający się o zezwolenie będą musieli potwierdzić, że są zameldowani na terenie objętej umową strefy przygranicznej. Zezwolenie będzie uprawniało do wielokrotnego przekraczania granicy, przy czym jednorazowy pobyt nie będzie mógł być dłuższy niż 60 dni.

Zezwolenie będzie kosztowało 20 euro, z opłaty zwolnione będą dzieci do lat 18, osoby niepełnosprawne oraz emeryci i renciści. Zezwolenia będą wydawane na okres dwóch lat, następne - w przypadku wykorzystywania zezwolenia zgodnie z prawem - na pięć lat.

Umowy o małym ruchu granicznym oczekują Ukraińcy, którzy po wejściu Polski do strefy Schengen stracili prawo do wielorazowych i bezpłatnych wiz wynikających z umów bilateralnych. Od stycznia blokowali z tego powodu przejścia graniczne z Polską.

tell a friend :: comments 0


Według statystyk, na polsko-ukraińskim przejściu granicznym, więcej ciężarówek opuszcza nasz kraj, niż... wjeżdża na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-27 09:29:25 CET

Według statystyk, na polsko-ukraińskim przejściu granicznym, więcej ciężarówek opuszcza nasz kraj, niż... wjeżdża na Ukrainę. Na spotkaniu polskich i ukraińskich służb celnych oraz przewoźników, porównano dzienne statystyki z granicy w Medyce.


Okazało się, że tego samego dnia, na tej samej zmianie granicznej, z Polski wyjechało ok. 60 ciężarówek więcej, niż wjechało na Ukrainę - opowiada rozmówca "Super Nowości". - Na pasie granicznym, pomiędzy odprawą polską, a ukraińską, może pomieścić się 30 ciężarówek. Stąd nasi mogą odprawić pojazdy, a Ukraińcy jeszcze ich nie przyjąć.

Jednak różnica 50-60 pojazdów to zbyt dużo. Prawdopodobnie nasi sąsiedzi nie rejestrują wszystkich wjeżdżających pojazdów. Część puścili na swoją stronę nie ewidencjonując - mówi Tadeusz Furmanek z Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. - Swobodny przejazd przez granicę, bez kontroli, kosztuje u Ukraińców jakieś 200 euro - dodaje nasz informator. Jednak trzeba trafić na właściwą zmianę.

Źródło: Super Nowości

tell a friend :: comments 0


Tusk pojedzie na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-27 07:42:49 CET

Szczyt NATO w Bukareszcie, przygotowania do Euro 2012, polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym oraz współpraca gospodarcza - to najważniejsze tematy rozmów premiera Donalda Tuska podczas rozpoczynającej się dzisiaj dwudniowej wizyty na Ukrainie.

Główne rozmowy polityczne szefa rządu z ukraińskimi politykami premierem Julią Tymoszenko, prezydentem Wiktorem Juszczenką i byłym premierem, przywódcą prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy Wiktorem Janukowyczem, planowane są na piątek.

W trakcie wizyty ma zostać podpisana polsko-ukraińska umowa o małym ruchu granicznym, dzięki której mieszkańcy strefy przygranicznej będą mogli łatwiej przekraczać granicę - na podstawie specjalnych zezwoleń, a nie wiz. Umowę tę parafowali na początku marca w Warszawie ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy. Po stronie ukraińskiej umową ma zostać objętych ponad 1500 miejscowości z obwodów: wołyńskiego, lwowskiego i zakarpackiego (ok. 1,5 mln mieszkańców, ale bez Lwowa), a po stronie polskiej ponad 1800 miejscowości z województw: lubelskiego i podkarpackiego (ok. 800 tys. mieszkańców).

Według MSZ, strona polska jest przygotowana na wydanie od 300 do 500 tysięcy zezwoleń na przekroczenie granicy w ramach tzw. małego ruchu, ale jeśli będzie potrzebnych więcej, to również będziemy je w stanie wydać. Umowy oczekują Ukraińcy, którzy po wejściu Polski do strefy Schengen stracili prawo do wielorazowych i bezpłatnych wiz. Obecnie płacą 35 euro za wizę uprawniającą do jednokrotnego przekroczenia granicy.

Jak dowiaduje się PAP, do umowy "drobne zastrzeżenia" zgłasza Komisja Europejska (chodzi o usługi zdrowotne dla osób przekraczających granicę, kwestię odpłatności za te usługi oraz szerokość pasa przygranicznego, którego mieszkańcy będą mogli przekraczać granicę). Zastrzeżenia KE nie są jednak na tyle duże, by domagała się ona odłożenia podpisania porozumienia.

Również według nieoficjalnych informacji ze strony polskiego rządu, umowa zostanie podpisana. Polska będzie jednak musiała zastrzeżenia KE wcześniej czy później poprawić, w przeciwnym wypadku Komisja nie zaakceptuje podpisanej umowy.

Kolejny temat rozmów to euroatlantyckie aspiracje Ukrainy - akcesja do NATO i UE. Ukraina - podobnie jak Gruzja - liczą, że podczas 59. szczytu NATO w Bukareszcie (2-4 kwietnia) zostaną zaproszone do Planu Działań na Rzecz Członkostwa (ang. MAP) - co jest pierwszym krokiem na drodze do członkostwa w Sojuszu.

Polskie władze zapewniają, że podczas szczytu będą popierać zaproszenie Ukrainy do MAP. Również ambasador USA w Kijowie William Taylor zadeklarował, że w staraniach o włączenie do MAP, Ukraina może liczyć na poparcie USA. Prezydent USA George W. Bush odwiedzi Ukrainę dzień przed szczytem NATO.

Tusk wielokrotnie zapewniał, że Polska "tradycyjnie i z przekonaniem" wspiera aspiracje euroatlantyckie Ukrainy. Przyznał, że w Europie są różne zdania na temat przystąpienia Ukrainy i Gruzji do MAP i "jest kilka państw członkowskich NATO, które są sceptyczne wobec tego projektu".

Wśród polityków ukraińskich też nie ma jednomyślności, jeśli chodzi o akcesję do NATO. Wejście Ukrainy do NATO jednoznacznie popiera prezydent Juszczenko, natomiast premier Tymoszenko wysyła w tej sprawie sprzeczne sygnały. Zdecydowanym przeciwnikiem akcesji jest przywódca prorosyjskiej Partii Regionów - Wiktor Janukowycz.

Zdaniem Tuska, to, czy w Bukareszcie Ukraina otrzyma przepustkę, nie będzie zależało od Polski; przypomina, że będzie wymagana zgoda wszystkich państw członkowskich NATO. "Gdybym jednak był na miejscu Ukrainy i Gruzji, szczególnie Ukrainy, liczyłbym na pozytywny finał w Bukareszcie" - powiedział premier przed kilkoma dniami.

Również szef MSZ Radosław Sikorski zapewnił, że "Polska patrzy na Ukrainę nie tylko jako na sąsiada, ale także jako na przyszłego członka europejskiej i euroatlantyckiej rodziny".

Władze w Kijowie zapewniają, że zbliżenie do NATO nie będzie stanowiło zagrożenia dla Rosji. Tymczasem prezydent-elekt Rosji Dmitrij Miedwiediew ocenił w wywiadzie dla "Financial Times", że ewentualne wejście Ukrainy do NATO zagrozi bezpieczeństwu w Europie.

W trakcie wizyty omówione zostaną również zagadnienia związane z ukraińską polityką zagraniczną, w tym stosunki Ukrainy z Unią Europejską oraz wschodni wymiar polityki UE.

Tusk z ukraińskimi politykami będzie rozmawiał też o wspólnej organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy - Euro 2012. Podczas wizyty ma być podpisana umowa dotycząca współpracy przy przygotowaniu i organizacji Euro 2012.

Umowa ma regulować najważniejsze kwestie przy organizacji Euro 2012 - bezpieczeństwo kibiców, pomoc medyczną, sprawy transportu i ochrony własności intelektualnej; ma doprowadzić do ściślejszej koordynacji działań Polski i Ukrainy.

Inne tematy rozmów Tuska w Kijowie to współpraca energetyczna - m.in. perspektywa wdrażania w życie projektu związanego z spółką Nowa Sarmatia (która ma zajmować się przedłużeniem rurociągu Odessa-Brody do Gdańska).

Według Polski, jedną z najważniejszych spraw w ramach współpracy jest budowa rurociągu Odessa-Brody-Płock; obecnie trwa sprawdzanie opłacalności projektu na poziomie biznesowym.

W grudniu prezydenci Polski i Ukrainy podpisali deklarację, w której wsparli projekty budowy tego ropociągu oraz stworzenia wspólnej bałtycko-czarnomorsko-kaspijskiej przestrzeni tranzytowej dla surowców energetycznych. Do Kijowa, aby o tym rozmawiać, uda się wraz z premierem minister gospodarki Waldemar Pawlak.

W czwartek szef rządu złoży kwiaty w Bykowni koło Kijowa, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły ofiar NKWD. Od 2006 r. mogiły te badają eksperci polskiej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Wojny i Represji.

Efektem poszukiwań jest 210 zlokalizowanych grobów; w 43 z nich znajdują się szczątki Polaków. Wszyscy oni znaleźli się w aresztach i więzieniach NKWD, które powstały na terenach włączonych do ZSRR po napaści na Polskę 17 września 1939 roku.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział w połowie marca, po spotkaniu z Juszczenko w Warszawie, że przedstawi propozycje, które mogłyby umożliwić ekshumację ciał polskich żołnierzy pogrzebanych w Bykowni i stworzenie tam cmentarza wojskowego. Jak dodał, prezydent Ukrainy obiecał mu, że ta kwestia może być podjęta podczas wizyty Tuska.

Tusk w czwartek złoży też kwiaty przed pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie na Placu Michajłowskim. W czasie klęski głodu w latach 1932-1933 podczas kolektywizacji w ZSRR, zmarło według różnych szacunków od 6 do 7 milionów ludzi (niektóre szacunki podają liczbę nawet 10-15 milionów ludzi).

Premier poleci na Ukrainę wyczarterowanym samolotem, ponieważ oba rządowe Tu-154 są niesprawne.

tell a friend :: comments 0


Największe sukcesy 100 dni Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-03-27 07:38:56 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oceniła w środę, że w ciągu pierwszych 100 dni działalności jej rządu udało się nadrobić zaległości i naprawić błędy, pozostawione przez poprzedników.

Za największe sukcesy swego gabinetu premier uznała wejście Ukrainy do Światowej Organizacji Handlu (WTO), rozpoczęcie rozmów o strefie wolnego handlu z Unią Europejską i wyrugowanie pośredników z handlu gazem z Rosją.

"Są to kroki świadczące o tym, że Ukraina zaczęła integrować się ze światową przestrzenią gospodarczą" - powiedziała Tymoszenko podczas posiedzenia rządu w Kijowie. Przedstawiając osiągnięcia swego gabinetu Tymoszenko skupiła się przede wszystkim na wskaźnikach ekonomicznych. Nie omieszkała podkreślić przy tym, że jej poprzednik Wiktor Janukowycz doprowadził do "radykalnego upadku wszystkich dziedzin gospodarki".

Tymoszenko chwaliła się, że jej rząd zatrzymał spadek tempa wzrostu produktu krajowego brutto i utrzymuje wysoki wzrost produkcji przemysłowej.

Z oceną działalności rządu Tymoszenko nie zgadza się tymczasem ani opozycja, ani kancelaria prezydenta Wiktora Juszczenki.

"Rząd powinien być bardziej skromny, mówiąc o wynikach swej działalności" - oświadczył przedstawiciel szefa państwa Ołeksandr Szłapak. Wskazał że przypisywanie sobie przez Tymoszenko wszystkich "zasług w kwestii wejścia Ukrainy do WTO" nie odpowiada rzeczywistości.





Były wicepremier w rządzie Janukowycza, Mykoła Azarow ujrzał w raporcie z działalności rządu Tymoszenko "chęć konfrontacji" i - jak powiedział - "szukanie wrogów, którzy życzyli państwu wyłącznie wszystkiego co najgorsze".

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy zatwierdziła Julię Tymoszenko na stanowisku premiera 18 grudnia 2007 roku.

tell a friend :: comments 0


Czeczenia chce uhonorować Nikitę Chruszczowa

Posted by reporter on 2008-03-27 07:30:00 CET

Nieżyjący sowiecki przywódca Nikita Chruszczow nie jest kochany w Rosji, lecz w Czeczenii uważa się go za bohatera narodowego, którego należy czcić - pisze agencja Reuters.

Władze Czeczenii zamierzają wznieść pomnik Chruszczowa w stolicy republiki, Groznym, by uczcić pamięć zmarłego przed 37 laty w zapomnieniu I sekretarza KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, który w roku 1964 został odsunięty od władzy.

Chruszczow, znany na Zachodzie z bezceremonialnego zachowania, ma szczególne miejsce w pamięci Czeczenów, gdyż w roku 1956 zezwolił wysiedlonym przez Stalina na powrót na swe ziemie na południu Rosji. Poprzednik Chruszczowa, Józef Stalin, nakazał w roku 1944 deportację na Syberię i do Azji Środkowej Czeczenów i Inguszy, oskarżając ich o kolaborację z hitlerowcami.

Profesor ekonomii na uniwersytecie w Groznym Said-Ali Dowtajew powiedział: "Nasi rodzice dziękują mu (Chruszczowowi) za powrót do ziemi ojczystej". "Nie wiadomo, gdzie bylibyśmy bez niego" - dodał.

Przed rokiem władze Czeczenii nadały placowi w Groznym imię Nikity Chruszczowa.

Chruszczow kierował ZSRR w latach 1953-1964. Zmarł w roku 1971.

tell a friend :: comments 0


Tymoszenko odrzuca sugestie o ochłodzeniu stosunków z Polską

Posted by reporter on 2008-03-27 07:27:43 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko odrzuciła sugestie o ochłodzeniu stosunków między Kijowem i Warszawą, spowodowane trwającymi od ponad trzech miesięcy ustaleniami, dotyczącymi spotkania szefów rządów obu krajów.

Polska była nam zawsze bardzo potrzebna, a teraz potrzebujemy jej szczególnie - powiedziała Tymoszenko w rozmowie z grupą polskich dziennikarzy w przededniu wizyty w Kijowie premiera Polski Donalda Tuska.

Przyjedzie on na Ukrainę już w czwartek; oczekuje się, że najważniejszym punktem rozmów będzie podpisanie polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym oraz omówienie kwestii związanych z kwietniowym szczytem NATO w Bukareszcie.

Ukraina oczekuje, że podczas szczytu otrzyma zaproszenie do Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP).

Tymoszenko przyznała, że Polska jest jednym z najbardziej aktywnych rzeczników włączenia Ukrainy do MAP.

tell a friend :: comments 0


Prawnik z USA używał fałszywych dokumentów

Posted by reporter on 2008-03-27 07:26:22 CET

Amerykański prawnik, szef organizacji pozarządowej, został oskarżony na Białorusi o używanie fałszywych dokumentów - poinformowało białoruskie KGB.

Urodzony w Rosji Emanuel Zeltser został zatrzymany 12 marca po przybyciu na Białoruś na spotkanie z klientami. Kieruje on pozarządowym Rosyjsko-Amerykańskim Instytutem Prawa. Zatrzymano także jego sekretarkę, obywatelkę Rosji.

KGB twierdzi, że 54-letniemu Zeltserowi grozi kara do 3 lat więzienia za nielegalne korzystanie z fałszywych dokumentów. Agencja prasowa BiełaPAN, powołując się na czołowego amerykańskiego dyplomatę na Białorusi, podała, że przedstawiciele USA nie mają kontaktu z Zeltserem od momentu jego zatrzymania.

tell a friend :: comments 0


W obwodzie lwowskim zostanie zbudowany wielki kurort narciarski

Posted by reporter on 2008-03-27 07:23:45 CET

We wsi Wołosianka (rejon skolski, obwód lwowski) rozpoczęto realizacje projektu budowy kurortu narciarskiego "Beskid-park". Projekt zakłada w pierwszej kolejności budowę 7 tras i wyciągów narciarskich, które połączą grzbiety górskie w jeden system.

Zaplanowano również wybudowanie wielkiego kompleksu rozrywkowo-hotelowego na 2000 miejsc noclegowych. Przewiduje się, że nowy kurort narciarski będzie konkurować z największym zimowiskiem Ukraińskich Karpat – Bukowelem, położonym w obwodzie iwano-frankowskim.


Źródło

tell a friend :: comments 0


Krakowscy specjaliści ponownie przeprowadzą ekspertyzę wypadku samochodowego, w którym zginął Wiaczesław Czornowił

Posted by reporter on 2008-03-27 07:22:28 CET

25 marca, z polecenia kierownictwa Prokuratury Generalnej podjęto decyzję o przeprowadzeniu dodatkowej ekspertyzy technicznej w sprawie wypadku samochodowego, w którym 25 marca 1999 roku zginął lider Ludowego Ruchu Ukrainy, Wiaczesław Czornowił. O tym dzisiaj, 26 marca, powiadomił „Komersant”.

Dodatkową ekspertyzę techniczną samochodu, podobnie jak poprzednią kompleksową ekspertyzę, przeprowadzą specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa. Kierownik grupy dochodzeniowej Ihor Krynin zawiadomił, że polscy eksperci mają udzielić odpowiedzi na szereg pytań w celu sprecyzowania rozbieżności w ekspertyzach.

W szczególności śledztwo ma wyjaśnić, czy pojazd „KamAZ” znajdował się w ruchu w momencie zderzenia z samochodem marki „Toyota”, w którym znajdował się Wiaczesław Czornowił, a także otrzymać dodatkowe informacje, czemu ciężarówka znajdowała się akurat w takim położeniu. Zgodnie z wynikami pierwszej ekspertyzy, „KamAZ” nie był w ruchu.


Źródło

tell a friend :: comments 0


O tym, kto i w jakim celu rozpowszechniał wezwania do lwowskich Rosjan dowiemy się 1 kwietnia

Posted by reporter on 2008-03-27 07:18:52 CET

Do ZIK-u zwrócił się przedstawiciel grupy inicjatywnej, która rozpowszechniała we Lwowie, oraz według jego słów, na całej Ukrainie, ulotki „Rosja wzywa! Ojczyzna czeka!”, wzywające do Rosjan, aby powracali do swej „błogosławionej historycznej ojczyzny” – Rosji, zgodnie Rozporządzenia Prezydenta Rosji Władimira Putina o wsparciu dobrowolnych przesiedleńców.

Przedstawiciel wspomnianej organizacji zawiadomił, że 1 kwietnia, we Lwowie odbędzie się „okrągły stół”, podczas którego inicjatorzy rozpowszechniania ulotek opowiedzą o swojej organizacji oraz o celu i motywacji swych działań. Do udziału w spotkaniu, zostanie zaproszony również Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej we Lwowie Jewgienij Guzijew.


Źródło

tell a friend :: comments 0


Według wstępnej prognozy na EURO 2012 na Ukrainę przyjedzie milion kibiców

Posted by reporter on 2008-03-27 07:17:27 CET

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko wziął udział w uroczystej ceremonii otwarcia Roku Turystyki i Uzdrowisk, ogłoszonego zgodnie z Rozporządzeniem głowy państwa. W swoim przemówieniu Wiktor Juszczenko podkreślił, że Ukraina ma unikatowe warunki przyrodnicze, architektoniczne oraz zabytki kultury, które stanowią przedmiot zainteresowania turystów.

„Posiadamy unikatowe rzeczy, o których powinien wiedzieć każdy Europejczyk. Każdy, kto odwiedzi Ukrainę, odkryje dla siebie bardzo interesujące jej aspekty”, - powiedział Prezydent podczas otwarcia 14 Międzynarodowej Wystawy „Ukraina. Podróże i turystyka - 2008”.

W. Juszczenko także polecił bardziej aktywnie promować atrakcyjne pod względem turystycznym miejsca naszego kraju. „Powinniśmy pokazać Europie i światowi nową Ukrainę, która ma kolosalne dziedzictwo duchowe, historyczne i ludzkie. Przez wiele lat nasi sąsiedzi o tym nie wiedzieli. Przez długie lata Ukraina była bardo nieatrakcyjnym pod względem turystycznym krajem. Był to rezerwat, którym rzadko interesowali się turyści”, - podkreślił Prezydent.

Głowa państwa przypomniał, że w ubiegłym roku Ukrainę zwiedziło 23 miliony turystów, i istnieje tendencja ku wzrostowi tego wskaźnika. Prezydent nazwał przeprowadzenie na Ukrainie mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012 unikatową możliwością dla rozwoju turystyki. On podkreślił, że efekt tego projektu będzie dotyczyć nie tylko tych sześciu miast, w których odbędą się mecze, ale także wszystkich pozostałych miejscowości, które zechcą zwiedzić kibice. A szacowana liczba takich osób stanowi 1 milion.

Wiktor Juszczenko jest przekonany, że przybyciu turystów na Ukrainę będzie sprzyjać także polityka wizowa, którą prowadzi Ukraina.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Tymoszenko nie ma żadnych wątpliwości co do EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-27 07:16:19 CET

26 marca, premier Ukrainy Julia Tymoszenko, podsumowując działalność rządu za 100 dni, wyraziła przekonanie, że Ukraina będzie przygotowana do przeprowadzenia EURO 2012.

„Co się tyczy przeprowadzenia na Ukrainie EURO 2012, wcześniej nie było żadnego skutecznego i zbalansowanego planu, żadnej skutecznej decyzji. W tym krótkim terminie działalności naszego rządu potrafiliśmy sporządzić zbalansowany plan, w którym zaznaczone są cele, zasoby i finanse”, - powiedziała ona.

Premier przypomniała, że w Narodowym Planie przewidziano budowę lotnisk, hoteli i dróg. „Zaczęliśmy codziennie go realizować, i pod warunkiem tej samej dynamiki i tendencji mamy wszystkie podstawy stwierdzać, że Ukraina będzie przygotowania do tego ważnego wydarzenia”.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Tymoszenko zwycięża Sekretariat Prezydenta, - Mychajło Pohrebynśkyj o 100 dniach rządu

Posted by reporter on 2008-03-27 07:15:21 CET

„Jeśli będziemy oceniać 100 dni działalności rządu Julii Tymoszenko, należy przede wszystkim powiedzieć, że znaczną część swojej energii ten rząd zużytkował na walkę nie ze swoimi oponentami, lecz z partnerami. Chodzi przede wszystkim o Sekretariat Prezydenta i „klientów” tego sekretariatu, przedstawicieli Bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona. I lepsze wyniki w tej walce ma Tymoszenko”, - powiedział politolog Mychajło Pohrebynśkyj, oceniając 100 dni działalności rządu Julii Tymoszenko.

Według niego, te „wyniki na korzyść Tymoszenko” dotyczą kwestii, związanych z gazem oraz wyborami przewodniczącego miasta Kijowa.

„Czego Tymoszenko nie potrafiła zrobić? Nie udało się jej sprawować kontrolę nad Funduszem Majątku Państwowego Ukrainy oraz mianować na stanowisko wicepremiera tę osobę, którą chciała”, - dodał politolog.

„Tak naprawdę, jest bardzo mało informacji o faktycznych decyzjach rządu Tymoszenko. Gdyż te decyzje będą wpływać na przyszłe procesy. Dlatego mówić o jakichś sukcesach w branży gospodarczej na razie jest zbyt wcześnie”, - podsumował Mychajło Pohrebynśkyj.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Nasza Ukraina we Lwowie sabotuje proces obniżenia ceny oleju, cukru i benzyny?

Posted by reporter on 2008-03-27 07:13:40 CET

„Ceny cukru, oleju i benzyny w obwodzie lwowskim nie spadają dlatego, że odbywa się otwarty sabotaż ich obniżenia. Po prostu, niektóre nieuczciwe osoby chcą na tym zarobić”, - powiedział dziś, 26 marca, podczas konferencji prasowej we Lwowie poseł parlamentu ukraińskiego, przedstawiciel Bloku Julii Tymoszenko Iwan Deńkowycz.

Jak wynika z jego słów, jeśliby „władze wykonawcze na miejscach we Lwowie nie sprzyjały temu sabotażowi, obniżenie ceny oleju, cukru, benzyny oraz innej produkcji już dawno by się odbyło.

„Jednak proszę zrozumieć, że wszystkie kierownicze stanowiska w obwodzie lwowskim obejmują przedstawiciele Naszej Ukrainy. A pragnienie wprowadzić zmiany w obwodzie jest traktowane jako kara polityczna. Przykładem może służyć historia zwolnienia Mykoły Pszewłockiego”, - zaznaczył poseł.

Iwan Deńkowycz także oświadczył, że Blok Julii Tymoszenko w obwodzie lwowskim ma nadzieję na współpracę z nowym przewodniczącym administracji obwodowej. „Ale, moim zdaniem, Mykoła Kmit także nie jest osobą absolutnie niezależną”, - podsumował.

Źródło


tell a friend :: comments 0


ŚLEDZTWO W SPAWIE NADUŻYĆ BAŁOHI BĘDĄ PROWADZIĆ PRZEDSTAWICIELE KPU ORAZ BJUT

Posted by reporter on 2008-03-27 07:12:37 CET

Frakcja Komunistycznej Partii Ukrainy wystąpiła z inicjatywą powołania komisji śledczej, która zajmowałaby się rozpatrzeniem kwestii, związanych z rzekomymi nadużyciami przewodniczącego Sekretariatu Prezydenta Wiktora Bałohi. O tym powiedział dziś, 26 marca, podczas konferencji prasowej we Lwowie poseł parlamentu ukraińskiego, przedstawiciel Bloku Julii Tymoszenko Iwan Deńkowycz.

Według Iwana Deńkowycza, on osobiście również wejdzie do składu tej komisji.

„Myślę, że komisja będzie powołana za 2-3 tygodnie”, - podsumował Iwan Deńkowycz.

Źródło


tell a friend :: comments 0


Wednesday, March 26 2008

Znaleziono ciała dwóch marynarzy z zatopionego statku

Posted by reporter on 2008-03-26 14:33:10 CET

Ratownicy odnaleźli ciała dwóch ukraińskich marynarzy z holownika Naftohaz-67, który zatonął przed kilkoma dniami po zderzeniu z chińskim transportowcem u wybrzeży Hongkongu.


Los 16 członków załogi ukraińskiej jednostki nadal nie jest znany. Ich poszukiwania trwają.

Ciała dwóch Ukraińców wydobyli na powierzchnię płetwonurkowie, którym po wielu próbach udało się dotrzeć do wnętrza Naftohazu-67. Po katastrofie, do której doszło w nocy z soboty na niedzielę, statek opadł do góry dnem na głębokość prawie 40 metrów. Akcję ratowniczą utrudniają silne prądy i mała widoczność pod wodą.

Nadziei, że pozostali członkowie załogi żyją, praktycznie nie ma.

Ukraiński holownik zatonął po zderzeniu z chińskim statkiem towarowym Yao Hai na Morzu Południowochińskim.

W chwili zderzenia na pokładzie Naftohazu-67 znajdowało się 24 Ukraińców i jeden obywatel Chin.

Sześciu Ukraińców i Chińczyka uratowano kilkadziesiąt minut po wypadku.

tell a friend :: comments 0


Wasz rząd zostawił Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-26 14:30:35 CET

Prof. Bohdan Osadczuk specjalnie dla "Super Expressu" przed wizytą premiera Tuska w Kijowie

"Super Express": - W piątek premier Tusk jedzie z wizytą na Ukrainę. Jednak według opinii wielu komentatorów nie zmienia to faktu, że w polskiej polityce zagranicznej nastąpiła rewizja priorytetów: rząd postawił na stosunki z Zachodem kosztem relacji ze Wschodem. Jaki ma to wpływ na relacje polsko-ukraińskie?
Prof. Bohdan Osadczuk: - Do władzy w Polsce doszła prowincjonalna, niedoświadczona ekipa, która nie ma żadnej międzynarodowej praktyki. Brakuje jej też w pewnej mierze ogłady towarzyskiej. Ekipa ta nie ma ani solidnego programu, ani żadnej wizji na przyszłość. Będzie to niewątpliwie bardzo utrudniać utrzymywanie normalnych stosunków między Polską a Ukrainą.

- Ale chyba nie jest tak źle, skoro w relacjach polsko-ukraińskich nie ma sporów, pozostajemy strategicznymi partnerami, a Polska nadal chce być adwokatem Ukrainy w jej unijnych aspiracjachÉ
- Uważam, że formuła o polsko-ukraińskim strategicznym partnerstwie stała się anachronizmem. Moim zdaniem Ukraina musi chodzić na własnych nogach i pozbyć się, zresztą coraz bardziej kłopotliwego dla Kijowa, polskiego adwokata.

- To bardzo mocne słowa. Ma pan za złe premierowi Tuskowi, że przez kilka miesięcy od objęcia władzy nie pojechał z wizytą do Kijowa, a gościł np. w Moskwie?
- Można zrozumieć, że Rosja jest większa i ważniejsza od Ukrainy i że ścisła współpraca z Ukrainą może być dla Polski balastem w waszych stosunkach z Moskwą. Gdyby faktycznie tak było, Ukraińcy powinni się z tym pogodzić i daj Boże szczęście Warszawie. Ale w przypadku ewentualnego zaostrzenia stosunków polsko-rosyjskich Ukraina powinna zachować całkowitą neutralność i nie występować przeciwko Rosji.

- A jak ocenia pan sytuację na polsko-ukraińskiej granicy po wejściu Polski do strefy Schengen? Żeby ułatwić Ukraińcom przyjazd do Polski, podpisaliśmy np. w Warszawie umowę o bezwizowym ruchu dla mieszkańców strefy przygranicznejÉ
- Schengen jest dużym kłopotem dla Ukrainy. Jestem jednak optymistą. Nie wolno zapominać, że życie jest silniejsze od wszystkich przepisów biurokratycznych i ono ostatecznie zwycięży. Chcę przez to powiedzieć, że zwykli ludzie dadzą sobie radę, tak jak zawsze dawali. Szkoda tylko, że znowu mogą liczyć wyłącznie na siebie, a nie na, teoretycznie, swoich reprezentantów - polityków.

- Co zatem należy zrobić, aby poprawić stosunki polsko-ukraińskie?
- Trzeba po prostu przenieść punkty ciężkości ze sfery rządowej na inne połacie: działalność gospodarczą, turystykę.

Prof. Bohdan Osadczuk
Jeden z najwybitniejszych ukraińskich intelektualistów, ekspert od stosunków polsko-ukraińskich. Mieszka w Berlinie. Ma 87 lat

autor: Rozmawiał Paweł Lickiewicz

Źródło SE

tell a friend :: comments 0


Premier poleci podpisać umowę o małym ruchu granicznym

Posted by reporter on 2008-03-26 14:29:06 CET

Premier udaje się z wizytą na Ukrainę w czwartek 27 marca, na piątek planowane są rozmowy szefa rządu z ukraińskimi politykami.


Tusk razem z premier Julią Tymoszenko ma m.in. podpisać polsko-ukraińską umowę o małym ruchu granicznym, dzięki której mieszkańcy strefy przygranicznej będą mogli łatwiej przekraczać granicę - na podstawie specjalnych zezwoleń, a nie wiz. Podpisana ma też zostać umowa dotycząca współpracy przy przygotowaniu i organizacji Euro 2012.

tell a friend :: comments 0


Papierosy ukryte w kontenerze

Posted by reporter on 2008-03-26 14:27:11 CET

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, z kolejowo - towarowego przejścia granicznego w Medyce, podczas odprawy pociągu wjeżdżającego z Ukrainy do Polski, ujawnili 60.000 sztuk papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Papierosy były ukryte w jednym z wagonów towarowych w kontenerze. W wyniku działań nie ujawniono właściciela ani odbiorców kontrabandy.

Szacunkowa wartość towaru wynosi około 24.150 zł.

tell a friend :: comments 0


Julia Tymoszenko o stu dniach rządu

Posted by reporter on 2008-03-26 14:26:19 CET

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oceniła w środę, że w ciągu pierwszych 100 dni działalności jej rządu udało się nadrobić zaległości i naprawić błędy, pozostawione przez poprzedników.


Za największe sukcesy swego gabinetu premier uznała wejście Ukrainy do Światowej Organizacji Handlu (WTO), rozpoczęcie rozmów o strefie wolnego handlu z Unią Europejską i wyrugowanie pośredników z handlu gazem z Rosją.

"Są to kroki świadczące o tym, że Ukraina zaczęła integrować się ze światową przestrzenią gospodarczą" - powiedziała Tymoszenko podczas posiedzenia rządu w Kijowie.

Przedstawiając osiągnięcia swego gabinetu Tymoszenko skupiła się przede wszystkim na wskaźnikach ekonomicznych. Nie omieszkała podkreślić przy tym, że jej poprzednik Wiktor Janukowycz doprowadził do "radykalnego upadku wszystkich dziedzin gospodarki".

Tymoszenko chwaliła się, że jej rząd zatrzymał spadek tempa wzrostu produktu krajowego brutto i utrzymuje wysoki wzrost produkcji przemysłowej.

Z oceną działalności rządu Tymoszenko nie zgadza się tymczasem ani opozycja, ani kancelaria prezydenta Wiktora Juszczenki.

tell a friend :: comments 0


W kuluarach coraz częściej wspomina się o tym, że federacja Włoch może przejąć Euro 2012, które według planów mają odbyć się w Polsce i na Ukrainie.

Posted by reporter on 2008-03-26 14:20:29 CET

Włochy były faworytem wyścigu o organizację turnieju, jednak zostały pokonane przez Polskę i Ukrainę, gdyż UEFA chciała uczynić ukłon w stronę Europy Wschodniej.


Przygotowania Polski i Ukrainy są jednak bardzo nieudane. Trudno więc będzie UEFA uwierzyć, że coś się w tym względzie zmieni, skoro dotychczas brak jakichkolwiek efektów.

"Jeżeli nie będziemy w stanie rozwiązać problemu sieci dróg, nie będziemy mogli zorganizować mistrzostw" - powiedział ukraiński koordynator do spraw Euro 2012, Jewhen Czerwonienko.

"Mamy dobrą ofertę od amerykańskiego inwestora, ale nie możemy jej przyjąć bez zgody ministra transportu. Może oni mają inne sprawy na głowie, ale jedno jest pewne, jak dotychczas nie zrobiono nic." - dodał.

tell a friend :: comments 0


Po orędziu mamy kłopot z przekonaniem Niemiec w sprawie Ukrainy

Posted by reporter on 2008-03-26 14:18:10 CET

Minister obrony przyznał w Radiu Zet, że po "niemieckich" akcentach w orędziu Lecha Kaczyńskiego nasze mediacje z Niemcami w sprawie zaproszenia Ukrainy do NATO zostały utrudnione. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza".


Według Gazety Lech Kaczyński chciał spotkać się z Angelą Merkel, by mediować na rzecz otwartych drzwi Sojuszu dla Ukrainy, jednak wszystko miało zepsuć niedawne orędzie prezydenta w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Pojawiła się w nim między innymi mapa Niemiec sprzed 1939 roku, która miała ostrzegać przed niemieckimi roszczeniami. Według Gazety po orędziu "nikt w Berlinie nie miał ochoty" na spotkanie z prezydentem w sprawie Ukrainy. Te ustalenia potwierdził pośrednio gość Radia ZET Bogdan Klich. - Wina leży po stronie tych, którzy skonstruowali tak wystąpienie prezydenta, na zasadzie klipu wyborczego, na zasadzie teledysku. I to raczej im bym przypisywał odpowiedzialność za to, że mamy w tej chwili kłopoty z przekonywaniem strony niemieckiej, żeby wykazała większą aktywność w zaproszeniu Ukrainy do NATO - mówił Bogdan Klich.

Klich o orędziu: Myślałem, że to dowcip

Minister obrony myślał że to Monika Olejnik zrealizowała orędzie prezydenta Kaczyńskiego jako złośliwy dowcip: - Obejrzałem "Kropkę" i pomyślałem, że to pani po prostu złośliwa robota. Byłem przekonany, że to się nie mogło zdarzyć w przyrodzie, to znaczy, że mój prezydent, sprawujący tak naprawdę urząd w imieniu 38 milionów Polaków, przez kogoś został umieszczony na tle melodii z "Polskich dróg" i jeszcze w dodatku na tle mapy sprzed 39 r., mapy Rzeszy Niemieckiej. Nie chciałem w to uwierzyć do momentu, dopóki mi nie powiedziano, że rzeczywiście tak, bo ja oglądałem po prostu. No przede wszystkim wielkim, strategicznym błędem politycznym jest to, że orędzie zostało skonstruowane w taki właśnie sposób, że pan prezydent przemawiał po pierwsze na tle muzyki, a po drugie politycznie, bardzo błędnie, na tle mapy Niemiec sprzed 1939 r.

Źródło GW

tell a friend :: comments 0


Juszczenko poparł propozycję Senyka, by 50% podatku dochodowego od przedsiębiorstw przeznaczyć na organizację EURO-2012

Posted by reporter on 2008-03-26 14:14:51 CET

25 marca, przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej Myrosław Senyk wziął udział w posiedzeniu Rady Narodowej ds. Problemów Współpracy Organów Władzy Państwowej i Organów Samorządowych, które odbyło się w Jałcie pod przewodnictwem Prezydenta Ukrainy. Wiktor Juszczenko w szczególności poparł propozycję Senyka, by 50% podatku dochodowego od lwowskich przedsiębiorstw pozostawić w budżecie miasta, a od przedsiębiorstw w obwodzie lwowskim – w budżecie obwodowym z przeznaczeniem na przygotowanie regionu do organizacji EURO-2012.

W swoim wystąpieniu przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej skoncentrował się na kwestii zmian do Ustawy o samorządzie lokalnym, zmian do budżetu, a szczególnie na problemie decentralizacji podczas jego formowania. Jak podkreślił Myrosław Senyk, poparcie Prezydenta zyskała propozycja z ramienia lwowszczyzny odnośnie odprowadzania 50% podatku dochodowego od lwowskich przedsiębiorstw do kasy miasta, a od przedsiębiorstw z obwodu – do kasy obwodowej z przeznaczeniem na przygotowanie regionu do organizacji EURO-2012. Wśród aktualnych problemów obwodu lwowskiego przewodniczący wymienił również kwestię finansowania przedszkoli i żłobków.

Źródło

tell a friend :: comments 0


UEFA zadowolona z braku pięciogwiazdkowych hoteli we Lwowie?

Posted by reporter on 2008-03-26 14:13:52 CET

Eksperci UEFA pozytywnie ocenili przygotowanie hoteli Lwowa do EURO 2012. Wnioski ekspertów zostały podane w protokole narady, poświęconej przygotowaniu hoteli we Lwowie do EURO 2012, złożonego w Departamencie ds. EURO 2012.

Zgodnie z planem działań, zatwierdzonym 29 lutego 2008 roku, każdy hotel przedstawił ekspertom UEFA projekt, w którym zaznaczono zakres i koszt prac każdego etapu realizacji projektu oraz dokładne terminy realizacji. Po rozpatrzeniu dokumentacji oraz wizytach w hotelach, eksperci wydali pozytywną ocenę przygotowaniom hoteli we Lwowie do EURO 2012.

Zgodnie z wnioskami UEFA, we Lwowie na razie nie ma hoteli pięciogwiazdkowych, ale trwa rekonstrukcja oraz modernizacja, która znacznie podwyższy poziom obsługiwania istniejących hoteli. Do pięciu gwiazdek pretenduje hotel „Leopolis”, „Dniestr - Premier-Palas”, „Opera” oraz hotele przy ul. Fedorowa i na pl. Ośmomysła, które dopiero będą budowane.

Odnośnie hoteli czterogwiazdkowych, to teraz w pobliżu Lwowa są cztery hotele na 1200 pokoi. Oprócz tego, zaplanowano budowę hotelu przy ul. Fedorowa, którego projekt jest obecnie opracowywany. Według wstępnych obliczeń, tych pokoi wystarczy, aby zaspokoić wszystkie potrzeby organizatorów EURO 2012.

Obecnie we Lwowie rozpoczęto budownictwo 11 nowych hoteli. Pod budowę hoteli wydzielono również 7 działek, a jeszcze 9 zostanie wydzielono w najbliższym czasie.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Prezydent Ukrainy powołał Centrum ds. Bezpieczeństwa i Ochrony Porządku Publicznego na EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-26 14:12:55 CET

Prezydent Ukrainy powołał Centrum ds. Bezpieczeństwa i Ochrony Porządku Publicznego, które będzie zabezpieczać ochronę porządku i bezpieczeństwa publicznego w miastach, które organizują mecze Finału Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku na Ukrainie. Zawiadomił o tym, Kierownik ds. Rozwoju Inwestycyjno-Innowacyjnego i Wsparcia Organizacyjnego Projektów Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Jarosław Demczenkow.

Według słów Jarosława Demczenkowa, dokładnie jeszcze nie wiadomo, kto zostanie kierownikiem nowego centrum. Natomiast wiadomo, że koordynować prace Centrum ds. Bezpieczeństwa i Ochrony Porządku będzie Sekretariat Prezydenta Ukrainy. Jak podkreślił Jarosław Demczenkow, Państwowy Docelowy Program Organizacji EURO 2012, zatwierdzony przez Gabinet Ministrów Ukrainy, przewiduje wydanie na potrzeby ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego 1,6 % od budżetu programu.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Zamki i świątynie obwodu iwano-frankowskiego potrzebują pomocy

Posted by reporter on 2008-03-26 14:11:53 CET

W obwodzie iwano-frankowskim w bardzo złym stanie jest 98 zabytków architektury, w tym 21 w samym Iwano-Frankowsku. Natychmiastowych prac restauracyjno-remontowych potrzebuje 129 zabytkowych drewnianych cerkwi, na co potrzeba około 8,5 mln UAH. O tym, podczas konferencji prasowej w iwano-Frankowsku, opowiedział Kierownik Wydziału ds. Muzeów i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Urzędu ds. Kultury Iwano-Frankowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Andrij Dawydiuk.

Jak podkreślił Andrij Dawydiuk, oprócz zabytków sakralnych natychmiastowego ratunku potrzebują również 7 zamków regionu – zamek w Haliczu (XIV-XVIII w.), który wchodzi w skład Narodowego Rezerwatu Stary Halicz, pozostałości murów i wież zamku w Rakowcu (XVII w.), zamek w Czernelicy (XVI w.), w Pniowie (XVI w.), w Mariampolu (XVII w.), wieża i miejskie fortyfikacje w Nadwornej (XVII w.) oraz pałac Potockich w Iwano-Frankowsku (XIX w.). Na remonty wspomnianych zabytków potrzeba co najmniej 1 mln 700 tys. UAH.

Pod ochroną państwa na terenie obwodu iwano-frankowskiego przebywa 587 zabytków architektury sakralnej, w tym 446 cerkwi, 31 kościół, 88 dzwonnic, 2 kaplice, 7 synagog, 7 klasztorów i in. Na terenie obwodu znajduje się ponad 20 zamków i pałaców, 325 osad z okresu Rusi Kijowskiej, około 60 grodzisk.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W Równym odbędzie się referendum z powodu nazwy ulicy

Posted by reporter on 2008-03-26 14:10:53 CET

Deputowani Rady Miejskiej Równego uchwalili postanowienie o przeprowadzeniu miejskiego referendum na temat przemianowania Alej Pokoju na Aleje Wiktora Czajki. Z powodu tej kwestii wczoraj omal nie zostało przerwane posiedzenie Rady Miejskiej, gdyż kilkadziesiąt mieszkańców wspomnianej ulicy wystawili pikietę pod równieńskim ratuszem i głośno skandowali.

Po zatwierdzeniu uchwały o referendum w tej kwestii oraz debacie społecznej, pikieta została rozwiązana. Przedstawiciele organizacji mieszkańców Alej Pokoju, proponowali, aby nie zmieniać nazwy ulicy przy której mieszkają, ale nadać imię eksmera Równego – Wiktora Czajki, jednemu z nowych osiedli miasta.

Przypominamy, że 6 marca, sesja Równieńskiej Rady Miejskiej postanowiła uszanować pamięć mera Wiktora Czajki i przemianować Aleje Pokoju na Aleje Wiktora Czajki, który zmarł przedwcześnie, 12 lutego, w Opolu, w drodze do Niemiec, gdzie miał przejść kuracje leczniczą.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W obwodzie lwowskim ceny benzyny wzrosły do tego stopnia, że zmalała ilość samochodów na ulicach

Posted by reporter on 2008-03-26 14:09:14 CET

W ciągu ostatniej dekady marca ceny benzyny we Lwowie i obwodzie wzrosły o 6-8%. Jednocześnie zmniejszyła się ilość tankujących na stacjach benzynowych. Nawet zauważalnie zmalała ilość samochodów na ulicach.

Według Jarosława Pełychowskiego wzrost cen na produkty naftopochodne najbardziej odczuli emeryci, posiadający swoje samochody, gdyż im naprawdę ciężko płacić za litr benzyny prawie 6 hrywien.

„Ceny na produkty naftopochodne na rynku światowym rosną systematycznie w każdej dekadzie. Dlatego regulacja ich przez państwo nie jest taka prosta” – zapewnił Jarosław Pełychowski.

W obwodzie lwowskim w okresie od 13 do 20 marca średnia cena detaliczna na olej napędowy wzrosła z 5,50 do 5,78 hrn/l; benzyna А-76/80 – z 5,08 dо 5,36 hrn/l; benzyna А-92 – z 5,28 do 5,58 hrn/l; benzyna А-95 – z 5,55 do 5,79 hrn/l; benzyna А-98 – z 5,80 do 6,10 hrn/l.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Rząd Tymoszenko popracował doskonale… jako sztab wyborczy, - Dmytro Wydrin na temat 100 dni działalności rządu

Posted by reporter on 2008-03-26 14:07:08 CET

„Oceniać działalność rządu Tymoszenko można w dwóch sferach: jako działalność sztabu wyborczego i jako działalność bezpośrednio rządu. Otóż, jako sztab wyborczy rząd Tymoszenko popracował doskonale - on zrobił wszystko, co tylko można było zrobić, aby zwiększyć szanse kierownika tego sztabu w wyborach prezydenckich, parlamentarnych i, być może, nawet przyszłych wyborach lokalnych”, - powiedział dziś politolog Dmytro Wydrin, oceniając 100 dni działalności rządu Julii Tymoszenko.

„Co się tyczy drugiej sfery działalności rządu - czyli w postaci bezpośrednio rządu - nie dostrzegłem żadnej działalności w ogóle. Przecież rząd ma zajmować się strategią (rozwoju infrastruktury kraju, organizacji EURO 2012, niezależności energetycznej państwa i in.), której ja nie zauważyłem. To znaczy, że w warunkach sztabu generalnego ukraińskiej gospodarki ten rząd nie pracował w ogóle”, - podkreślił Dmytro Wydrin.

18 grudnia 2007 roku Rada Najwyższa Ukrainy wybrała Julię Tymoszenko na stanowisko premiera Ukrainy.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W programie festiwalu Dni Kina Polskiego odbyły się zmiany

Posted by reporter on 2008-03-26 14:05:39 CET

W programie festiwalu filmowego Dni Kina Polskiego odbyły się zmiany. 29 marca we Lwowie w kinie „Kinopałac” festiwal otworzy film Bogusława Lindy „Jasne błękitne okna”, a nie „Katyń” Andrzeja Wajdy.

„Katyń we Lwowie pokażą później, pod koniec kwietnia, ponieważ teraz Polacy przygotowują specjalną ukraińską wersję tego filmu.

Przypominamy, że po raz pierwszy oprócz tradycyjnych organizatorów - Instytutu Polskiego w Kijowie oraz Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie, festiwal wesprze również Ukraińska Fundacja Filmowa (UCF) oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF). W ramach umowy pomiędzy Ukraińską Fundacją Filmową a Polskim Instytutem Sztuki Filmowej zaplanowano zorganizować Festiwal Kina Ukraińskiego w Polsce we wrześniu tego roku.

Rozkład pokazów: 29 marca - „Jasne błękitne okna” (reżyser Bogusław Linda), 30 marca - „Sztuczki” (Andrzej Jakimowski), 31 marca - „Korowód” (Jerzy Stuhr), 1 kwietnia - „Wszystko będzie dobrze” (Tomasz Wiszniewski) , 2 kwietnia - „Jasminum” (Jan Jakub Kolski). Wszystkie pokazy zaczynają się codziennie o godz. 18.00.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Trwają dyskusje na temat rozszerzenia lwowskiego lotniska

Posted by reporter on 2008-03-26 14:04:27 CET

26 marca, obędzie się posiedzenie planowe rady architektoniczno-urbanistycznej. Na rozpatrzenie rady wyniesiono urbanistyczne uzasadnienie rozszerzenia lotniska lwowskiego. Na zamówienie Rady Miejskiej uzasadnienie to opracował Instytut „Mistoprojekt”.

Rada rozpatrzy również uzasadnienie urbanistyczne wyniesienia jednostki wojskowej przedsiębiorstwa państwowego „Zachidwijśkbud” przy ul. Łyczakowskiej 227.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Film „Katyń” Wajdy we Lwowie pokażą w wersji ukraińskiej

Posted by reporter on 2008-03-26 14:03:27 CET

Ponieważ polska strona przygotowuje specjalną ukraińską kopię filmu Andrzeja Wajdy „Katyń”, pokaz tego filmu we Lwowie zostanie przeniesiony z dnia 29 marca na koniec kwietnia 2008 roku. Film można będzie obejrzeć w kinie „Kinopałac”.

Wcześniej planowano, że film „Katyń” otworzy we Lwowie festiwal filmowy „Dni Kina Polskiego”.

Przypominamy, że ten film - to opowieść o polskich oficerach pomordowanych przez NKWD w Katyniu podczas II wojny światowej. Reżyser pokazuje tragedię kobiet, które nie wiedziały o tej zbrodni i z nadzieją czekały na swoich mężów, ojców, synów i braci. Jest to bezkompromisowe rozliczenie kłamstwa, które miało kazać Polsce zapomnieć o swoich bohaterach. Film o niezłomnej walce o pamięć i prawdę, dzięki której dziś Polska jest wolna.

17 września 1939 roku po wtargnięciu faszystów do Polski, na jej terytorium, według rozporządzenia Stalina, wchodzą również podrozdziały armii radzieckiej. Wszyscy polscy oficerowie dostają się do niewoli. Anna, małżonka rotmistrza pułku ułańskiego, czeka na męża i nie chce uwierzyć, że on zginął. Żona generała dowiaduje się o śmierci swego męża po ekshumacji, przeprowadzonej przez Niemców w 1943 roku. Jedyny, który został żywy - to przyjaciel rotmistrza Jerzego, który wstąpił do polskiego wojska narodowego.

Rolę wykonują: Artur Żmijewski, Maja Ostaszewska, Maja Komorowska, Jan Englert, Krzysztof Kolberger, Andrzej Chyra, Antoni Pawlicki.

Źródło

tell a friend :: comments 0


W obwodzie lwowskim zatrzymano czterech obywateli Sri Lanki

Posted by reporter on 2008-03-26 14:02:11 CET

25 marca w pobliżu Rawy Ruskiej grupa operacyjno-poszukiwawcza zatrzymała czterech obywateli Sri Lanki za próby nielegalnego przekroczenia granicy. Jednocześnie zatrzymano kierowcę taksówki, który właśnie przywiózł cudzoziemców jak najbliżej granicy polsko-ukraińskiej.

Także 25 marca na przejściu granicznym Rawa Ruska zatrzymano obywatelkę Ukrainy, która usiłowała przekroczyć granicę na podstawie cudzego paszportu. Podczas odprawy paszportowej autokaru Bruksela - Kijów, inspektor zaczął mieć podejrzenia co do prawdziwości paszportu tej osoby. Kobieta przedstawiła paszport litewski. Wychodząc z analizy i oceny ryzyk, z wyżej wymienioną osobą przeprowadzono rozmowę, po której ujawniono, że ona nie włada językiem litewskim i nie ma najmniejszej wiedzy o tym kraju. Oprócz tego, podczas weryfikacji dokumentu przez odpowiednią komisję ujawniono, że on był częściowo podrobiony, Obywatelkę Ukrainy zatrzymano do wyroku sądu.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Mer Lwowa został wybrany na przewodniczącego sekcji miast, przyjmujących EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-26 14:01:15 CET

Mer Lwowa Andrij Sadowyj stanął na czele sekcji miast, przyjmujących EURO 2012 w ramach Stowarzyszenia miast Ukrainy. Taka decyzja została uchwalona wczoraj, 25 marca, podczas posiedzenia Stowarzyszenia w Jałcie.

„Ta decyzja jest na czasie, gdyż 21 kwietnia zaprosimy do Lwowa przewodniczących miast Ukrainy i Polski, w których odbędą się mecze EURO 2012. Lwów ma skoordynować ten proces, gdyż spośród wszystkich miast mamy najwięcej kontaktów z polskimi partnerami. Zresztą, dwa polskich miasta, które będą przyjmować EURO 2012 - Wrocław oraz Kraków - to nasze miasta partnerskie”, - zaznaczył Andrij Sadowyj.

Źródło

tell a friend :: comments 0


UEFA jest zadowolona z przygotowania hoteli we Lwowie do EURO 2012

Posted by reporter on 2008-03-26 14:00:18 CET

Eksperci UEFA dobrze ocenili przygotowanie hoteli Lwowa do EURO 2012. Wnioski ekspertów są wpisane w protokole narady, poświęconej przygotowaniu hoteli we Lwowie do EURO 2012, który został złożony w Departamencie ds. EURO 2012.

Odpowiednio do planu działań, zatwierdzonego 29 lutego 2008 roku, każdy hotel przedstawił ekspertom UEFA projekt, w którym zaznaczono zakres i koszt prac każdego etapu realizacji projektu oraz dokładne terminy realizacji. Po rozpatrzeniu wszystkiej niezbędnej dokumentacji oraz osobistym zwiedzeniu szeregu obiektów, eksperci dali dobrą ocenę przygotowania hoteli we Lwowie do EURO 2012.

Zgodnie z wnioskami UEFA, we Lwowie na razie nie ma hoteli pięciogwiazdkowych, ale trwa rekonstrukcja oraz modernizacja, która znacznie podwyższy poziom obsługiwania istniejących hoteli. Do pięciu gwiazdek pretenduje hotel „Leopolis”, „Dniestr - Premier-Pałas”, „Opera” oraz hotele przy ul. Fedorowa i na pl. Ośmomysła, które dopiero będą budowane.

Co do hoteli czterogwiazdkowych, teraz w pobliżu Lwowa są cztery hotele w oddaleniu dwóch godzin dojazdu, w których jest 1200 pokoi. Oprócz tego, zaplanowano budowę hotelu przy ul. Fedorowa, którego projekt znajduje się na etapie opracowania. Według wstępnych obliczeń, tych pokoi wystarczy tylko po to, aby zaspokoić potrzebę.

„Biorąc pod uwagę liczbę hoteli trzygwiazdkowych oraz tych, których projekty są na razie opracowywane, we Lwowie ich będzie wystarczająco dużo. Przypominamy, że zgodnie ze wstępnymi obliczeniami, do 2012 roku we Lwowie mają być zbudowane hotele 4 i 5-gwiazdkowe na 810 pokoi, 2 i 3-gwiazdkowe na 1000 pokoi oraz 1 i 2-gwiazdkowe na 40 000 pokoi.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Tytuł „Młody przedsiębiorca 2007” otrzymała we Lwowie właścicielka bistra oraz dyrektor firmy turystycznej

Posted by admin on 2008-03-26 10:04:12 CET

25 marca, we Lwowie odbyło się wręczenie nagród zwycięzcom miejskiego konkursu „Młody przedsiębiorca roku”. W nominacji „Biznes-początek” zwyciężyła Myrosława Swiatkiwśka, właścicielka bistra „Tarko”, a w nominacji „Mały biznes” - Serhij Kusznir, dyrektor firmy turystycznej.

Jak zawiadomił zastępca przewodniczącego Przedstawicielstwa Państwowego Komitetu Przedsiębiorczości w obwodzie lwowskim Taras Medwećkyj, do udziału w konkursie zgłosiło się 40 uczestników. „Producentów praktycznie nie było. Zgłaszały się głównie przedsiębiorstwa handlu, sfery usług, pośrednictwa”, - zawiadomił on.

T. Medwećkyj poinformował, że głównym kryterium konkursu był wiek zgłaszającego się, status prawny jego przedsiębiorstwa, dochodowość jego działalności oraz liczba osób, które pracują w zakładzie. Zwycięzców wybierała rada ekspertów, do której weszły przedstawiciele stowarzyszeń przedsiębiorców Lwowa.

Prezydent klubu „Dynastia” Mychajło Pleskow powiedział: „Myrosława i Serhij zwyciężyli dlatego, że ich sprawy są zorganizowane tak, że są przykładem nie tylko dla ludzi młodych, ale także dla wszystkich tych, którzy zastanawiają się nad tym, jak rozpocząć biznes”.

Przedstawiciel organizacji społecznej „Fundacja innowacyjna” Ołena Jajko zawiadomiła, że konkurs ma być coroczny. „Planujemy zaangażować do udziału w konkursie „Młody przedsiębiorca 2008” struktury kontrolujące, na przykład, administrację podatkową, aby one nie tylko sprawdzały, ale także sprzyjały rozwojowi biznesu”, - dodała

tell a friend :: comments 0


Prezes IPN Janusz Kurtyka odznaczony ukraińskim orderem „Za zasługi”

Posted by reporter on 2008-03-26 09:20:45 CET

W dniu 17 marca 2008 r. w Ambasadzie Ukrainy w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia prezesowi IPN Januszowi Kurtyce orderu przyznanego dekretem Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. Order „Za zasługi” III stopnia wręczył Ambasador Ukrainy Ołeksandr Mocyk.






Odznaczenie to, jak podkreślił Ambasador, przyznano za znaczący wkład osobisty w sprawę wzmacniania autorytetu Ukrainy na świecie, popularyzację jej historii i współczesności. Ambasador odwołał się do konkretnych przykładów współpracy Instytutu Pamięci Narodowej ze stroną Ukraińską, jak wydanie kilku tomów dokumentów o wspólnej trudnej przeszłości oraz zorganizowanie przez Instytut wystawy „Wielki głód na Ukrainie”. - To rozbudowa pojednania dwóch sąsiednich narodów, które wybrały wspólną europejską drogę, to przykład współpracy w trudniej historii – mówił Ambasador. Dziękując, prof. Janusz Kurtyka powiedział, że to bardzo ważny dzień dla IPN, który robi wszystko, aby odkryć prawdę w stosunkach polsko-ukraińskich. Zaznaczył, że chce, aby prawda ta zbliżała nasze narody i stała się fundamentem w nawiązaniu strategicznej współpracy.


Źródło i fot. IPN

tell a friend :: comments 0


Sesja „Losy obywateli Rzeczypospolitej na Wschodzie po 17 września 1939 r.” – Złoczew, 17 marca 2008 r

Posted by reporter on 2008-03-26 09:17:41 CET

W ramach marcowego spotkania Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Sieradzu odbyła się sesja popularnonaukowa „Losy obywateli Rzeczypospolitej na Wschodzie po 17 września 1939 r.” Wraz z Klubem „Grota” i łódzkim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej sesję przygotowało Liceum Ogólnokształcące w Złoczewie, na terenie którego miała miejsce impreza (ul. Szeroka 1/7).



Program


10.00 Otwarcie sesji – mgr Jadwiga Pędziwiatr, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Złoczewie
10.10 Wykład „Deportacje mieszkańców Kresów Wschodnich RP w głąb ZSRR” – prof. dr hab. Albin Głowacki – pracownik naukowy Instytutu Historii UŁ, przewodniczący Rady Klubów Historycznych im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w okręgu łódzkim
10.50 Wystąpienie „Deportacja do Kazachstanu w lutym 1940 r. we wspomnieniach moich rodziców” – Antoni Firlit, przewodniczący Zarządu Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Sieradzu, prezes sieradzkiego oddziału Związku Sybiraków
11.00–11.15 Przerwa – zwiedzanie Muzeum Szkolnego
11.15 Wykład „Polacy w łagrach na Kołymie w latach 1944–1956” – mgr Wojciech Marciniak, doktorant w Instytucie Historii UŁ
13.10 Dyskusja
13.25 Posumowanie i zakończenie sesji

Źródło IPN

tell a friend :: comments 0


CBŚ zatrzymało Białorusina poszukiwanego listem gończym

Posted by reporter on 2008-03-26 07:49:45 CET

Białorusina poszukiwanego międzynarodowym listem gończym zatrzymali po południu w jednym z warszawskich centrów handlowych funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego.

ak poinformował rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, Dzmitry S. był poszukiwany w związku z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej.

- CBŚ ściśle współpracowało w tej sprawie z milicją białoruską, która poinformowała nas, że mężczyzna, który może się ukrywać w Polsce, jest niebezpiecznym przestępcą - powiedział Sokołowski. Dodał, że razem z S. zatrzymano dwie kobiety. Nie wiadomo jakiej są narodowości, policja nie chce udzielać bardziej szczegółowych informacji na ten temat.

- Wybraliśmy najlepszy z możliwych momentów do jego zatrzymania, mężczyzna był kompletnie zaskoczony - powiedział Sokołowski. Jak dodał, polska policja będzie teraz wyjaśniać czy miał powiązania z polskimi grupami przestępczymi.

tell a friend :: comments 0


Prezydent chce lobbować na rzecz Ukrainy w NATO

Posted by reporter on 2008-03-26 07:47:19 CET

Prezydent Lech Kaczyński miał zamiar spotkać się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i mediować na rzecz włączenia Ukrainy do struktur NATO, podała "Gazeta Wyborcza"

Źródła gazety sugerują, że próbom zorganizowania takiego spotkania zaszkodziło niedawne orędzie prezydenta w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.

Z informacji "GW" wynika, że Kancelaria Prezydenta sondowała, czy Angela Merkel miałaby czas i ochotę rozmawiać o NATO dla Ukrainy z Lechem Kaczyńskim. Według części źródeł rozważano też spotkanie w trójkącie Merkel - Kaczyński - Tymoszenko. Kancelaria Prezydenta RP nie potwierdziła, ale też nie zaprzeczyła informacjom dziennika.

tell a friend :: comments 0


Nieznany los 18 ukraińskich marynarzy

Posted by reporter on 2008-03-26 07:45:22 CET

Los 18 ukraińskich marynarzy ze statku Naftohaz- 67, który zatonął przed kilkoma dniami u wybrzeży Hongkongu, nadal pozostaje nieznany - podało Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Kijowie.

W miejscu, w którym doszło do katastrofy, wciąż pracują ekipy ratownicze. Płetwonurkowie trzeci dzień podejmują próby przedostania się do wnętrza jednostki, jednak ze względu na silne prądy i małą widoczność pod wodą ich wysiłki nie przynoszą efektu.

Statek leży do góry dnem na głębokości 37 metrów w wodach Morza Południowochińskiego. Zatonął w nocy z soboty na niedzielę po zderzeniu z chińskim statkiem towarowym Yao Hai. W chwili zderzenia na pokładzie Naftohazu-67 znajdowało się 24 Ukraińców i jeden obywatel Chin.

Sześciu Ukraińców i Chińczyka uratowano. Szanse na odnalezienie żywych pozostałych członków załogi są minimalne.

tell a friend :: comments 0


Juszczenko do Rosji: nie lękajcie się nas w NATO

Posted by reporter on 2008-03-26 07:43:59 CET

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko po raz kolejny powtórzył, że Rosja nie powinna obawiać się dążeń jego kraju do członkostwa w NATO.

Ukraina udziela pełnych gwarancji, że wraz jej wejściem do NATO nie pojawi się żadne nowe ryzyko dla państw sąsiadujących z Ukrainą - oświadczył prezydent we wtorek podczas wizyty na Krymie.

Juszczenko wyjaśnił jednocześnie, że w chwili obecnej sprawa członkostwa Ukrainy w NATO nie jest nawet omawiana. Jak podkreślił, Kijów stara się wyłącznie o włączenie do Planu Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP). Ukraińcy mają nadzieję, że nastąpi to na najbliższym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego na początku kwietnia w Bukareszcie.

Wypowiedź Juszczenki jest reakcją na rozpowszechniony wcześniej we wtorek wywiad rosyjskiego prezydenta-elekta Dmitrija Miedwiediewa dla brytyjskiego dziennika "Financial Times".

Miedwiediew skrytykował w nim ewentualne wejście Ukrainy i Gruzji do NATO, oceniając, że zagrozi to bezpieczeństwu w Europie.

- Nie jesteśmy zadowoleni z sytuacji wokół Gruzji i Ukrainy. Uważamy ją za wyjątkowo nieprzyjemną dla obecnej konstrukcji europejskiego bezpieczeństwa - oświadczył.

Zdaniem Miedwiediewa żaden kraj nie może odczuwać zadowolenia z powodu tego, że w jego stronę zbliżają się przedstawiciele bloku militarnego, do którego kraj ten nie należy.

- Tym trudniej wytłumaczyć, że zdecydowana większość mieszkańców takiego państwa, jak Ukraina, kategorycznie sprzeciwia się przystąpieniu do NATO, a rząd tego państwa prowadzi inną politykę. (...) W takich sytuacjach potrzebne jest co najmniej referendum - powiedział Miedwiediew.

tell a friend :: comments 0


Ukraina: wysiedleńcy z Polski chcą uproszczeń wizowych

Posted by reporter on 2008-03-26 07:42:04 CET

Po mieszkańcach ukraińskiej strefy przygranicznej, niezadowolonych z zaostrzenia przez Polskę zasad wydawania wiz, uproszczeń wizowych domagają się Ukraińcy wysiedleni w latach powojennych z Polski do Ukraińskiej SRR.

Chcą przywrócenia ułatwień obowiązujących przed włączeniem Polski do strefy Schengen i twierdzą, że nie skorzystają z przywilejów, które daje przy przekraczaniu granicy wchodząca w życie Karta Polaka.

- Jako ludzie związani z Polską emocjonalnie dostawaliśmy do niedawna wizy wielorazowe. Dzięki nim bez problemów mogliśmy odwiedzać groby przodków i miejsca swego dzieciństwa. Teraz mamy wizy jednorazowe, po które musimy stać w ogromnych kolejkach do konsulatu - powiedział Wołodymyr Sereda, szef stowarzyszenia "Zakerzonnia" skupiającego deportowanych Ukraińców. Podkreślił, że członkom jego stowarzyszenia nie chodzi o ulgi w uzyskiwaniu wiz, które uprawniają do odwiedzania wszystkich państw strefy Schengen. Domagają się ułatwień w dostępie do wiz wewnętrznych, by podróżować do miejscowości w południowo- wschodniej Polsce, skąd pochodzą.

- Są to w większości ludzie w podeszłym wieku, a że większość z nich mieszka na wsi, wyprawa po wizę do konsulatu we Lwowie stanowi dla nich duży kłopot - zaznaczył Sereda w rozmowie telefonicznej.

Wyjaśnił przy tym, że główne pretensje o zmianę zasad podróżowania Ukraińców do Polski kieruje do władz w Kijowie.

- My do Polaków żalu nie mamy. Oni wykonują dyrektywy UE, związane ze swoją obecnością w Schengen. Martwi nas jednak postawa naszych władz, które zawarły z UE umowy utrudniające obywatelom Ukrainy wjeżdżanie do sąsiednich państw - podkreślił.

Sereda odrzucił jednocześnie możliwość starania się o Kartę Polaka.

- Karta Polaka przeznaczona jest dla osób o polskich korzeniach. Ja jestem Ukraińcem. Wygnano nas z Polski za pochodzenie, więc nie będę kłamał, że mam polską świadomość narodową. Jest to jednak sprawa indywidualna i nie mogę mówić za wszystkich - powiedział.

Obywatele polscy pochodzenia ukraińskiego zostali wysiedleni do Ukraińskiej SRR w latach 1944-1946 na podstawie umowy o wymianie ludności, zawartej między USRR a komunistycznym Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego.

Szacuje się, że przymusowej repatriacji z Polski poddano wówczas prawie pół miliona Ukraińców.

tell a friend :: comments 0


Łukaszenka postawił krzyżyk na dialogu z Europą powiedział Anatol Labiedźka

Posted by reporter on 2008-03-26 07:40:52 CET

W ostatnim czasie niektórzy politolodzy wygłaszali opinie o możliwości dialogu białoruskich władz z Europą, lecz dzisiejsze wydarzenia pokazują, że są one przedwczesne - powiedział Anatol Labiedźka, przywódca opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej.

Skomentował w ten sposób brutalną reakcję władz na siedmiotysięczną demonstrację w Mińsku z okazji Dnia Wolności, gdzie pobito wielu ludzi i aresztowano ponad 100 osób.

- Wydaje mi się, że była to odpowiedź na sankcje USA. Dzisiejszymi działaniami Łukaszenka przekazał posłanie Zachodowi: - Kontroluję sytuację i mogę przykręcać śrubę i ją odkręcać - powiedział. Labiedźka ma nadzieję, że obecnie Europa będzie postępować bardziej zdecydowanie wobec władz w Mińsku. Nie wykluczył też, że Unia Europejska przyłączy się do sankcji amerykańskich wobec firmy naftowej Biełnaftachim.

Napięcia w stosunkach dwustronnych między USA a Białorusią spowodowały, że Stany Zjednoczone podjęły w ostatnich dniach decyzję o zredukowaniu o ponad połowę personelu ambasady w Mińsku. Władze białoruskie wcześniej "rekomendowały" redukcję personelu, grożąc, że wydalą część amerykańskich dyplomatów.

Waszyngton rozszerzył na początku marca sankcje wobec państwowej białoruskiej spółki naftowej Biełnaftachim, reagując na represje reżymu Łukaszenki wobec opozycji politycznej. W odpowiedzi Białoruś odwołała na konsultacje swego ambasadora z Waszyngtonu i poprosiła amerykańską ambasador o opuszczenie Mińska.

USA ostro krytykują władze w Mińsku za łamanie praw człowieka. W listopadzie 2007 roku resort skarbu USA zamroził aktywa Biełnaftachimu, który - jak podkreślał - jest "kontrolowany przez autokratycznego prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę". W 2006 roku i na początku 2007 roku zamroził środki Łukaszenki i kilku innych wysokich przedstawicieli białoruskich.

tell a friend :: comments 0


Kyryłenko nawet nie podejrzewał, że Łucenko przygotowuje „sabotaż”

Posted by reporter on 2008-03-26 07:38:29 CET

„Nie interesuje nas powstanie nowych partii politycznych, a tylko jednoczenie się dziewięciu partii politycznych bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona w jedyną siłę polityczną. A kiedy ktoś będzie mówić o stworzeniu nowych partii politycznych, to tylko będzie sprzyjać rozproszeniu głosów wyborców. Bo kiedy inni członkowie Bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona będą sabotować proces stworzenia jedynej partii, jedna tylko Nasza Ukraina z tym się nie upora, proces tworzenia jedynej partii politycznej na bazie Bloku NULS nie będzie skuteczny”, - powiedział 25 marca, podczas briefingu dla dziennikarzy we Lwowie lider Naszej Ukrainie Wjaczesław Kyryłenko, komentując oświadczenie lidera Ludowej Samoobrony Jurija Łucenki o stworzeniu nowej partii politycznej.

„Istnieje deklaracja z ubiegłego roku, którą podpisali liderzy wszystkich dziewięciu partii, tworzących Blok Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona. Chodzi tam o jedyną partię. Co prawda, dziś mówi się o stworzeniu 10 partii politycznej, ale nie myślę, że ktoś o tym myśli poważnie”, - zaznaczył Wjaczesław Kyryłenko.

Co się tyczy deklaracji Jurija Łucenki o nowe partii politycznej, Wjaczesław Kyryłenko powiedział, że po raz pierwszy sam o tym dowiedział się z mediów.

Jak wynika ze słów lidera Naszej Ukrainy, tak naprawdę proces powstania nowej partii na bazie Bloku NULS miał rozpocząć się w ubiegły piątek. „W ubiegły piątek na porządku dziennym Rady Najwyższej omawiano kwestię wniesienia zmian do ustawy o partiach politycznych. I te zmiany byłyby wniesione, gdyby przedstawiciele Partii Regionów nie blokowali trybuny”, - powiedział.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Kyryłenko polecił rządowi Tymoszenko „ochłonąć”

Posted by reporter on 2008-03-26 07:37:09 CET

„Ocenę 100 dni działalności rządu Julii Tymoszenko ma zaproponować sam rząd. Przecież należy patrzeć na wszystkie dokumenty oraz wskaźniki społeczno-gospodarcze”. O tym dziś, 25 marca, powiedział podczas briefingu dla dziennikarzy we Lwowie jeden z liderów Bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona Wjaczesław Kyryłenko.

Jak wynika z jego słów, w ciągu 100 dni rząd Tymoszenko „zrobił wszystko, co był w stanie zrobić”. „Jednak poleciłbym, aby teraz ten rząd zastanawiał się nie tylko nad „gorącym tempem”, ale również nad działalnością, skierowaną na reformy strukturalne, na które nie odważył się żaden z poprzednich rządów. Takie kroki należy robić mimo to, że one wyglądają jako prawdziwy PR”, - podsumował W. Kyryłenko.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Na granicy ukraińsko-polskiej skonfiskowano samochód

Posted by reporter on 2008-03-26 07:36:09 CET

25 marca, na przejściu granicznym Krakowiec - Korczowa pracownicy służby granicznej i celnicy udaremnili próbę wwozu na terytorium Ukrainy nie zadeklarowanego samochodu oraz części zamiennych.

Na przejście graniczne do odprawy celnej przybyła ciężarówka Mercedes, którą prowadził obywatel Ukrainy. Kierowca przedstawił dokumenty na przewożony bagaż, zaznaczony jako „siedzenia samochodowe używane”. Jednak po sprawdzeniu okazało się, że oprócz siedzeń, w ciężarówce znajdował się także Chrysler - Voyager 2001 roku produkcji oraz 96 sztuk opon różnych rozmiarów. Nie zadeklarowane towary skonfiskowano za łamanie przepisów celnych.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Kyryłenko uważa śmierć Czornowiła za nieprzypadkową

Posted by reporter on 2008-03-26 07:35:01 CET

„Moim zdaniem, Wjaczesław Czornowił zginął nieprzypadkowo. I nie jestem jedyny, kto w parlamencie jest tego zdania. Dopóty, dopóki w Radzie Najwyższej będą tacy jak ja, nie damy spokoju organom policji, aż nazwą dokładne przyczyny śmierci Wjaczesława Czornowiła”, - oświadczył dziś, 25 marca, po złożeniu kwiatów przy pomniku W. Czornowiła we Lwowie lider Naszej Ukrainy - Ludowej Samoobrony, poseł parlamentu Wjaczesław Kyryłenko.

Razem z Kyryłenką kwiaty pod pomnikiem Czornowiła złożył poseł Andrij Parubij oraz przewodniczący Lwowskiej Organizacji Obwodowej NULS, były gubernator obwodu lwowskiego Petro Olijnyk.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Zakarpacka Rada Obwodowa potępiła separatyzm ks. Dmitrija Sydora

Posted by reporter on 2008-03-26 07:31:17 CET

Zakarpacka Rada Obwodowa i Zakarpacka Obwodowa Administracja Państwowa opublikowała oświadczenie, w którym potępiła działalność lidera rusińskiej organizacji Sojm Podkarpackich Rusinów ks. Dmitrija Sydora.

Między innymi, w oświadczeniu idzie mowa o tym, że „ks. Sydor, usiłuje przyswoić siebie rolę wodza, który wyznacza polityczny i państwowy status regionu oraz zmienia jego terytorialny i administracyjny podział. Apoteozą jego działalności są wypowiedzi podczas konferencji prasowej w Moskwie, w których próbuje podważyć przynależność Zakarpacka do Ukrainy oraz wzywa do separatyzmu, co bez wątpienia jest łamaniem Konstytucji Ukrainy. Mimo oficjalnych napomnień Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, Dmitrij Sydor nadal prowadzi podobną działalność, dowodem, czego jest jego artykuł „Poza kijowska Ruś” w czasopiśmie Fokus (21.03.2008), który niema nic wspólnego z religią, ale jest przesiąknięty hasłami separatyzmu. Między innymi ksiądz oświadczył, że samorządność Zakarpacia jest kwestia czasu, a jeżeli Kijów na to się nie zgodzi, to Rada Obwodowa ogłosi niepodległość. Zakarpacka Rada Obwodowa oficjalnie oświadcza, że nigdy nie upoważniała ks. Dmitrija Sydora do występowania w swym imieniu”.

Przypominamy, że ks. Dmitrij Sydor (Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego) podczas konferencji prasowej w Moskwie oświadczył, że, Zakarpacie powinno zostać samorządnym terytorium pod protektoratem Rosji i Europy.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Poseł Mychajło Syrota opowiedział o roli Janukowycza i milionerach w ukraińskim parlamencie

Posted by reporter on 2008-03-26 07:29:30 CET

„Od momentu zakończenia się kryzysu parlamentarnego na Ukrainie ruszyła prezydencka kampania wyborcza. Mamy dwóch realnych pretendentów na stanowisko prezydenta – Juszczenkę i Tymoszenko. Janukowycz natomiast zaczął odgrywać bardziej techniczną rolę – on podtrzyma Juszczenkę lub Tymoszenko”. O tym dzisiaj, 25 marca, podczas konferencji prasowej w ZIK-u opowiedział deputowany Bloku Litwina w Najwyższej Radzie Ukrainy Mychajło Syrota.



Mychajło Syrota


Podczas spotkania, polityk podzielił się również swoją wizją obecnego ukraińskiego parlamentu. „W parlamencie I kadencji nie było żadnego milionera, w II kadencji – 17, w III – 200, a podczas IV-V kadencji parlamentu zasiadało tam ok. 270 milionerów. Stąd można nazwać Radę Najwyższą Ukrainy spółką akcyjną, która zajmuje się ponownym podziałem własności. Obecnie mnie pytają, po co biznesmeni kandydowali do parlamentu, skoro nie zajmują się uchwalaniem ustaw? Odpowiadam – właśnie po to, aby nie uchwalano ustaw”.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We Lwowie rozpowszechniono ulotki z wezwaniem „Rosja wzywa! Ojczyzna czeka!”

Posted by reporter on 2008-03-26 07:26:06 CET

25 marca, we Lwowie, nieznane osoby rozpowszechniły ulotki z wezwaniem do lwowskich Rosjan o powrocie na historyczną ojczyznę. Pod wezwaniem nie ma jednak żadnego podpisu, ale są podane adresy sześciu placówek dyplomatycznych Rosji na Ukrainie.





Zamieszczamy tekst ulotki w tłumaczeniu na język polski.

„Rosja wzywa! Ojczyzna czeka!

Rosyjski człowieku, ojczyzna wzywa ciebie! Nadszedł czas tobie i twojej rodzinie powrócić do swojej błogosławionej historycznej ojczyzny – Federacji Rosyjskiej. Jesteś potrzebny Rosji! Powracaj szybciej! Zawdzięczając rozporządzeniu Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Pupina z dnia 22 czerwca 2006 roku nr 637 „O przedsięwzięciach sprzyjających dobrowolnemu przesiedleniu się do Federacji Rosyjskiej rodaków, którzy mieszkają za granicą”, stało się to możliwe. Rząd FR gwarantuje moralną i znaczną materialną pomoc, a także możliwość nabycia mieszkania, jeżeli zdecydujecie się na przesiedlenie do Rosji. To wasza realna szansa odzyskać ojczyznę i pomóc jej stać się wielką i potężną. Po co żyć w nędzy i być niepożądanym na obcej ziemi? Trzeba wracać i być Rosjaninem na rosyjskiej ziemi”.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Tuesday, March 25 2008

Dziś Dzień Niepodległości Białorusi

Posted by reporter on 2008-03-25 13:47:14 CET

Białoruska opozycja zaplanowała na dziś obchody Dnia Niepodległości. Mija 90 rocznica proklamowania Białoruskiej Republiki Narodowej.

25 marca 1918 roku Białoruska Rada Ludowa ogłosiła powstanie niepodległego państwa - Białoruś, które przetrwało zaledwie kilka miesięcy. Pod koniec 1918 roku rozpoczął się proces tworzenia Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. - To jedyny przejaw państwowej niepodległości naszego narodu - twierdzi profesor Lawon Borszczewski. Lider białoruskiej opozycji uważa, że Dzień Niepodległości powinien, dla jego rodaków, stać się okazją do zamanifestowania krajom Europy Zachodniej przywiązania Białorusinów do idei demokracji i wolności.

Na dziś opozycja zaplanowała w Mińsku uliczną manifestację pod hasłami zmian na Białorusi i zjednoczenia z Unią Europejską. Na słupach ogłoszeniowych, frontonach kamienic i na przystankach autobusowych rozklejono plakaty z zaproszeniem do udziału w manifestacji. Białoruska opozycja poprosiła o zgodę władze stolicy, którą otrzymała, ale z wytyczoną inną trasą. Liderzy opozycji zapowiadają, że trasy przemarszu nie zmienią i wzywają Białorusinów na godz. 18.00 na Plac Jakuba Kolasy.

tell a friend :: comments 0


W ciągu jednego roku obwód lwowski zwiedziło 116 tysięcy turystów z 34 krajów świata

Posted by reporter on 2008-03-25 13:45:18 CET

W tym roku branżę turystyczną obwodu lwowskiego będą rozwijać drogą stworzenia nowych szlaków turystycznych, organizacji festiwalów, otwarcia ośrodka turystycznego w Truskawcu, a także wydania różnego rodzaju przewodników, katalogów i kalendarzy. Właśnie takie są priorytety rozwoju branży turystycznej obwodu lwowskiego, które zostały opracowane przez Departament Kultury i Turystyki Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.

Finansowanie, przewidziane w celu realizacji tych inicjatyw, będzie stanowić 1 milion hrywien.

Jak zaznaczyła dziś, 25 marca, podczas odsiedzenia poszerzonego kolegium wspomnianego departamentu jego kierownik Hałyna Doroszczuk, obwód lwowski jest unikatową wartością turystyczną. „Mamy miejscowości górskie, zamki, wody mineralne, uzdrowiska, zabytki historyczne i architektoniczne. Po prostu, wszystko to musi mieć swoją twarz, ma być napełnione duchowością i kulturą”, - uważa ona.

Hałyna Doroszczuk także zawiadomiła, że w ciągu roku obwód lwowski zwiedziło ok. 116 tysięcy turystów z 34 krajów świata.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Na realizację Programu Rozwoju Oświaty Lwowa w tym roku będzie wydane 7 milionów hrywien

Posted by reporter on 2008-03-25 13:44:07 CET

Na realizację pierwszych kroków Programu rozwoju oświaty we Lwowie w tym roku przewidziano wydać 7 milionów hrywien. Program zawiera pięć kierunków, które obejmują 17 projektów oświatowych. O tym dziś, 25 marca, zawiadomiła podczas briefingu kierownik działu oświaty Lwowskiej Rady Miejskiej Nadija Oksenczuk.

„Celem programu jest rozbudowa jakościowego, skutecznego i dostępnego dla każdej osoby systemu oświaty w mieście, co odpowiada wymaganiom wspólnoty miejskiej, potrzebom każdej poszczególnej osoby oraz potrzebom państwa. Przez wiele lat miejskiego strategicznego programu w dziedzinie oświaty nie było”, - zaznaczyła urzędnik.

Jak wynika z jej słów, program przewiduje przejście od państwowej formy zarządzania oświatą do państwowo-społecznej, stworzenie we Lwowie lokalnych okręgów oświaty; wprowadzenie oświaty według poszczególnych kierunków, stworzenie rady oświatowej przy Radzie Miejskiej, wypłatę stypendiów mera najlepszym uczniom Lwowa oraz jednorazowego stypendium - najlepszym nauczycielom, a także zabezpieczenie sprzętem komputerowym wszystkich szkół i uczelni wyższych w mieście oraz podłączenie ich do Internetu.

„Program rozwoju oświaty w mieście jest przewidziany na lata 2008-2012, on obejmuje przedszkola, szkoły, przewiduje modernizację bazy materialnej i technicznej, umeblowanie klas i pokoi”, - dodał przewodniczący Komisji Radnych ds. Medycyny, Oświaty, Nauki i Opieki Społecznej Lwowskiej Rady Miejskiej Wołodymyr Owerko.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Przez 110 milionów długu dla przedsiębiorstwa ciepłowniczego Lwiwtepłoenerho mogą ograniczyć dostawę gazu

Posted by reporter on 2008-03-25 13:43:01 CET

W celu dostosowania spożycia gazu ziemnego przez poszczególne ciepłownie do poziomu potwierdzonych zasobów, dziś, 25 maca, do obwodu lwowskiego przyjechała grupa fachowców koncernu Naftogaz Ukrainy oraz kompanii państwowej Gaz Ukrainy.

W dniu 24 marca największymi dłużnikami przed kompanią państwową Gaz Ukrainy za spożyty od początku sezonu grzewczego 2007-2008 (od dnia 1.10.2007 r.) gaz ziemny są ciepłownie obwodu dniepropietrowskiego (zadłużenie stanowi 392,8 milionów hrywien, stan rozliczeń - 48%), donieckiego (389,1 milionów hrywien, 54%), charkowskiego (320,5 milionów hrywien, 50%), ługańskiego (171,3 milionów hrywien, 49%), zaporoskiego (133,7 milionów hrywien, 62%), lwowskiego (110 milionów hrywien, 54%) oraz niektórych innych obwodów.

Także Lwiwtepłoenerho nie przestrzega dyscypliny spożycia gazu, gromadząc zadłużenia za spożyty od 1.10.2007 roku gaz ziemny (59,5 milionów hrywien, 50%).

Źródło

tell a friend :: comments 0


Państwo odbuduje synagogę Złota Róża, kamienicy w Żółkwi oraz fortecę Tustań

Posted by reporter on 2008-03-25 13:40:38 CET

Lwowską synagogę Złota Róża, kwartał południowej zabudowy rynku w Żółkwi oraz skalna forteca Tustań, zostały włączone do nowego państwowego programu odnowienia zabytków. Podanie o ich włączeniu zostało złożone przez Wydział ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.

„Synagoga Złota Róża była włączona do poprzedniego państwowego programu odnowienia zabytków architektury, ale ze względu na brak finansowania program niestety nie został zrealizowany. Obecnie, jest formowana nowa lista obiektów dziedzictwa kulturowego. Będziemy proponować ponownie włączyć do niej lwowską synagogę Złota Róża, kwartał zabudowy rynku w Żółkwi oraz skalna forteca Ustań. Będzie to pewnym dodatkowym impulsem do odnowienia tych zabytków. Kiedy zostanie zatwierdzony program, jeszcze nie wiadomo, tak że mówić o konkretnych kwotach na odnowienie lwowskiej synagogi jest jeszcze za wcześnie. Wiem, że obecnie przez lwowskich i izraelskich restauratorów jest opracowywana dokumentacja i kosztorys projektu odnowienia synagogi”, - opowiedział Wasyl Iwanowśkyj.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We Lwowie otwarto nowe centrum biznesowe

Posted by reporter on 2008-03-25 13:39:22 CET

We Lwowie, na rogu ul. Naukowej i Księżnej Olgi zostało otwarte nowe centrum biurowe Optima Plaza. W dziesięciopiętrowym kompleksie, o łącznej powierzchni około 7000 metrów kwadratowych, 85 % pomieszczeń już zostało wynajęte. Na parterze oraz pierwszym piętrze znajdują się sklepy, a 2-10 piętrze – biura.

„Nasz kompleks odpowiada standardu B+ europejskiej standaryzacji centrum biurowych. Oznacza to, że centrum posiada alternatywny system zabezpieczenia prądem i wodą, system wentylacji oraz cały szereg innych niezbędnych systemów i innowacji”, - podkreślił Optima komentarzu dla ZIK przedstawiciel Optima Plaza.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Przegląd polskich filmów na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-03-25 12:39:00 CET

Najciekawsze polskie produkcje fabularne powstałe w ciągu dwóch ostatnich lat złożą się na program trzeciej edycji Dni Filmu Polskiego na Ukrainie. Przegląd odbywać się będzie w Odessie, Charkowie, Kijowie oraz we Lwowie w dniach od 29 marca do 23 kwietnia. Gościem specjalnym pokazów będzie Andrzej Wajda, który ukraińskiej widowni zaprezentuje swe najnowsze dzieło - "Katyń".


Ukraińscy miłośnicy kina obejrzą siedem polskich filmów, które miały swoją premierę w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat. W programie przeglądu znajdują się projekcje tak znanych obrazów, jak „Sztuczki” Andrzeja Jakimowskiego, „Wszystko będzie dobrze” w reżyserii Tadeusza Wiśniewskiego, „U pana Boga w ogródku” Jacka Bromskiego. Publiczność obejrzy także „Jasne błękitne okna” Bogusława Lindy, „Jasminum” Jana Jakuba Kolskiego oraz najnowszy film Doroty Kędzierzawskiej pt. „Pora umierać”.

Głównym wydarzeniem Dni Filmu Polskiego będą pokazy „Katynia” - dramat zostanie wyświetlony w kinach w Charkowie oraz Kijowie. Andrzej Wajda będzie gościem specjalnym przeglądu. W Kijowie polski reżyser ostanie uhonorowany przez Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę jednym z najwyższych odznaczeń ukraińskich - Orderem Jarosława Mądrego.

Dni Filmu Polskiego zostały zorganizowane przez Instytut Polski w Kijowie i Ukraińską Fundacją Filmową, przy wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza

tell a friend :: comments 0


Autor "Dumy o słoniku" pisze przemówienia dla Juszczenki

Posted by reporter on 2008-03-25 12:37:25 CET

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko ma nowego specjalistę od pisania przemówień - doniosły w poniedziałek ukraińskie media.


Został nim awangardowy poeta Jurko Pozajak, autor słynnej nad Dnieprem "Dumy o słoniku", zamęczonym przez Moskali za miłość do ojczyzny.

Pierwsze, oficjalne przemówienie na szczeblu międzynarodowym, które napisze Pozajak, ukraiński prezydent wygłosi w piątek, podczas spotkania z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Dekret z nominacją nowego szefa służby odpowiedzialnej za wystąpienia Juszczenki został opublikowany jeszcze w czwartek. Dopiero po czterech dniach ukraińscy dziennikarze odkryli, że wymieniony w dokumencie Jurij Łysenko to poeta, znany pod pseudonimem Pozajak.

W ukraińskim środowisku literackim zasłynął on na przełomie lat 80. i 90. ub. wieku jako członek grupy poetyckiej "Propała hramota".

Zdaniem Andrija Bondara, ukraińskiego poety i tłumacza polskiej literatury, nominacja Łysenki-Pozajaka na prezydenckiego specjalistę ds. przemówień to "decyzja postmodernistyczna, która świadczy jednak o tym, że ukraińskie społeczeństwo i klasa polityczna nabywają zdrowych cech".

Rozmówca PAP podkreślił także, że należy rozróżnić twórczość poetycką Pozajaka od działalności nowego urzędnika kancelarii Wiktora Juszczenki, Łysenki.

"Jako wykładowca uniwersytecki i były dyplomata w Chorwacji i Serbii Jurij Łysenko nigdy nie afiszował się jako Jurko Pozajak"" - powiedział Bondar.

O tym, czy prezydent Juszczenko dokonał właściwego wyboru, przekonamy się już w najbliższych dniach.

Oprócz wystąpienia, które prezydent Ukrainy wygłosi na spotkaniu z premierem Tuskiem, 1 kwietnia oczekiwane jest przemówienie Juszczenki z okazji wizyty w Kijowie prezydenta Stanów Zjednoczonych, George'a Busha.

tell a friend :: comments 0


Premierowi pod rozwagę

Posted by reporter on 2008-03-25 12:35:05 CET

Prezydent Juszczenko przedstawił kilka dni temu analizę sytuacji na ukraińskim rynku medialnym, zwracając uwagę na obecność kapitału zagranicznego. Odkąd pamiętam był to problem każdej władzy na Ukrainie – tyle, że kiedyś chodziło o kapitał i język rosyjski. Tym razem chodzi o kapitał polski, a szerzej unijny, bo, choć w innej skali, to prezydent zastrzeżenia skierował również w stronę Węgier i Rumunii - pisze wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Marek Siwiec, w swoim blogu.


O co chodzi?

Nie ma polskiej ekspansji na rynek medialny Ukrainy, a jeśli jest obecność, to ma ona charakter komercyjny. Żadna ze stacji nie promuje polskiego języka, ani jakichkolwiek resentymentów. Polski kapitał jest pionierem jeśli chodzi o komunikację internetową, ale ciągle na bardzo niewielką skalę. Prezydent Juszczenko wie o tym bardzo dobrze. Jego słowa mogły się spodobać na zachodzie kraju, bo tam – mimo wszystkiego, co ostatnio osiągnęliśmy – Polska i Polacy nadal wywołują sprzeczne emocje.

Wypowiedź Wiktora Juszczenki ma miejsce tuż przed wizytą Donalda Tuska w Kijowie. Polski premier będzie więc miał okazję zapytać swoich rozmówców, z prezydentem na czele, o co tak naprawdę chodzi. Tematów zapewne pojawi się więcej, np. kiedy i jak Ukraina zamierza przeprowadzić referendum na temat członkostwa w NATO? Warto też dowiedzieć się od gospodarzy, kiedy polscy przedsiębiorcy będą uzyskiwać terminowo i bez "dodatkowych opłat" zwrot VAT-u.

Dobrze więc, że premier w końcu odwiedza Kijów, bo chciałoby się, aby powstał nowy impuls do polsko-ukraińskiej współpracy.

Źródło SLD

tell a friend :: comments 0


Od kwietnia możliwe problemy z dostawami gazu przez Ukrainę

Posted by reporter on 2008-03-25 12:33:41 CET

Rząd Julii Tymoszenko zablokował tranzyt firmie RosUkrEnergo, która jest drugim co do wielkości eksporterem gazu do Polski - napisała Gazeta Wyborcza.


PGNiG podpisało z RUE kontrakt na dostawy 2,3 mld m3 gazu rocznie (obowiązuje do końca 2009 r.) przez połączenie w Drozdowiczach.

Polski rząd uspokaja. - Niezależnie od zmian, jakie zajdą na ukraińskim rynku gazowym, Ukraina gwarantuje stabilne dostawy gazu do państw Europy, w tym do Polski - powiedziała Gazecie Wyborczej rzecznik Ministerstwa Gospodarki Agnieszka Gapys.

PGNiG czeka na wyjaśnienie sytuacji. - Zwróciliśmy się o to do RUE i do Naftohazu - powiedział prezes PGNiG Michał Szubski. Koncern oczekuje , że do 1 kwietnia będzie po konflikcie.

tell a friend :: comments 0


Czy Juszczenko boi się niezależnych mediów?

Posted by reporter on 2008-03-25 12:32:29 CET

Ekspansja mediów zagranicznych stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa - powiedział przed kilkoma dniami ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko. Wśród państw atakujących Ukrainę za pomocą mediów wymienił m.in. Polskę.

Tomasz Bielecki: O co chodziło Juszczence?

Witalij Portnikow*: Oczywiście, chodziło mu o politykę. Jedno z wyjaśnień wiąże się z Rosją. Kijów obawia się, że rosyjskie telewizje mogą być kremlowskim narzędziem manipulacji w ukraińskiej polityce. Polska na liście podejrzanych mogła się więc znaleźć bez wielkiego namysłu ze strony Juszczenki, niejako "przy okazji". Słabą stroną tego tłumaczenia jest fakt, że na Ukrainie nikt nie już traktuje rosyjskich telewizji jako poważnego zagrożenia.

Kreml nie manipuluje?

- Manipuluje, ale nawet rosyjskojęzyczny widz ma Ukrainie jest porażony nachalną propagandą rosyjskich mediów i coraz częściej przełącza się na telewizje, które nadają z Ukrainy.

Jeśli nie Rosja spędza sen z powiek Juszczenki, to kto?

- Wolne media. Władza boi się, że nowi - w tym zagraniczni - inwestorzy i tworzone przez nich media zburzą obecny porządek medialny na Ukrainie. Porządek, gdzie jeden właściciel gazety albo telewizji kumpluje się z jednym politykiem, a drugi - z drugim. Prawie wszyscy zachowują pewne granice krytyki, wiadomo, czego się po nich spodziewać - krytyki może ostrej, ale nie drapieżnej.

Pomarańczowy Juszczenko nie chce wolnych mediów?

- Niemal każda władza ulega pokusie, żeby jakoś regulować czy limitować prasę i telewizję. Jednak Juszczence to się raczej nie uda, bo sam podczas pomarańczowej rewolucji odwołał się do ideałów demokratycznych i współtworzył system, w który władza nie może ograniczyć wolności słowa.



*Publicysta mediów ukraińskich i rosyjskich. Były szef ukraińskiego dziennika "Gazieta 24", który opuścił w ub.r. w proteście przeciw politycznym manipulacjom właściciela


Źródło: Gazeta Wyborcza

tell a friend :: comments 0


Konstruowanie Lwowa

Posted by admin on 2008-03-25 12:22:56 CET

Każdemu będzie dany Lwów wedle potrzeb i zamiłowania ? tak można by podsumować nieprzebrane rzędy książek, artykułów, reportaży, audycji. Lwów piękny, Lwów odstręczający, Lwów przemocą odebrany i Lwów odzyskany, Lwów zapomniany, Lwów odkryty na nowo. Kalejdoskop języków, obrazów, postaci i epok. I wszędzie ta sama słodka nostalgia, wspomnienie najprzyjaźniejszego z miast tego nieprzyjaznego globu, skrzyżowania kultur, ostoi tolerancji, centrum wszechświata.

A tak naprawdę? Pójdźmy do wyimaginowanej biblioteki. Potrzebna Ostoja Rzeczypospolitej? Służę uprzejmie. Lviv to Ukraine Semper Fidelis? Już sięgam na stosowną półkę. Nostalgia za dawnymi, dobrymi czasy? A może wedle najnowszej mody, porcja pokojowego współżycia różnych narodowości i wzajemnego ubogacania swoich kultur? Proszę bardzo, ile wola, dla Szanownego Pana w którym języku? Jak to, wszystko jedno? Nie może to być! Język, język wybrać proszę, a to jeszcze wyciągnę niewłaściwe akcenty, króla Daniela przezwę księciem albo zamiast od Marii Konopnickiej, opowieść o Cmentarzu Łyczakowskim od Iwana Franki rozpocznę.

I tak krążą turystycznymi szlakami pojedyncze osoby i gromadne wycieczki, a każdy odwiedzający w istocie inne przemierza miasto. Wzajemna ślepota, gdyby nie była rzeczą tragiczną, mogłaby nawet bawić. Wyobraźmy sobie komedię omyłek opartą na qui pro quo z przedwojennymi, niemieckimi, radzieckimi i najnowszymi nazwami ulic.

Już się zdawało, że pomaleńku, pomaleńku Polacy zaczynają dostrzegać dzisiejszy, ukraiński Lwów, już niektórzy autorzy polskich przewodników turystycznych spróbowali zaprosić swoich czytelników do ukraińskich knajpek, galerii, teatrów. Niektórzy nawet zdołali sporządzić opis Cmentarza Łyczakowskiego, w którym na pierwsze miejsce wysunięta została wartość artystyczna nagrobków, a nie narodowość pochowanych. Już się zdawało, że napiszę kolejny tekst o tym, jak to powoli rozmywają się dawne ostre podziały na Lwów polski i ukraiński, albo - jak Ukraińcy adaptują i oswajają niektóre wątki z tego, co po naszej stronie granicy uważamy za polską historię miasta.

Ale oto przez przypadek weszłam do księgarni. Nowiutki album, rok 2006, autora i tytuł pomijam, bo nie w tym rzecz. Jest to najbardziej radykalna ze znanych mi prób udowodnienia, że Lwów to miasto polskie. Dwa przykłady: nowe, całkowicie współczesne zdjęcia ilustrują tekst, w którym konsekwentnie użyto wyłącznie polskich, przedwojennych nazw ulic (z radą dla czytelników, by kupili sobie reprint przedwojennego planu Lwowa, w ostateczności(!) plan dwujęzyczny), a na Cmentarzu Łyczakowskim spoczywają - wedle tej książki - wyłącznie wybitne polskie osobistości. Autor zdjęć zdołał nawet, co, jak wiadomo, jest sporym osiągnięciem, wykadrować sowieckie „dodatki" z okolicy nagrobka Ordona. Co autor pisze o metropolicie Andreju Szeptyckim, nawet nie będę cytować, bo mi ręce opadają.

Jedyny zysk poznawczy z lektury tejże pozycji to zrozumienie korzeni sporu o założyciela miasta, czyli „Daniel Halicki czy Kazimierz Wielki?": „Królewskie Miasto Lwów założone zostało przez króla Kazimierza Wielkiego w roku 1340 w odległości kilkuset metrów od wcześniejszego grodu ruskiego o tej samej nazwie, zbudowanego kilkadziesiąt lat wcześniej przez ruskiego księcia Daniłę dla jego syna Lwa (stąd nazwa)." Wewnętrzną niespójność powyższego tekstu pomijam. Ważne jest tych kilkaset metrów, które dają pretekst, by tych wstrętnych Ukraińców raz jeszcze usadzić na właściwych miejscach, odsunąć, odtrącić i wyrzucić poza margines narracji. I to wszystko w dziełku przeznaczonym „nie tylko dla lwowian, lecz również, a może przede wszystkim, dla młodego pokolenia Polaków, któremu miasto to wydaje się niezmiernie odległe i jest mu całkowicie nieznane" (ze wstępu).

Pozostaje tylko jedno: nadzieja. Że nasze inteligenckie dyskusje i konsensusy powoli przesączą się do powszechnej świadomości. Albo że „młode pokolenie", wszystko jedno, Polaków, Ukraińców, Rosjan, Żydów, Elefantofagów czy Cyklopów, używszy zwykłej logiki, zrozumie, że takie wybiórcze patrzenie na świat niczym się w istocie nie różni od ślepoty.

Katarzyna Kotyńska

Źródło

tell a friend :: comments 0


O lwowskich "perłach" i "świniach"

Posted by admin on 2008-03-25 12:18:45 CET

Lwowskie ośrodki życia kulturowego, takie, jak stowarzyszenie artystyczne "Dzyga" albo czasopismo "Ji" to tylko wysepki w morzu poradzieckiej szarości i prowincjonalnego glamouru.

Lwów dziś - to dziwne miasto, gdzie jest wiele intelektualistów o wysokim poziomie, ale praktycznie nie istnieje życia intelektualnego, albo jest ono mocno marginalizowane. W lwowskiej prasie i na stronach internetowych pojawiają się mądre i ważne artykuły, ale w przestrzeni medialnej jest brak dialogu, gdyż te artykuły w większości stanowią sumę monologów. Dlaczego tak jest? Wydaję mi się, że lwowski intelektualista, wyrażając swoje, bez wątpienia, ważne i przeżyte słowa i myśli, prawie zawsze ma wrażenie, że pozostaje niezrozumiały, niedoceniony i niepotrzebny.

Tak często bywa wtedy, kiedy my każde swoje słowo uważamy za „perły", a tych, przed kim te słowa „porozrzucano" - „świńmy". Aby być sprawiedliwym trzeba zauważyć, że brak reakcji na intelektualistów ze strony władzy, polityków i biznesmenów, a także całkowa rezygnacja z procesu kulturowo-edukacyjnego tak zwanego „prostego" ludu - to, oczywiście, świństwo.

Jednak wyżej wspomniana pozycja przeciętnego halickiego intelektualisty także już od dawna wymaga rewizji. Najpierw należy przestać traktować produkt swej pracy intelektualnej wyłącznie jako „perły". Być może, warto, na wzór „wielkich" oceniać go jako „ziarna", które mogą trafić zarówno na dobry grunt, jak i na twarde kamienie. Funkcję „zroszenia" tego gruntu mieliby odgrywać artyści, którzy za pośrednictwem interesującego i pouczającego rzędu obrazowego mogliby uczynić „message" intelektualistów bardziej zrozumiałym dla tych osób, których edukacja, intuicja i fantazja przebywa w stanie drzemki. Jednak oni, wraz z intelektualistami, w ostatnim czasie zamknęli się w swoich środowiskach i tworzą „sztukę dla sztuki", a nie dla ludzi. Tak się tworzy zamknięte koło.

Kiedy staram się zrozumieć, dlaczego lwowscy intelektualiści „rzucają perły" zamiast tego, aby „siać ziarno", zaczynam mieć niedobre podejrzenia. Rzecz polega na tym, że „siewcy ziaren" często pozostają nieznani dla potomków i niedocenieni przez ludzi swej epoki. Gdyż nie wszyscy siewcy mogą zbieraczami żniwa. Podczas gdy „rzucający perły" - to głównie osoby egocentryczne. One często stają się znanymi ludźmi - albo legendarnymi, albo obrzydliwymi. A każdą znaną osobę we wielu przypadkach można wykorzystać w swoich interesach - nie koniecznie dla dobra społeczeństwa. Dlatego oni są bardzo zainteresowani obcowaniem z pozostałymi tak zwanymi „nieznanymi geniuszami". W odróżnieniu od „siewców".

Otóż, nie da się wykluczyć, że dzisiejszych „rozrzucających perły" dręczą pytania quasi hamletowskie: Czy nie ukradną moich znaczących słów i czy nie wykorzystają je nasi konkurenci? Czy na moich genialnych ideach czasem ktoś nie wzbogaci się i czy nie będzie mieć wpływów?

Za „rozrzucaniem perli" może znajdować się źle przechowane pragnienie - albo spodobać się silnym tego świata, albo wywołać zachwycenie ludzi, uzyskać sławę lokalnego „mesjasza". Co, zresztą, też miałoby ułatwić drogę do wyżej wspomnianego celu. Ale czy takim jest przeznaczenie intelektualisty, artysty, wizjonera? Czy nie są oni powołani być pośrednikami pomiędzy Wyższym Rozumem a użytkową mądrością, która powinna regulować życie ludzi i społeczeństwa? Gdyż duże zdolności intelektualne, szeroką fantazję czy głęboką intuicję dają wcale nie rodzice i naród, lecz Stwórca. I są one dawane nie w celu wzbogacenia czy chwały kosztem tych, „którzy przebywają w ciemności", a właśnie dla realizacji misji.

Misji tworzenia, wprowadzenia i wzmocnienia systemu prawdziwych wartości, niezależnie od tego, czy będzie on zauważany przez władzę i naród, czy nie będzie. Aby pełnić tę funkcję, realizować tę misję, człowiek, który otrzymał szczególne talenty, ma znajdować się zarówno przy jednych, jak i drugich. Ale jednocześnie - tworzyć wspólną przestrzeń z podobnymi do siebie.

Gdyż te wspominane w innych artykułach na łamach ZAXID.NET ośrodki życia intelektualnego i kulturowego - jak, na przykład, stowarzyszenie artystyczne „Dzyga" lub czasopismo „Ji" - to tylko oddzielne wysepki w morzu poradzieckiej szarości i prowincjonalnego glamouru, których mieszaniną w rzeczywistości Lwów jest dzisiaj. Poszczególne wysepki nie potrafią tworzyć poważną przeszkodę dla tego morza. Ostatni przykład - to trzy białe plastikowe okna na placu Rynek obok Czarnej kamienicy. Mera, który swoim rozporządzeniem wydał odpowiedni zakaz, a także jego otoczenie, składające się z odpowiedzialnych urzędników, właściciele okien po prostu zignorowali. Nawet jeśliby władze naprawdę dbały o zachowanie wyglądu „dawnego Lwowa", one nie potrafiłyby wygrać w walce z totalną większością mieszkańców, którzy mają to wszystko w nosie. Jedyne wyjście - w samej lwowskiej wspólnocie tworzyć alternatywę, wpływową alternatywę. Takie okna na Rynku byłyby niemożliwe, gdyby w mieście panowała atmosfera nie przyjęcia podobnych nowości, przynajmniej w historyczno-turystycznej części miasta. Ale Lwów dzisiaj - to miasto bez wspólnoty miejskiej i praktycznie bez atmosfery.

Dlatego sprawą wyżywania środowiska intelektualnego Lwowa, jak, zresztą, także pozostałych halickich miast, ma być trzeźwy pragmatyzm, który byłby wyrażany w konsolidacji sił oraz w ekspansywnym propagowaniu systemu wartości. „Prawdziwi lwowianie" powinni zwrócić sobie wpływową pozycję, którą oni zdobyli, choć i nie na długo, pod koniec lat 80-ch - na początku lat 90-ch. Im większe, bardziej poważne i bardziej kreatywne będzie środowisko „prawdziwych lwowian", tym bardziej zauważalnym będzie ono w swoim mieście i będzie mieć co raz mocniejszy wpływ zarówno na miejską „czołówkę", tak i na „dół". Ten wpływ jest niezbędny po to, aby wziąć los swego miasta w swoje ręce. Najłatwiej przecież jest zamknąć się w kuchniach, pracowniach czy kawiarniach i udawać, że nie zauważamy nowych barbarzyńców na ulicach miasta, które nie jest dla nas obojętne.

Pragmatyzm w tej sprawie mieliby odczuć także właściciele nieruchomości, infrastruktury, sfery usług, którzy liczą na to, ze Lwów będzie się rozwijać jako ważne centrum turystyczne.

Ślepa nadzieja na to, że pozostałości starej architektonicznej kompozycji miasta przyciągają dostateczną ilość turystów - dostateczną dla zapewnienia rozwoju Lwowa, a nie tylko wzbogacenia grupy właścicieli hoteli-restauracji-klubów-sklepów - to, mówiąc ostrożnie, jest naiwne podejście. Dla europejskiego turysty nasze miasto nie jest czymś szczególnym po Wiedniu, Pradze, Paryżu, Rzymie czy Atenach, a nawet po Krakowie czy Wrocławiu. Taki turysta coraz bardziej szuka dla siebie szczególnych miejsc i miast. Nasza wyjątkowość tkwi w naszej „dawnej modzie i nostalgii", zrodzonej odczuciem „utraconego raju" skrzyżowania kultur, wielonarodowej i wielokonfesyjnej tolerancyjności. Wiara w to, że Europa już utraciła wiarę.

Problem polega na tym, że ani władze, ani biznes, ani prymitywna przeważnie obsługa sektora turystycznego nie są w stanie stworzyć dla turysty tej szczególnej miejskiej atmosfery. Tworzy ją „człowiek na ulicy". Lwów nadal zachowuje image miasta szczególnej kultury, silnego potencjału intelektualnego i twórczego. I to image ma znaleźć się u podstaw współczesnej sztuki o Lwowie. Mamy przepiękną widownię - architekturę miasta, mamy również potencjalnego widza - mieszkańca Ukrainy, spragnionego zbliżenia z Europą, i Europejczyka - nieobojętnego wobec dziedzictwa duchowego Słowiańszczyzny. Przed nami stoi zadanie zagrać tę sztukę i otrzymać od tego satysfakcje i zysk.

Lwów powinien eksploatować swoją prawdziwą nostalgię, zrobić tak, aby zachwycali się ją goście i abyśmy mieli z tego zysk. Przecież u jej podstaw leży tęsknota za czymś pięknym i szlachetnym, co kultywowała monarchia Habsburgów przed swoim upadkiem. Ta tęsknota jest właściwa wielu mieszkańcom innych miast, które nie mają takiej tradycji i architektury. Niech jadą po nostalgię do nas - w środowisko cudownych dekoracji, z dobrą obsługą i szczególną atmosferą.

Dlatego lwowscy intelektualiści wraz z artystami powinni stworzyć energiczne i aktywne środowisko. Ono powinno zajmować się tym, czym się zajmowało się dotychczas - czytać i pisać, śpiewać i rysować, dyskutować i prowokować, wyrażać pomysły nie do zrealizowania i rozpowszechniać aluzje na istnienie tajemnicy - robić wszystko to, nie oglądając się na władzę i politykę, a także na przeciętnego obywatela. Możemy sobie na to pozwolić, gdyż większość z nas - to osoby zabezpieczone, które nie muszą dbać o chleb powszedni, w upokarzającym tego słowa rozumieniu, i wszyscy są w dostatecznym stopniu wolni, bo nie dbają o dobre relacje z silnymi tego świata.

Wierzę, iż stworzywszy, a dokładniej mówiąc, - odtworzywszy takie środowisko, lwowianie potrafią osiągnąć cudowny cel, kiedy nasze słowa, myśli i uczynki staną się jednocześnie ziarnem dla wtajemniczonych oraz adeptów i pozostaną „perłami" dla „świń".

Tłumaczenie z języka ukraińskiego Iryny Duch

Źródło

tell a friend :: comments 0


O Lwowie i Habsburgach

Posted by admin on 2008-03-25 12:17:35 CET

"Kochajcie Habsburgów". Każdy na swój sposób. Za wzór liberalnego modelu imperium. Za możliwość "wyrosnąć" i stać się pełnowartościowym narodem. Za przepiękne lwowskie kamienice. Za stolice we Wiedniu. Za wolność, ustawę i prawo?

Jakoś niedawno przeczytałem na łamach ZAXID.NET szereg artykułów o Lwowie Habsburgów. Były to krótkie eseje, szkice z życia osobistego, a nawet bardzo poważne akademickie teksty. Interesującym jest to, że te artykuły są napisane w „suchym" akademickim stylu „znajomości wszystkiego" i były całkowicie podobne do artykułów, które miałem okazję czytać o innych miastach i krajach. Zakute w postmodernistyczną terminologię, one są podobne do bliźniąt syjamskich i czegoś im brak... jakiejś oryginalności, a tak naprawdę, lwowskiego doświadczenia, lwowskiej unikalności - po prostu brakuje Lwowa. W gonitwie za mędrkowaniem autorzy poniekąd gubili nić treści - popisywali się swoją uczonością, znajomością współczesnej terminologii, zapominając o to, co chcieli powiedzieć czytelnikowi.

Biorąc się za analizę zjawiska mitu Habsburgów, młodzi (i nie tylko) badacze zaczynają od twórczości współczesnych pisarzy, zapominając o tym, że to recepcja tylko jednego człowieka, która, być może, bardzo dobrze potrafiła opisać nostalgię za „dawnymi dobrymi czasami", ale znów jest to wizja przeszłości jednej konkretnej osoby. Całkiem inna sprawa - Józef Roth, który tęsknił za dawną monarchią: pod jej osłoną on urodził się i wychował, a z jej „śmiercią" trafił w wir rewolucyjnego, surowego życia. Z tęsknoty za utraconą ojczyzną spił się i zmarł w Paryżu, w hotelu-schronisku dla żebraków. Inna sprawa - to ludzie, którzy przeżyli tragedię II wojny światowej, straciwszy najbliższą rodzinę, dom ojczysty i samą ojczyznę. Oni „przypominali sobie" dawną Galicję i austriacki Lwów „jako raj na ziemi", „raj z małymi błędami"... Zarówno jedno, jak i drugie, jest niewyczerpanym źródłem habsburskiej nostalgii.

Jestem świadom tego, że pisarz nie musi doskonale znać historii, nie powinien zagłębiać się w szczegóły i niuanse epoki, ale także nie ma prawa „dezinformować" czytelnika. Kiedy przeczytałem teksty o austriackim Lwowie, zastanowiłem się nad tym, co tak szczególnego było w tym habsburskim „życiu", co zmusza nas dotychczas wracać do niego? Odpowiedzi może być nieskończona liczba, ale tutaj proponuję swoją wersję „niemitycznych" zasług Habsburgów. Od razu zaznaczę, że uważam za główny pozytywny element osiągnięcia Habsburgów - przyniesienie na te ziemie prymat ustawy. Właśnie, chodzi o ustawodawcze regulowanie wszystkich stron ludzkiego życia. Przyłączenie Galicji do Austrii oznaczało pojawienie się w tym kraju ustawy i porządku, dokładniej - początek społecznej modernizacji drogą prymatu ustawy.

Spróbuję zademonstrować moją tezę na przykładach. Każdy z narodów, które zamieszkiwały Galicję, na swój sposób zawdzięczał Habsburgom.

Polacy nie od razu ocenili przewagi nowego ustroju, jeszcze jakiś czas oczy im zachodziły łzami od straty niepodległości państwa. Do tego, Habsburgowie nie spieszyli się angażować Ukraińców do rządzenia krajem. Przywieźli w Galicję swoich doświadczonych urzędników z Czech i Moraw i zaczęli realizować swój „projekt". Ale im nie do końca udało się uporać z polską Galicją. Nawet dziś w Austrii, już od dawna Republice Austriackiej, można natrafić na nostalgiczne opisy austriackiej Bukowiny i dość chłodny odbiór „polskiej" Galicji. Różnica polega na tym, że Austriacy uważają Bukowinę, a szczególnie Czerniowce, za swój najbardziej udany projekt. I w tym jest pewna logika. Te ziemie Maria Teresa otrzymała od Imperium Osmańskiego w postaci „dzikiego pola", bez aluzji na miasta, na jakieś, już zwykłe w tamtym czasie w Europie, komunikacje. Kiedy Austria pozostawiła w 1918 roku Bukowinę, była to kraina z przepięknym miastem, uniwersytetem i koleją. Skuteczny „austriacki projekt".

Jakby Wolfowie nie pragnęli zaprowadzić w Galicji swój porządek, oni stali się Wolfowiczami. Galicyjski tryb życia przemielał nawet austriackich urzędników i czynił z nich Galicjan. Jednak galicyjscy Polacy nie długo tęsknili i dość szybko aktywnie włączyli się w życie państwa i kraju i nawet potrafili zbudować swoją quasi-narodową autonomiczność Galicji. A nawet nie tylko w Galicji. Były takie okresy, kiedy w rządzie imperialnym było na raz po trzech ministrów-Polaków. Przedstawiciele szlacheckich rodzin galicyjskich nawet dostali się w swojej karierze fotela premiera. Co prawda, byli nie najlepszymi rządcami i weszli w historię głównie z negatywnym znakiem, na przykład znane wybory związane z imieniem Kazimierza Badeniego. A jednak spośród wszystkich trzech podzielonych części dawnej Rzeczypospolitej ani Prusy, ani Rosja nie mogły konkurować z austriacką Galicją. Był to prawdziwy Piemont polskiego odrodzenia państwowego.

Żydzi. Żydzi lubili austriackiego cesarza Franciszka Józefa I. Czy mieli ku temu powody? Oczywiście. Poprzednicy Franciszka Józefa przygotowali dla niego dobry grunt, aby imperium wielonarodowe nie rozleciało się i aby różne narodowości odczuwały opiekę i „sprawiedliwość" rządzenia Habsburgów. Otóż, po wprowadzeniu Aktu Tolerancyjnego, został precyzyjnie opisany status Żydów w państwie austriackim i on nie był dyskryminacyjny. Wszystkie następne ustawy tylko doskonaliły i rozszerzały mechanizm pokojowego współistnienia narodów imperium. Wcale nie uważam, że monarchia Habsburgów była pozbawiona zła antysemityzmu. Niestety, ona również nie była pod tym względem wyjątkiem, ale obeszła się bez pogromów i roszczeń sądowych Dreyfusa.

Korzenie lojalizmu galicyjskiego Ukraińców sięga jeszcze czasów rządzenia Marii Teresy oraz jej syna Józefa II. Na ten czas, właśnie, przypada przyłączenie do Korony Austriackiej ziem galicyjskich. Obydwaj władcy byli wcześniej wyjątkiem wśród Habsburgów, ponieważ odważyli się nie tylko na przeprowadzenie reformy administracyjnej, ale także na realizację transformacji w sferze kulturowej, religijnej i społecznej. Reformy Józefa II nawet w czasach dzisiejszych są różnie odbierane przez naukę historyczną i nie zawsze pozytywnie przez Kościół Katolicki, gdyż, w wyniku reformowania jego status uległ istotnym zmianom. Ale to, co dla Kościoła Katolickiego miało generalnie negatywne znaczenie, całkiem inny efekt wywołało w przypadku ukraińskim.

Po bezładzie i anarchii, które panowały w polskiej Rzeczypospolitej, przejście do państwa, w którym ustawa i sąd ograniczały samowolę miejscowej szlachty i dawały pewność w dniu jutrzejszym, pozwoliło austriackim Ukraińcom poczuć się niby w raju. Zgodnie z reformami Józefa II, najbardziej istotnych zmian zaznała sfera kościelna. Zlikwidowano ponad 400 klasztorów, które nie zajmowały się leczeniem chorych, nauczaniem młodzieży i w ogóle nie dokonywały żadnej pracy, korzystnej dla społeczeństwa. Z majątków tych klasztorów i majętności zakazanego zakonu jezuitów stworzono Fundację Oświatową, z której opłacano pracę nauczycieli szkół publicznych, a także wszystkie uczelnie wyższe. Monarcha założył Fundację Religijną, z której otrzymywali pensje księża i były utrzymywane seminaria. Dzięki tym przekształceniom, ukraińscy grekokatolicy otrzymali dwie uczelnie dla przyszłych księży - Barbareum w Wiedniu oraz Studium Ruthenum we Lwowie. Przygotowanie przyszłego duchowieństwa miało być realizowane w duchu oświeconego absolutyzmu, którego zwolennikiem był sam cesarz.

W tym samym duchu przygotowano i wydano Akt Tolerancyjny, który zrównywał w prawach różne konfesje oraz gwarantował i swobodny rozwój. Księża sprowadzały się do rangi urzędników państwowych i zaczęli utrzymywać zasiłek od państwa, uwalniając się w ten sposób od zależności od woli miejscowego pana. Ten fakt uczynił duchowieństwo greckokatolickie gorącymi zwolennikami cesarza-reformatora. Później Kościół Greckokatolicki stanie się główną ostoją w tworzeniu nowożytnego narodu ukraińskiego w Galicji.

Oprócz dziedziny oświatowej i duchowej, józefinizm przewidywał zmiany także w zakresie prawa. Jeszcze Maria Teresa oddzieliła władzę sądowniczą od wykonawczej. W czasie rządzenia jej syna reformę pogłębiono drogą tworzenia systemu policyjnego. Pojawiła się pierwsza księga kodeksu ustaw.

Reformy w sferze społeczno-gospodarczej wytworzyły w świadomości mieszkańców wsi monarchii mit dobrego cesarza Józefa, obrońcy ich interesów. Za czasów Marii Teresy w 1751 roku zrobiono kataster wszystkich ziem monarchii, po czym właściciele ziemskie nie mogli już samowolnie zmieniać granic swoich posiadłości. Ale najbardziej radykalny krok naprzeciwko chłopom zrobił jednak Józef II. W 1781 roku on zlikwidował ich osobistą zależność. Oni uzyskali prawo żenić się i wychodzić za mąż, a także uczyć się rzemiosła bez zgody na to ich pana. Na podstawie tej uchwały mieszkańcy wsi nie mogli posiadać ziemi, ale darowana osobista wolność na zawsze utwierdziła w ich świadomości myśl o „dobrym cesarzu".

Nowa fala podniesienia kultu Habsburgów w środowisku galicyjskim przypada na rewolucję 1848 roku, podczas której Ukraińcy występują jako lojalna do dynastii konserwatywna masa. Kiedy cesarz Ferdynand I odważył się skasować pańszczyznę, on nie bardzo przejmował się losem chłopów, a po prostu bał się ich udziału w walce rewolucyjnej. Galicyjscy chłopi byli natomiast przekonani, że to nie wydarzenia rewolucyjne zmusiły cesarza skasować pańszczyznę, a że on po prostu kierował się dobrą wolą, kiedy „podarował" im wolność. 17 kwietnia 1848 roku Ferdynand I wydał patent, na podstawie którego od 15 maja 1848 roku pańszczyzna została skasowana. To wydarzenie na zawsze utkwiło w pamięci galicyjskich Ukraińców. Prawie każda gromada czuła się zobowiązana umieścić u siebie krzyż z napisem: „Na upominek danej wolności 3 (15) maja 1848 roku".

Obraz opiekuńczej cesarskiej rodziny przeszedł także do twórczości ludowej - do pieśni i opowiadań. Nigdzie tak ciepło nie było wspominane imię monarchy, jak w Galicji, a jego portrety były wieszane wraz z obrazami na pokuciu. Pozycjonowanie Ukraińców podczas rewolucji 1848 roku (oni wystąpili po stronie monarchii jako siła kontrrewolucyjna, gdyż rewolucyjną był ich przeciwnicy Polacy) przyniosło im sławę „tyrolczyków Wschodu", to znaczy, takich samych wiernych dynastii, jak mieszkańcy górskiego Tyrolu. Za to młody cesarz pozwolił stworzyć ukraiński batalion gwardii narodowej. Matka cesarza Franciszka Józefa arcyksiężniczka Zofia osobiście wyhaftowała wstążkę dla sztandaru ukraińskiego batalionu z napisem „Wierność prowadzi ku zwycięstwu - Zofia arcyksiężniczka Austrii".

Propozycja, wygłoszona podczas obchodów pierwszej rocznicy o budowie Narodowego Domu, została zrealizowana w krótkim terminie. Monarcha podarował ukraińskiej wspólnocie ziemię pod budowę, która pozostała po pożarze biblioteki uniwersyteckiej, i sam brał udział w zakładaniu kamienia węgielnego w 1851 roku. Teraz jego słowa „Tutaj ja wśród moich Rusinów" wydają się być banalnymi, ale całkiem inaczej brzmiały one wtedy.

Otóż, Konstytucja, parlament, ustawodawstwo wyborcze, samorząd miejski i krajowy, a także tolerancyjność religijna - wszystkie te osiągnięcia epoki nowożytnej, mimo to, że, być może, zostały odzyskane w walce z absolutyzmem Habsburgów, stanowiły jednak część integralną państwowego mechanizmu Cesarstwa Habsburgów. Habsburski „model" wielonarodowego imperium można nawet rozpatrywać jako model zjednoczonej Europy. Której główny skład terytorialny został sformowany nie drogą podbicia sąsiednich terytoriów, lecz poprzez zawarcia związków małżeńskich (pewnego rodzaju referendum). W historii także na zawsze pozostanie powiedzenie: „Niech inni walczą, a ty, Austrie, zawieraj małżeństwa".

Naturalnie rodzi się następujące pytanie: co wspólnego z tym mają chłopi, wolność i Lwów? Bardzo często zdarza się czytać o wielu kulturach i różnych wyznaniach Lwowa. Ktoś uznaje to za zasługę, a komuś nie podoba się taka „niewyjątkowość" jego narodowego Lwowa. Zarówno jedni, jak i drudzy chcą zwrócić uwagę na prawie niezauważany fakt. Lwów był miastem, zamieszkiwany głównie przez trzy narody - Polaków, Żydów i Ukraińców, które mieszkały w całkowitej separacji jeden od drugiego. Tego ośpiewanego przez wielu badaczy kontaktu kulturowego prawie nie było. Ten status quo trwał przez dziesięciolecia. Wzajemne śluby były rzadkie, i w każdym poszczególnym przypadku chodziło o przyszłą polonizację rodziny. Ale zasługa Habsburgów polegała na tym, że oni w sposób ustawodawczy potrafiły uregulować ten pokój międzynarodowy i międzywyznaniowy. Nikt z nikim nie miał jakichś szczególnych relacji, ale też się nie zabijali... Od razu po rozpadzie cesarstwa we Lwowie doszło do pierwszego pogromu, a o dalszych wydarzeniach nie da się mówić bez smutku.

I jeszcze jeden aspekt. Czy mają prawo Ukraińcy Lwowa być dumni ze swej habsburskiej przeszłości? Myślę, że tak. Różnego rodzaju szowinistyczne zarzuty o „porypanych chłopach", „naród pokojówek" i „rustykalnej nawale" - to tylko świadectwo mniejszej wartości tych, którzy te nazwy produkuje. Ukraińcy zrealizowali siebie jak naród w Cesarstwie Habsburgów. Oni mieli swoich profesorów, partie parlamentarne i nawet ministrów państwowych. Oni przejęli wszystkie wartości liberalne starej monarchii i weszli w epokę rewolucji jako przekonani legitymiści, nie pozwalając na samą myśl o siłowej zmianie władzy. Ale „krytycy" uparcie nie chcą zauważać olbrzymiego postępu w rozwoju austriackich Ukraińców jako narodu w drugiej połowie XIX wieku - na początku XX wieku. Oni starają się „konserwować" jakiś oddzielny okres historyczny, nakładać go na dzisiejszą rzeczywistość i wskazywać na brak pełnej wartości struktury społecznej, albo niepełność elit, świadomie „zapominając", że Ukraińcy szybko zmodernizowali się i byli obecni we wszystkich sferach życia publicznego, które wcześniej czy później miało doprowadzić do ich państwowej samoidentyfikacji.

I na koniec. Aż się chce skończyć wołaniem „Kochajcie Habsburgów". Każdy na swój sposób. Ktoś za wzór liberalnego modelu imperium, ktoś za uzyskaną możliwość „wyrosnąć" i stać się pełnowartościowym narodem, dla ludzi o bardziej utylitarnym myśleniu - za przepiękne kamienice we Lwowie, które pozostają wymarzonym miejscem zamieszkania dla większości lwowian. Za stolicę we Wiedniu, za Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, za możliwość zawsze wyjechać z tej „przeklętej" Galicji i wyruszyć w podróż w celu znalezienia lepszego świata. Za wolność, ustawę i prawo...

Egon Rabe - wielbiciel Habsburgów

Tłumaczenie z języka ukraińskiego Iryny Duch

Źródło

tell a friend :: comments 0


Tymoszenko zlikwidowała Komisję Rządową ds. OUN - UPA

Posted by admin on 2008-03-25 12:15:57 CET

Gabinet Ministrów Ukrainy zlikwidował szereg komisji państwowych, w tym, Postanowieniem Gabinetu Ministrów nr 207 zlikwidowano komisję rządową, która była powołana w celu badania działalności OUN-UPA.

Zadanie Komisji polegało na badaniu kwestii, związanych z działalnością OUN-UPA, i przygotowaniem uzasadnionych pod względem historycznym i prawnym wniosków, dotyczących jej działalności.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Działka pod hotel w pobliżu stadionu „Ukraina” we Lwowie zostanie wystawiona na przetarg w maju br.

Posted by admin on 2008-03-25 12:14:53 CET

W maju Lwowska Rada Miejska zorganizuje przetarg na dzierżawę działki gruntowej przy ul. Aleja Lipowa - ul. Wasyla Stusa o powierzchni 0,6291 ha. Naznaczenie celowe tej działki - budowa hotelu do EURO 2012. Wstępna cena sprzedaży prawa dzierżawy tej działki stanowi 9 mln. 21. tys. 294 h. Okres dzierżawy - 49 lat.

Oprócz tego, teraz twa przygotowanie dokumentów jednocześnie na 4 działki, aby w najbliższym czasie wystawić je na przetarg. Jak wynika z danych Urzędu Rady Miejskiej ds. Resursów Przyrodniczych i Regulowania Kwestii Ziemi, lwowscy przedsiębiorcy prowadzą działalność, związaną ze zmianą celowego przeznaczenia kolejnych 24 działek pod budowę hoteli.

Przypominamy, że zgodnie z informacją Departamentu Urbanistyki, teraz we Lwowie na 11 działkach, wydzielonych przez Lwowską Radę Miejską, trwa budowa nowych hoteli. Oprócz tego, pod budowę hoteli wydzielono jeszcze 7 działek, a co go kolejnych 9 - teraz trwa przygotowane odpowiednich dokumentów.

Zgodnie z wymogami UEFA, dla przeprowadzenia we Lwowie EURO 2012 potrzeba 810 pokoi w hotelach cztero- i pięciogwiazdkowych w celu rozmieszczenia drużyn, sędziów, sędziów także funkcjonariuszy i pracowników, realizujących różnego rodzaju zadania, związane z organizacją meczów.

Obecnie Departament Urbanistyki prowadzi prace, związane z poszukiwaniem działek gruntowych pod budowę takich obiektów oraz inwestorów, którzy je sfinansują.

Źródło

tell a friend :: comments 0


Dziś w Jałcie mer Lwowa złoży Juszczence sprawozdanie z uregulowania kwestii lwowskiego lotniska

Posted by admin on 2008-03-25 12:13:50 CET

Dziś, 25 marca, w Jałcie odbędzie się posiedzenie Rady Narodowej ds. Współpracy Organów Władzy Państwowej oraz Organów Samorządu Lokalnego, w którym udział weźmie mer Lwowa Andrij Sadowyj. Zaplanowano, że A. Sadowyj podczas złożenia sprawozdania zwróci szczególną uwagę na lwowskie lotnisko.

Także w posiedzeniu udział weźmie premier Julia Tymoszenko, przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk, przewodniczący obwodowych administracji Państwowych oraz rad obwodowych, a także merowie miast.

Na posiedzeniu zostanie poruszona kwestia, dotycząca wprowadzenia zmian do Ustawy Ukrainy. „O budżecie państwowym Ukrainy na 2008 rok” oraz o wniesieniu zmian do niektórych aktów ustawodawczych Ukrainy. Uczestnicy także omówią kwestię doskonalenia ustawodawstwa, dotyczącego zakupów państwowych. Oprócz tego, na posiedzeniu zaplanowano omówić sytuację, dotyczącą lotnisk w miastach.

Źródło

tell a friend :: comments 0


We Lwowie zostanie otwarta wystawa, poświęcona krymskim karaimom

Posted by admin on 2008-03-25 12:12:51 CET

26 marca w Lwowskim Muzeum Historii Religii zostanie otwarta wystawa „Krymscy karaimi: historia, wiara, przyszłość”, przygotowana na podstawie materiałów ze zbiorów państwowej rezerwaty historyczno-kulturowej miasta Bachczysaraja (Krym) oraz zbiorów prywatnych. Główny cel wystawy - pokazać lwowianom i gościom miasta życie i byt jednej z najmniej licznych narodowości na Ukrainie - krymskich karaimów, którzy mają własny język, monoteistyczną religię - karaizm, ale którzy nigdy nie mieli swego państwa.

Na ziemi historycznej na Krymie karaimów jest obecnie ponad 800 osób (do 1917 roku było ich ok. 5 tys.). Oprócz Krymu, karaimi zamieszkiwali również Ukrainę Zachodnią (Łuck, Halicz), Litwę (Troki). Obecnie, oprócz wymienionych miejsc, oni mieszkają także w Kijowie, Odessie, Moskwie i innych dużych miastach na Ukrainie, a także w Polsce i Francji. Dzisiaj jest ich na całym świecie ok. dwóch tysięcy osób.

Karaimi - to rdzenny naród półwyspu krymskiego, kiedyś był on ważny i silny, w ciągu ubiegłego stulecia liczba karaimów zmniejszyła się dziesięciokrotnie. Dawny etos znajduje się teraz o krok od całkowitego zaniknięcia: nie ma szkół z karaimskim językiem nauczania, bibliotek, świątyń. Jeśli umrze religia, kultura i język, nie uda się już uratowa