| Protokół przesłuchania świadka Piotra Fedoriwa | ||
| Warszawa, dnia 24 września 1949 r. |
Nazwisko i imię — Fedoriw Piotr, ps. „Dalnycz"
Imiona rodziców — Michał i Teodora
Data i miejsce urodzenia — 20 listopada 1910 r., Krzywe, pow. Brzeżany
Miejsce zamieszkania — bez stałego miejsca zamieszkania
Narodowość — ukraińska
Obywatelstwo — polskie
Wyznanie — grecko-kat.
Zajęcie — bez zajęcia
Wykształcenie — 2 lata studiów prawniczych na U.J.K. we Lwowie
Stan rodzinny — żonaty
Stan majątkowy — nie posiada
Karalność — nie karany
Stosunek do podejrzanego — obcy
Świadom odpowiedzialności za utajenie prawdy lub
złożenie
fałszywego zeznania, przyrzekam uroczyście, że będę mówić szczerą
prawdę, nic nie ukrywając z tego, co mi jest wiadome.
Podpis świadka: Fedoriw Piotr
Pytanie: Podajcie swoje stanowisko w ukraińskim
ruchu nacjonalistycznym na terenie państwa polskiego.
Odpowiedź: Ja, Fedoriw Piotr, ps. „Dalnycz", podczas
swej
konspiracyjnej działalności w ukraińskim ruchu nacjonalistycznym na
terenie państwa polskiego od połowy 1945 roku do czasu mego
aresztowania, to jest dnia 16 września 1947 r., pełniłem funkcję
głównego referenta SB (Służby Bezpieki) na terenie tzw. Zacurzońskiego
Kraju i automatycznie byłem członkiem krajowego prowidu (krajowego
kierownictwa) OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) na terenie
tzw. Zacurzońskiego Kraju.
Pytanie: Pokazuję Wam zdjęcie
przedstawiające Onyszkiewicza,
ps. „Orest". Proszę podać jego udział w ukraińskim ruchu
nacjonalistycznym na terenie państwa polskiego.
Odpowiedź: Na pokazanym mi zdjęciu poznaję Mirosława
Onyszkiewicza, ps. „Orest". Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest" — był
czynnym członkiem ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego na terenie
państwa polskiego i sprawował funkcję głównego „komandira" (komendanta)
UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii) na terenie tzw. Zacurzońskiego
Kraju od końca 1945 r. do czasu mego aresztowania (bo po tym czasie nie
widziałem się z nim) i był jednocześnie członkiem krajowego prowidu OUN
w Zacurzońskim Kraju. W skład „krajowego prowidu" OUN Zacurzońskiego
Kraju wchodzi:
a) krajowy prowidnyk OUN — Jarosław Staruch, ps. „Stiah"
b) szef SB (Służby Bezpieki), ja, Piotr Fedoriw, ps. „Dalnycz"
c) komandir UPA — Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest"
d) referent propagandy OUN, ps. „Orian", nazwiska nie znam.
Krajowy prowid OUN był ciałem kierowniczym całego ukraińskiego ruchu
nacjonalistycznego w Polsce.
Pytanie: Scharakteryzujcie udział Mirosława
Onyszkiewicza —
„Oresta" w ukraińskim ruchu nacjonalistycznym, przed objęciem przez
niego stanowiska głównego komandira UPA na Zacurzoński Kraj.
Odpowiedź: Przed 1939 r. na łamach prasy było
publikowane
nazwisko Mirosława Onyszkiewicza i jego brata Jurko w związku z
toczącym się przeciw nim procesem za przynależność do nielegalnej
organizacji OUN, lecz bliższych danych o działalności Mirosława
Onyszkiewicza w ukraińskim ruchu nacjonalistycznym przed 1939 r. nie
mogę podać, gdyż ich nie znam. W okresie okupacji niemieckiej Mirosław
Onyszkiewicz od 1943 r. był członkiem UPA w obłaści lwowskiej, gdzie
sprawował funkcję referenta w referacie organizacyjno-mobilizacyjnym
przy głównym komendancie UPA obłaści lwowskiej i występował pod
pseudonimem „Orest". Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest", zajmował się
wówczas werbowaniem w terenie Ukraińców do oddziałów UPA, ich
przeszkoleniem, a następnie przydzielał zwerbowanych do poszczególnych
oddziałów UPA. Funkcję swoją spełniał „Orest" do chwili przejścia
frontu w czerwcu 1944 r. Po przejściu frontu w 1944 r. „Orest" został
przydzielony na stanowisko wyższego dowódcy — dokładnie nie znam jego
ówczesnego stanowiska — UPA w Wijskowej Okruhie nr 2 (wojskowy okręg
UPA — lwowski). Na stanowisku tym pozostawał „Orest" do chwili objęcia
przez niego stanowiska głównego komandira UPA w Zacurzońskim Kraju, co
miało miejsce pod koniec 1945 r. lub w początku 1946 r. Do kwietnia
1945 r. oddziały UPA w Zacurzońskim Kraju podlegały sztabowi KPA
Wojskowej Okruhy nr 2, gdzie komendantem był wówczas „Woronyj". W
kwietniu 1945 r. został zorganizowany „krajowy prowid OUN —
Zacurzońskiego Kraju" i od tej chwili wszystkie oddziały UPA znajdujące
się na terytorium państwa polskiego podlegały komandirowi UPA w
Zacurzońskim Kraju. Od kwietnia 1945 r. do chwili objęcia funkcji
komandira UPA w Zacurzońskim Kraju przez Onyszkiewicza Mirosława, na
tym stanowisku nie było nikogo, a funkcję tę sprawował tymczasowo
krajowy prowidnyk OUN Jarosław Staruch, ps. „Stiah".
Pytanie: Podajcie genezę, historię
Ukraińskiej Powstańczej Armii i jej rolę.
Odpowiedź: W roku 1940 odbyła się konferencja
Organizacji
Ukraińskich Nacjonalistów w Krakowie, w wyniku której w łonie OUN
nastąpił rozłam na grupę OUN — Stefana Bandery, i grupę OUN Andrzeja
Melnyka. Tak grupa Bandery, jak grupa Melnyka poszły na całkowitą
współpracę z komendą niemieckiego Wehrmachtu, organizując odrębne
legiony ukraińskie, które w późniejszym czasie były użyte u boku
hitlerowskich Niemiec do walki przeciwko Związkowi Radzieckiemu.
Znajdujący się wówczas w Krakowie Ukraiński Centralny Komitet (UCK)
został opanowany przez stronników Melnyka. Na czele tego Komitetu stał
prof. Kubijowicz. Grupa Melnyka i UCK pozostawały w ścisłym kontakcie z
władzami niemieckimi, między innymi z wyższym urzędnikiem rządu tzw.
Generalnej Guberni płk. Bizancym. W późniejszym okresie, tj. w 1943 r.,
we Lwowie przedstawiciele grupy melnykowskiej z Nawrockim — czołowym
działaczem Frontu Narodowej Jedności — na czele, zorganizowali SS
Division-Galizien, która została użyta do walki przeciwko Związkowi
Radzieckiemu. Natomiast druga grupa stronników Bandery jeszcze w 1940
r. zorganizowała na terenie tzw. Generalnej Guberni „legion ukraiński"
pod dowództwem Romana Szuchewicza, który był użyty do walki przeciwko
Związkowi Radzieckiemu już w pierwszych dniach wojny w 1941 r. Po
wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej w 1941 r. grupa banderowska z
Jarosławem Stecko na czele utworzyła rząd nacjonalistycznej Ukrainy i
proklamowała go 30 czerwca 1941 r., lecz został on przez Niemców
rozwiązany, a jego członkowie aresztowani. Po aresztowaniu Bandery
kierownictwo OUN objął Łebodź, ps. „Ruboń", i kieruje dotąd jej
działalnością. W r. 1943 na polecenie głównego prowidu OUN zostaje
zorganizowana wojskowa organizacja pod nazwą UPA (Ukraińska Powstańcza
Armia), dowództwo której objął Sawur Kłym. Zorganizowane w tym czasie
oddziały UPA podporządkowane są OUN. Z chwilą utworzenia oddziałów UPA
Melnyk traci wpływy wśród swoich zwolenników i całe masy członków OUN —
Melnyka przechodzą do OUN i UPA Bandery, tak że w 1944 r. we Lwowie
istnieje tylko kierownictwo OUN — Melnyka. Jak wyżej podałem, oddziały
UPA podporządkowane były OUN i były organem wojskowym tejże
organizacji. W czasie okupacji niemieckiej oddziały UPA były użyte do
walki z oddziałami partyzantki polskiej i radzieckiej oraz dokonywały
napadów na cywilną ludność polską zamieszkałą na tamtejszych terenach,
dokonując morderstw i paląc dobytek tej ludności. Po wkroczeniu Armii
Radzieckiej i Wojska Polskiego na tereny Ukrainy w 1944 r. UPA
rozpoczęła intensywną walkę z tymi wojskami, urządzając zasadzki na
małe oddziały wojskowe, prowadząc akcję dywersyjną i sabotażową na
tyłach Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego walczących z Niemcami. Po
kapitulacji hitlerowskich Niemiec UPA prowadziła zbrojną walkę z
Wojskami Polskimi na terenach południowo-wschodniej Polski i Armią
Czerwoną na terenie USRR, chcą wywalczyć wolną niezawisłą Ukrainę
(Samostijną Ukrainę). W 1945 r. bezpośrednio przed kapitulacją
hitlerowskich Niemiec członkowie SS Division-Galizien w dużej
większości przeszli do oddziałów UPA kontynuując walkę przeciw ZSRR i
Polsce Ludowej. Było kilkanaście wypadków, że w szeregach UPA
znajdowali się także niemieccy oficerowie i żołnierze tzw. broni SS
(Waffen SS. Na czele wszystkich oddziałów UPA, działających zarówno na
terenie USRR, jak Polski, stał Hołownyj Wijskowyj Sztab — HWSz (Główny
Wojskowy Sztab UPA). Dowódcą wszystkich oddziałów UPA był „Czuprynka",
nazwiska nie znam. „Czuprynka" był jednocześnie członkiem głównego
prowidu OUN w USRR jako referent do spraw wojskowych. Szefem Sztabu
HWSz był „Szelest" — Sydor, prawdziwe jego nazwisko. Następnie teren
Polski i USRR objęte działaniem UPA były podzielone na cztery kraje. W
poszczególnych tych krajach oddziały UPA podlegały KWSz, Krajowemu
Wojskowemu Sztabowi UPA. Podział na kraje był następujący:
1. Kraj Podolski (obejmujący wszystkie ziemie podolskie). Kto był
dowódcą i szefem sztabu KWSz na terenie tych ziem, nie jest mi wiadome.
2. Kraj Półnpcno-Zachodni (obejmujący ziemie wołyńskie i poleskie pod
Ki jów). Dowódcą. KWSz na tych terenach był „Sawur Kłym", kto szefem
sztabu, nie wiem.
3. Kraj Podkarpacki (obejmujący tereny obwodu lwowskiego i
stanisławowskiego oraz ziemie czechosłowackie objęte działaniem UPAJ.
Dowódcą KWSz na tych terenach był „Woronyj", a kto szefem sztabu, tego
nie wiem.
4. Kraj Zacurzoński (obejmujący tereny południowo-wschodniej Polski).
Tu nie było zorganizowanego KWSz. Głównym komandirem UPA na tych
terenach był Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest" — a kto szefem sztabu,
dokładnie nie wiem, ale prawdopodobnie „Dubrownyk".
Za czasów okupacji niemieckiej wyżej wymienione kraje w powyższej
strukturze nazywały się Wijskowe Okruhy (wojskowe okręgi), ale tylko w
podziale administracyjnym UPA. Po wyzwoleniu tych terenów przyjęły
takie nazwy, jak wyżej podałem.
Pytanie: W jakich okolicznościach Mirosław
Onyszkiewicz został mianowany głównym komandirem UPA w Zacurzońskim
Kraju?
Odpowiedź: Jak mi wiadomo, to na początku 1946 r.
przez łącznika
z terenów USRR od szefa sztabu oddziałów UPA Sydora — „Szelesta", do
krajowego prowidnyka OUN w Zacurzońskim Kraju Jarosława Starucha, ps.
„Stiah", przyszła „Sztafeta", w której „Szelest" zawiadamiał „Stiaha",
że na stanowisko komandira UPA w Zacurzońskim Kraju został mianowany
„Orest", tj. Mirosław Onyszkiewicz. Na jakiej podstawie Mirosław
Onyszkiewicz został mianowany, dokładnie nie wiem, ale tak jak mi
wiadomo, był zaufanym „Szelesta" i miał za sobą działalność okupacyjną,
gdyż zajmował się werbunkiem i tworzeniem oddziałów UPA w obwodzie
lwowskim. „Stiah" po otrzymaniu powyższego skontaktował się z „Orestem"
i od tego czasu Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest", pełnił funkcję
powyższą i podlegały mu wszystkie oddziały UPA na terenie państwa
polskiego.
Pytanie: Podajcie wewnętrzną strukturę UPA
w Zacurzońskim Kraju i jej obsadę personalną, zorganizowaną przez
Mirosława Onyszkiewicza.
Odpowiedź: Struktura UPA w Zacurzońskim Kraju była
następująca:
głównym komandirem UPA był Mirosław Onyszkiewicz, ps. „Orest", który
był jednocześnie członkiem prowidu OUN w Kraju Zacurzońskim. Główny
komandir UPA „Orest" podlegał po linii wojskowej i kadrowej szefowi
sztabu oddziałów UPA „Szelestowi", a po linii organizacyjno-politycznej
„Stiahowi", prowidnykowi OUN w Zacurzońskim Kraju. Z podanymi osobami
„Orest" utrzymywał systematyczną łączność przez swoich łączników
przesyłając tą drogą sprawozdania i meldunki z działalności podległych
mu oddziałów UPA i tą drogą otrzymywał rozkazy i instrukcje od nich.
Kraj Zacurzoński był podzielony na trzy widtyczki (odcinki) wojskowe
UPA, które odpowiadały podziałowi na okręgi OUN.
1. Odcinek I — kryptonim „Łemko" (obejmujący tereny pow. krynickiego,
przemyskiego, sanockiego, gorlickiego, brzozowskiego oraz leskiego.
Komendan tem UPA tego odcinka był „Ren"), który podlegał głównemu
komandirowi UPA w Zacurzońskim Kraju „Orestowi".
2. Odcinek II — kryptonim „Bastion" (obejmujący tereny pow.
jarosławskiego, część pow. lubaczewskiego i tomaszewskiego),
komendantem odcinka II był „Żeleźniak", podległy tak samo „Orestowi".
3. Odcinek III — kryptonim „Danyliw" (obejmujący tereny pow.
hrubieszowskiego, biało-podlaskiego i część pow. tomaszewskiego).
Komendantem odcinka III był „Berkut" podległy „Orestowi". Każdy odcinek
UPA posiadał po kilka sotni (kompanii). Znam kilka sotni w
poszczególnych odcinkach, lecz nie wszystkie.
W odcinku I — kryptonim „Łemko" — były następujące sotnie:
1 sotnia pod dowództwem „Hrynia"
2 sotnia pod dowództwem „Stacha"
3 sotnia pod dowództwem „Brodycza"
4 sotnia pod dowództwem „Hromenki"
5 sotnia pod dowództwem „Łastiwki"
6 sotnia pod dowództwem „Kryłacza"
7 sotnia pod dowództwem „Burłaka"
W odcinku II — kryptonim „Bastion" — były mi znane trzy sotnie, a
mianowicie :
1 sotnia pod dowództwem „Kałymowicza"
2 sotnia pod dowództwem „Tuczy"
3 sotnia pod dowództwem „Szuma"
W odcinku III — kryptonim „Danyliw" — znałem trzy sotnie, a mianowicie:
1 sotnię pod dowództwem „Dudy"
2 sotnię pod dowództwem „Dawyda"
3 sotnię pod dowództwem „Czauśa"
Struktura dalsza UPA była następująca:
a) Sotnia dzieliła się na czoty (plutony). W skład sotni wchodziły trzy
czoty.
b) Czota dzieliła się na roje (drużyny). W skład czoty wchodziły trzy
względnie cztery roje.
c) Rój dzielił się na łanki (sekcje — półdrużyny).
W skład roju wchodziły dwa łanki. Łank liczył od 4—6 ludzi.
W UPA były także stopnie wojskowe:
1) Striłeć odpowiadający w WP strzelcowi,
2) Starszy striłeć odpowiadający w WP st. strzelcowi,
3) Wistun odpowiadający w WP kapralowi,
4) St. wistun odpowiadający w WP plutonowemu,
5) Buławnyj odpowiadający w WP sierżantowi,
6) Starszyj buławnyj odpowiadający w WP st. sierżantowi.
Oficerskie:
1) Chorunżyj — odpowiadający w WP podporucznikowi,
2) Porucznyk — odpowiadający w WP porucznikowi,
3) Sotnyk odpowiadający w WP kapitanowi,
4) Major odpowiadający w WP majorowi,
5) Podpułkownyk — odpowiadający w WP podpułkownikowi,
6) pułkownyk odpowiadający w WP pułkownikowi,
1) Generał odpowiadający w WP generałowi.
W każdej sotni i czocie przy dowódcy sotni czy czoty był polityczny
wychowawca. Jego zadaniem było wychowywanie upowców w duchu
nacjonalistycznym, prowadził on też oszczerczą kampanię propagandową
szkalującą ZSRR i Polskę Ludową wśród ludności ukraińskiej. Polityczni
wychowawcy oddziałów UPA podlegali swoim dowódcom sotni czy czot, a
instrukcję do szkolenia politycznego i akcji propagandowej otrzymywali
od komandira UPA Zacurzońskiego Kraju — „Oresta". Ponadto przy czotach
był tzw. harczewyj (gospodarczy). Zajmował się on dostarczaniem
żywności do oddziałów i magazynowaniem zrabowanych przedmiotów przez
oddziały UPA. Ponadto w każdej czocie istniał oddział PŻ (polowej
żandarmerii), składający się z 2—3 osób. Zadaniem tego oddziału było
ściganie dezerterów oraz wykonywanie wyroków śmierci również na
schwytanych żołnierzach WP i funkcjonariuszach UB i MO. Całością
oddziałów UPA kierował ko-mandir UPA Zacurzońskiego Kraju i on wydawał
rozkazy i instrukcje.
Pytanie: Określcie kompetencje głównego
komandira UPA w Zacurzońskim Kraju Mirosława Onyszkiewicza — „Oresta".
Odpowiedź: Główny komandir UPA na Zacurzoński Kraj
Mirosław
Onyszkiewicz, ps. „Orest", miał prawo wydawania rozkazów i instrukcji,
w myśl których podległe mu oddziały UPA działały w terenie. Przez niego
były wydawane rozkazy do napadów na oddziały WP, grupy UB i MO, na
spółdzielnie i urzędy, na wsie zamieszkałe przez ludność polską i inne,
o których będę zeznawał po wyliczeniu jego uprawnień i kompetencji.
Wyżej omawiany posiadał prawo awansowania członków UPA, ale do jakiego
stopnia, tego dokładnie nie wiem. Poza tym wyżej wymieniony
przeprowadzał systematyczną kontrolę oddziałów UPA i instruował
osobiście dowódców tych oddziałów dając im wytyczne do dalszej
działalności. Miał także prawo dyscyplinarnego karania podwładnych mu
upowców i stawiania ich przed Trybunałem Rewolucyjnym.
Pytanie: Scharakteryzujcie działalność
oddziałów UPA w
Zacurzońskim Kraju pozostających pod dowództwem Mirosława Onyszkiewicza
— „Oresta".
Odpowiedź: Działalność oddziałów UPA w Zacurzońskim
Kraju
działających na podstawie rozkazów dowódcy UPA-SAN Onyszkiewicza
przedstawiała się następująco:
a. W dniu 28 marca 1947 r. w okolicy Baligrodu sotnia „Hrynia"
względnie „Stacha" dokonała napadu na szosie prowadzącej z Baligrodu do
Cisny na oddział WP, w którym to przebywał śp. gen. broni Świerczewski.
Na szosie tej była urządzona zasadzka na oddziały WP, które tamtędy
miały przechodzić. Gdy oddział WP, w którym znajdował się% śp. gen.
broni Świerczewski, zbliżył się na miejsce zasadzki, ukryty oddział UPA
otworzył ogień i wywiązała się walka, w trakcie której zginął gen.
broni Świerczewski. Kto wydał rozkaz zorganizowania zasadzki, nie jest
mi wiadome, ale miała to być akcja odwetowa za wysadzony bunkier przez
WP w Beskidach. Mirosław Onyszkiewicz — „Orest", jest współwinny
śmierci gen Świerczewskiego, gdyż on wydawał rozkazy podległym sobie
oddziałom UPA do napadów na oddziały WP w terenie.
b. Oddziały UPA w myśl rozkazów komandira UPA w Zacurzońskim Kraju,
dokonywały akcji sabotażowo-dywersyjnych w terenie przez podpalanie
lasów, niszczenie mostów, dróg kolejowych i szos, palenie wsi
zamieszkałych przez ludność polską i zbóż znajdujących się w stodołach
bądź w stogach. Szczególnego rozmiaru nabrała akcja
sabotażowo-dywersyjna w okresie odbywającej się akcji przesiedleńczej
ludności ukraińskiej do USRR i na Ziemie Zachodnie. Wtedy były wydawane
przez komandira UPA „Oresta" rozkazy stosowania najostrzejszych środków
celem sparaliżowania akcji przesiedleńczej.
c. Schwytanych żołnierzy WP oraz funkcjonariuszy UB i MO oddziały UPA
badały, a następnie likwidowały bądź odbierały im broń i
rozmundurowywały, puszczając ich w bieliźnie.
d. W czasie akcji przesiedleńczej oddziały UPA w myśl instrukcji
„Oresta" paliły wsie zamieszkane przez ludność polską i mordowały ich
mieszkańców.
e. Oddziały UPA dokonywały także systematycznych napadów w myśl
rozkazów „Oresta" na spółdzielnie w terenie i urzędy polskie, rabując
dobytek.
f. Oddziały UPA przedsiębrały akcje odwetowe, a mianowicie napady na
posterunki MO i ORMO w terenie, gdzie dokonywały morderstw i rabunku
mienia.
g. Jak już poprzednio podałem, polityczni wychowawcy oddziałów UPA w
myśl instrukcji „Oresta" prowadzili oszczerczą kampanię propagandową
skierowaną przeciwko ZSRR, Polsce i CSR bądź to przez wygłaszanie
referatów dla ludności ukraińskiej, bądź przez kolportaż nielegalnej
literatury nacjonalistycznej w terenie.
h. Z większych akcji rabunkowo-terrorystycznych są mi znane następujące
akcje dokonane przez podległe „Orestowi" oddziały UPA. W końcu maja
1946 r. oddziały UPA wspólnie z nielegalną organizacją WIN (Wolność i
Niezawisłość), z którą uprzednio zawarto umowę, dokonały napadu
zbrojnego na miasto Hrubieszów, podczas którego wysadzono w powietrze
dom ze znajdującymi się wewnątrz żołnierzami Armii Radzieckiej,
zwolniono z więzienia więźniów i dokonano napadu na budynek PUBP w
Hrubieszowie. Dokładna ilość ofiar tego napadu nie jest mi znana, lecz
było dużo zabitych i rannych. Mirosław Onyszkiewicz — „Orest", jest
współwinnym tego napadu, gdyż oddziały UPA działały w myśl jego
rozkazów. W początkach 1946 r. oddziały UPA dokonały zbrojnego napadu
na strażników Wojsk Ochrony Pogranicza, gdzie zdemolowały budynek i
zamordowały kilku wopistów. Po tym zbrojnym napadzie „Stiah" wręczył mi
dużą ilość materiałów i dokumentów wojskowych, na podstawie których
opracowałem referat szkoleniowy dla podległych sobie placówek SB na 70
kartkach maszynopisu, pt. „Polskie Pograniczne Wojska NKWD albo Wojsko
Ochrony Pogranicza", który służył do szkolenia SB, gdyż zawierał
strukturę WOP, materiały o informacji WOP i inne dane, których nie
pamiętam.
i. Łupy zrabowane przez oddziały UPA w czasie dokonywanych napadów
przekazywane były prowidnykom gospodarczym OUN w okręgach i rejonach, a
ci odpowiednio je ukrywali w bunkrach; potem przeznaczano je na cele
organizacyjne. To samo czyniono ze zrabowanymi pieniędzmi.
j. Ogólnej liczby członków UPA na terenie państwa polskiego nie znam
dokładnie, ale było ich kilka tysięcy. Uzbrojenie zdobywano na
oddziałach Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Tak samo zdobywano
umundurowanie.
Pytanie: Scharakteryzujcie współpracę
głównego Komandira UPA
Mirosława Onyszkiewicza — „Oresta" z wami jako szefem służby Bezpieki z
uwzględnieniem waszych kontaktów.
Odpowiedź: Ścisła współpraca między UPA i SB
istniała w terenie.
Nadrejonowi względnie rejonowi referenci SB utrzymywali stały kontakt z
dowódcami sotni i czot UPA. W okresie akcji przesiedleńczej współpraca
ta nabrała większych rozmiarów, gdyż wtedy wraz z oddziałami UPA
bojówki SB dokonywały akcji zbrojnych i razem wspólnie UPA i SB
przeprowadzały akcję dywersyjno-sabotażową w celu sparaliżowania akcji
przesiedleńczej, stosując metody takie same jak UPA. Bojówki SB
składały się z 10—15 osób i taka bojówka istniała w każdym rejonie. W I
okręgu było siedem rejonów, każdy miał bojówkę SB, w II okręgu było
pięć rejonów z bojówkami SB i w III okręgu były 3 rejony z bojówkami
SB. Celem współpracy UPA i SB było prowadzenie walki przeciwko ZSRR i
Polsce; obie te organizacje miały jedno zgrupowanie w OUN, której
wojskową organizacją była UPA, natomiast SB sprawowała funkcję służby
bezpieczeństwa OUN. Ponadto oddziały UPA przekazywały SB w terenie
schwytanych żołnierzy WP i funkcjonariuszy UB i MO oraz innych
działaczy, z którymi SB prowadziła śledztwo w celu zdobywania
potrzebnych informacji, a następnie albo likwidowała schwytanego, albo
wypuszczała. Ja sam osobiście kontaktowałem się z Mirosławem
Onyszkiewiczem — „Orestem" kilkakrotnie. Po raz pierwszy skontaktowałem
się z „Orestem" w czerwcu 1945 r. w lesie koło Monasterza, pow.
Lubaczów. Na spotkanie to poszedłem wraz ze „Stiahem". „Orest" pełnił w
tym czasie funkcję wyższego dowódcy w WO II Wojskowego Okręgu
Lwowskiego, ze „Stiahem" omawiał wtedy sprawę przekazania mienia
wojskowego z WO II do Zacurzońskiego Kraju, gdyż właśnie wówczas
organizowano Zacurzoński Kraj. „Stiah" polecił mi wówczas zająć się
odbiorem tego mienia i przez „Oresta" zostałem skontaktowany z Michałem
Zabłockim — „Joryczem", komendantem żywnościowym WO II na kolonii
między Ulhówkiem a Rzeczycą. W okresie od czerwca do września 1945 r.
przyjmowałem te magazyny z żywnością i odzieżą od „Jorycza" i
przekazałem rejonowemu prowidnykowi OUN V rejonu (część pow.
lubaczowskiego i tomaszowskiego) „Zarubie" do zmagazynowania w
bunkrach. W tym to okresie kilkakrotnie kontaktowałem się z „Orestem"
na kolonii u Stefana Kucharczuka pod Ulhówkiem, gdzie prowadziliśmy
rozmowy związane z przejęciem tego mienia. Następne spotkanie z
„Orestem" miałem w styczniu 1946 r. we wsi Górniki koło Huty Lubyckiej,
pow. Tomaszów Lubelski, gdzie byłem wraz ze „Stiahem". Na tym to
spotkaniu „Stiah" oznajmił „Orestowi", że został mianowany komandirem
UPA w Zacurzońskim Kraju i otrzymał polecenie objęcia dowództwa i
zorganizowania należycie oddziałów UPA. Uzgodnili wówczas termin
przeprowadzenia inspekcji celem skontrolowania oddziałów UPA w terenie.
Ponownie byłem wraz ze „Stiahem" na spotkaniu z „Orestem" w czerwcu
1946 r., które odbyło się w lesie koło wsi Monasterze, pow. Lubaczów.
Na tym spotkaniu odbyła się odprawa, na której uzgodniliśmy, jak
prowadzić akcję dywersyjno-sabotażową w celu sparaliżowania akcji
przesiedleńczej ludności ukraińskiej. Szczegółów tej odprawy nie
przypominam sobie, ale wg uzgodnionych tam form wydane zostały rozkazy
oddziałowi UPA i bojówkom, o czym już zeznawałem. W lutym 1947 r. będąc
u „Stiaha" w bunkrze udałem się wraz z nim na spotkanie z
Onyszkiewiczem — „Orestem", które odbyło się we wsi Kniozie w bunkrze
prowidnyka OUN „Zaruby". Na tym spotkaniu omówiliśmy sprawę wydania
przez „Oresta" rozkazu podległym sobie oddziałom UPA, aby wydzielały
ochronę dla przybywających łączników, oraz inne sprawy organizacyjne,
których nie pamiętam. W początkach września 1947 r. w bunkrze „Oresta"
w lesie koło wsi Rzeplin, pow. Tomaszów Lubelski, spotkałem się z
„Orestem", gdyż szukałem przez niego kontaktu ze „Stiahem". „Orest" nie
podał mi tego kontaktu, bo go nie posiadał, natomiast omówiliśmy sprawy
organizacyjne. Między innymi „Orest" mówił mi, że przeprowadza
demobilizację oddziałów UPA i przerzuca niektóre z nich na teren USRR,
co już częściowo uczynił przerzucając sotnię „Czausa". Mówił również,
że polecił „Czausowi" przed odejściem do USRR spalić wieś Rzeczycę, co
ten ostatni wykonał i odszedł z sotnią do USRR celem kontynuowania
walki przeciwko ZSRR. „Orest" następnie zapytał mnie, jakie są dalsze
instrukcje co do działalności OUN na terenach południowo-wschodniej
Polski, na co mu odpowiedziałem, że takie jak w czasie odprawy były
uzgodnione w 1946 r. ze „Stiahem". Uzgodniliśmy wówczas z „Orestem", że
część oddziałów UPA wyśle on do USRR, część mniej zdekonspirowanych na
tereny Ziem Odzyskanych do swoich rodzin i znajomych, a na terenach
wschodnich będących w zasięgu działalności UPA należy pozostawić
ośrodki propagandowe, dobrze zakonspirowane i nieliczne grupy bojowe.
Ośrodki te winny składać się z pewnego elementu OUN i zadaniem ich
musiało być prowadzenie antydemokratycznej propagandy. Umówiliśmy się,
że w dniu 16 września spotkamy się w bunkrze „Karmeluka" w Rzeczycy i
pójdziemy do „Stiaha", by uzgodnić z nim plan działalności
przerzuconych członków UPA na teren Ziem Odzyskanych. W bunkrze u
„Oresta" przebywałem 10 dni. W tym to czasie do tegoż bunkra przyszli
prowidnyk III okręgu OUN „Pryrwa" i komandir UPA III okręgu „Berkut",
którym wraz z „Orestem" poleciłem, jak wyżej podałem, pozostać na tych
terenach dla zorganizowania ośrodków propagandowych i grup bojowych, a
resztę członków przesłać na teren USRR i Ziem Odzyskanych. Za dwa dni
przez „Oresta" skontaktowałem się z referentem III okręgu SB „Zenonem",
polecając mu, aby tak samo uczynił z bojówkami SB i referentami SB, i
poleciłem mu wejść w porozumienie z „Pryrwą" i „Berkutem", by wraz z
nimi zorganizował ośrodki propagandowe na terenach III okręgu i grupy
bojowe dla prowadzenia dalszej, zakonspirowanej i oszczerczej kampanii
antydemokratycznej. W dniu 11 względnie 12 września 1947 r. udałem się
do bunkra „Karmeluka" w Rzeczycy, gdzie miałem dnia 16 września 1947 r.
spotkać się z „Orestem" i mieliśmy pójść do „Stiaha", lecz do tego
spotkania nie doszło, bo ja w tym bunkrze w dniu 16 września 1947 r.
zostałem aresztowany.
Na tym protokół przesłuchania świadka zakończono, który po uprzednim
przeczytaniu jako zgodny z moimi zeznaniami własnoręcznie podpisuję.
Przesłuchał:
podpis nieczytelny
Zeznał:
Fedoriw Piotr