Nieumundurowani funkcjonariusze oddziałów specjalnych MSW dokonali 3 maja 1983 najścia na pomieszczenia Komitetu Prymasowskiego w klasztorze franciszkanek na Piwnej w Warszawie. Zdemolowano lokal, niszcząc zagraniczne leki (trudno dostępne w owym czasie), uprowadzono i pobito czterech opozycjonistów: Łukasza Kądzielę, Wojciecha Sawickiego, Jacka Sieradzkiego i Włodzimierza Żarneckiego. Ponadto pobito Barbarę Sadowską i dlatego na pogrzebie swojego syna Grzegorza Przemyka miała rękę na temblaku. Z dokumentów SB wynika, że akcją oddziału antyterrorystycznego ZOMO kierowali Edward Misztal, Janusz Smuga [1] ; trwa przeciw nim proces sądowy o popełnienie zbrodni komunistycznej. W akcji brał również udział Jerzy Dziewulski [2]