5 Dywizja Strzelców Polskich (zwana też Dywizją Syberyjską) – polska dywizja działająca w Rosji na obszarze Syberii w okresie styczeń 1919 r. - styczeń 1920 r.

Po wybuchu rewolucji październikowej w 1917 r. w Rosji, na całym obszarze tego państwa zaczęły powstawać oddziały wojskowe walczące z bolszewikami. Polacy przebywający na terenie imperium rosyjskiego również przystąpili do tworzenia własnych formacji wojskowych. Jeszcze pod koniec 1917 r. zaczęły powstawać niewielkie, ochotnicze oddziały. Pierwszy zorganizował się legion omski, później semipałatyński i irkucki. Rok później, w Omsku powołano Polski Komitet Wojenny zajmujący się werbunkiem ochotników oraz organizacją szkoły oficerskiej i podoficerskej. Jego delegatury powstały w kilkunastu syberyjskich miastach, m.in. Omsku, Nowonikołajewsku, Tomsku i Irkucku. Akcją wojskową na Syberii kierował mjr Walerian Czuma, weteran II Brygady Legionów Polskich.

W rezultacie 25 stycznia 1919 r. powstała 5 Dywizja Strzelców Polskich w składzie trzech pułków piechoty, batalionu szturmowego, pułku ułanów, pułku artylerii, batalionu inżynieryjnego, służby sanitarnej i taborów - łącznie niemal 12 tys. żołnierzy. Na jej czele stanął płk Kazimierz Rumsza. Organizacyjnie Dywizja należała wraz z 4 Dywizją Strzelców Polskich gen. Lucjana Żeligowskiego (działającą na południu Rosji) do Armii Polskiej we Francji gen. Józefa Hallera. Do szeregów Dywizji Syberyjskiej masowo garnęli się Polacy - dawni jeńcy z armii austriackiej i niemieckiej, jak też miejscowi ochotnicy, często zesłańcy polityczni bądź ich potomkowie. Dywizja od samego początku przystąpiła do walki z oddziałami komunistycznymi, wspomagając rosyjskie wojska kontrrewolucyjne admirała Aleksandra Kołczaka, Korpus Czechosłowacki i wojska Ententy. Do jej głównych zadań należała ochrona strategicznie ważnej Kolei Transsyberyjskiej na prawie tysiąckilometrowym odcinku od Nowonikołajewska przez Aczyńsk, Krasnojarsk do stacji Klukwiennaja. W tym celu wykorzystywała cztery pociągi pancerne o nazwach: "Kraków", "Warszawa", "Poznań" i "Poznań II" (zdobyty na bolszewikach). Ciekawostką jest fakt, że po rzece Ob pływało kilka uzbrojonych statków z polskimi załogami. Obok walk Dywizja prowadziła też działalność kulturalno-oświatową wśród żołnierzy i miejscowej polskiej ludności. Przy poszczególnych oddziałach istniały biblioteki, teatry i gospody żołnierskie. Instruktorzy oświatowi Dywizji prowadzili wykłady z historii i literatury polskiej, a także naukę czytania i pisania. Opieką otaczano działające w syberyjskich miastach polskie drużyny harcerskie. Z okazji świąt narodowych organizowano akademie i wieczornice. Wydawano polską prasę.

Od jesieni 1919 r. – wskutek wielkiej ofensywy bolszewickiej – Dywizja wycofywała się na wschód jako tylna straż pozostałych "białych" wojsk, powstrzymując nieprzyjacielski pościg. Jej marszowi w głąb Syberii towarzyszyły ciężkie walki w trudnych warunkach syberyjskiej zimy, m.in. w okolicach stacji kolejowych Tutalskaja, Litwinowo i Tajga. W styczniu 1920 r., po nawiązaniu tajnych kontaktów między Korpusem Czechosłowackim i bolszewikami, 5 Dywizja Strzelców Polskich została otoczona i musiała skapitulować koło stacji kolejowej Klukwiennaja (120 km na wschód od Krasnojarska).

Większość polskich żołnierzy została wzięta do niewoli i następnie skierowana do katorżniczej pracy w bardzo złych warunkach, w związku z czym bardzo wielu z nich zmarło. Ci, którzy przeżyli bolszewicką niewolę, wrócili do Polski dopiero po podpisaniu w marcu 1921 r. traktatu ryskiego kończącego wojnę polsko-bolszewicką 1919/1920 r. Natomiast blisko tysiąc oficerów i żołnierzy nie uznało faktu kapitulacji i – podzieliwszy się na małe oddziałki – przebiła się na własną rękę do Irkucka. Stamtąd przez Mongolię i Mandżurię dotarli na wybrzeże Morza Japońskiego. Tam ocalali polscy żołnierze (ponad 900) i ok. 300 osób cywilnych, na czele których stanął b. dowódca Dywizji płk K. Rumsza, zaokrętowali się na pokład brytyjskiego parowca. Po blisko 3-miesięcznej podróży morskiej, 1 lipca 1920 r. dotarli do Gdańska. Zgłosili się oni do walki z bolszewikami w kraju, w związku z czym sformowano z nich batalion strzelców i Legię Oficerską. Potem, gdy do oddziału dołączyło ok. 5 tys. ochotników z Kalisza, Kutna, Łodzi i Włocławka, została utworzona brygada piechoty, zwana – Brygadą Syberyjską. W styczniu 1921 brygada została przeformowana w Dywizję Syberyjską, a w październiku tego roku przemianowana na 30 Dywizję Piechoty. 30 DP kontynuowała tradycje Dywizji Syberyjskiej, a jej pułki piechoty: 82, 83 i 84 - tradycje 1, 2 i 3 pułków syberyjskich.